niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Krwawa jatka o strusia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 września 2004, 22:17

Z siekierą i kołkiem ruszyli na policjantów w obronie wypatroszonego strusia. Padły strzały. Po obu stronach są ranni.

Z fermy strusi w Grabówce pod Annopolem zbiegło w poniedziałek pięć ptaków. Właściciele schwytali cztery. Piąty przepadł.
Wieczorem policjanci z Opola Lubelskiego dostali sygnał: strusia ukradli i zabili dwaj mężczyźni z Józefowa nad Wisłą. - Wysłaliśmy tam patrol - mówi Dariusz Checiak z opolskiej policji.
O zmierzchu trzech funkcjonariuszy weszło na posesję 76-letniego mieszkańca Józefowa. Mieszka tam z żoną i 46-letnim synem. W oborze paliło się światło. Policjanci zajrzeli przez okno. Zobaczyli wiszącego na sznurze 120-kilogramowego strusia, a obok jego oprawców. Drzwi do obory były zaryglowane, a mężczyźni nie chcieli wpuścić policjantów do środka.

Czego bronili złodzieje

Wartość strusia - 4 tys. zł
Mięso z uda i grzbietu - ok. 50 zł/kg
Pierze - 200 zł/kg
Skóra - 300-400 zł/kg (najdroższa jest skóra z nóg, z której wykonuje się oryginalne buty kowbojskie)

Więcej w Dzienniku Wschodnim


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!