wtorek, 25 lipca 2017 r.

Lublin

Pod Kraśnikiem rolnik zginął spadając z drabiny. Ośmioletnia dziewczynka straciła palce w szczękach sekatora. Nadeszły żniwa, kiedy w gospodarstwach dochodzi do licznych wypadków.

W tym roku na terenie byłego „małego” województwa lubelskiego przy pracy zginęło dwóch rolników. W ubiegłym roku 13. Łącznie w br. wydarzyło się 855 wypadków, w ub. roku było ich prawie 2,3 tys. To jednak wcale nie oznacza, że poprawiło się bezpieczeństwo. – Liczba wypadków w pierwszym półroczu jest znacznie mniejsza niż w drugim – mówi Sławomir Struski, kierownik wydziału zasiłków prewencji i rehabilitacji Oddziału Regionalnego KRUS w Lublinie. – Dopiero teraz rozpoczynają się prace, przy których najczęściej dochodzi do wypadków.
Pierwsze wypadkowe zgłoszenia wpływają do KRUS wraz z rozpoczęciem wiosennych prac. Potem są sianokosy i żniwa, kiedy dochodzą również pochwycenia przez ruchome części maszyn, obcięcia palców itp. Jesienią przyczyną wypadków są poślizgnięcia i wciągnięcie przez obracające się elementy maszyn.
Co roku kilkadziesiąt ofiar prac w rolnictwie to dzieci. W Klinice Chirurgii i Traumatologii Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie leży 10-letni Kamil spod Lubartowa, który pomagał rodzicom przy pracach polowych. – Opróżniali szambo – mówi prof. Jerzy Osemlak, kierownik kliniki. – Przelali jego zawartość do półtonowej beczki. Załadowali na przyczepę, którą traktor ciągnął na pole celem nawożenia. Podczas transportu beczka przewróciła się i przygniotła chłopca. Ma połamaną miednicę i uraz brzucha. Czeka na operację. Uczulam rodziców, aby pilnowali dzieci i nie dopuszczali ich do poważnych zadań.
W klinice leżeli też 11-letni Adrian, któremu maszyna zmiażdżyła rękę; 12-letni Piotr, któremu siewnik poszarpał dłoń; 4-letnia Sylwia, której sieczkarnia zmiażdżyła palce prawej rączki; 11-letni Dariusz, który siedział na traktorze, kierowanym przez jego starszego kolegę.
– Aby uniknąć wypadków trzeba ograniczyć pośpiech, awarie usuwać przy pomocy fachowców albo w czyjejś asyście – radzi S. Struski. – Ubranie powinno przylegać do ciała, bo luźne koszule mogą być łatwo pochwycone przez ruchome części maszyn. Należy też dobrze przykręcić osłony.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!