Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

2 października 2017 r.
19:00

Krzyczał "Polska dla Polaków!". Napaść na Nigeryjczyka w Lublinie. Jest akt oskarżenia

147 25 A A

Jest akt oskarżenia w sprawie napaści na Nigeryjczyka w centrum Lublina. Cezary B. i jego kompan odpowiedzą za atak na tle rasowym. Pokrzywdzony 29-latek nie odniósł obrażeń dzięki interwencji przechodnia

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Do napaści doszło pod koniec kwietnia przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie. Zbliżała się godzina 7. Nigeryjczyk przechodził obok „pedetu”. Natknął się tam na kobietę i dwóch mężczyzn. – Jeden z nich zaczął biec z podniesionymi pięściami w moim kierunku – relacjonował później policjantom 48-latek. – Krzyczał: „je…ć murzynów, wyp…aj do Afryki, Polska dla Polaków”.

Jak się później okazało, mężczyzną tym był 29-letni Cezary B. Dobrze znany lubelskiej policji.

Zaatakowany Nigeryjczyk uciekał w kierunku Teatru Osterwy. Napastnik był tuż za nim, kiedy interweniował przypadkowy przechodzień, mężczyzna w wieku 30–40 lat. – Zatrzymał tego, który za mną biegł. Kazał mu odejść, po czym poszedł do pobliskiego kościoła – zeznał Nigeryjczyk.

Cezary B. nieco się wtedy uspokoił i odszedł ze znajomymi w kierunku ul. Kołłątaja. Po chwili postanowił jednak wrócić. Biegł w kierunku Nigeryjczyka.  – Wtedy został powalony na ziemię i obezwładniony przez przechodnia, który wcześniej go powstrzymał. Mężczyzna ten przytrzymał napastnika do czasu przyjazdu policji – wyjaśnia Katarzyna Czekaj, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe. 

Podczas interwencji mundurowych Cezary B. nadal był agresywny. Miał krzyczeć „Nie chcemy tu czarnuchów”. Mężczyźnie zarzucono znieważenie Nigeryjczyka na tle przynależności rasowej. Grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Cezary B. nie tłumaczył się śledczym ze swojego zachowania.

Wraz z nim na ławie oskarżonych zasiądzie Daniel N. – kolega, z którym był feralnego dnia. Jak informują śledczy, obaj mężczyźni byli już karani. Kobieta, która towarzyszyła oskarżonym, kiedy doszło do napaści nie usłyszała żadnych zarzutów. Sprawę rozstrzygnie Sąd Rejonowy Lublin-Zachód.

Komentarze 25

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 3 października 2017 o 18:12
jak do sądu? w końcu ktoś otworzył , jak jakaś szmata da dupy murzynowi to niech s***a z nim do jego chatki z gówna razem z bękartem. nic do murzynów nie mam, tylko niech mieszkają u siebie w afryce.
Avatar
j.w. / 3 października 2017 o 15:57
WirLebenLebensRaume napisał:
X napisał:
 Nie separujemy się od siebie. Lublinianie sa bardzo elitarni w swojej egalitarności.
Trzeba wyjechać z Lublina, aby takie smaczki dostrzec. Upadek Muru Lubelskiego to cos więcej, niż krytyka systemu grodzonych osiedli i odgrodzonych społeczności panująca w mainstreamowym nowobogackim dyskursie w "Polskce" czy tam w "Polszy" jak kto woli.
 to krytyka benedyktyńskiego pomysłu dzielenia się w małe grupki, a skierowanie uwagi, na wspólna prace na płaszczyznach, które nas łączą.
 to krytyka benedyktyńskiego pomysłu dzielenia się w małe grupki, a skierowanie uwagi, na wspólna prace na płaszczyznach, które nas łączą. rozwiń
Avatar
WirLebenLebensRaume / 3 października 2017 o 15:55
X napisał:
 Nie separujemy się od siebie. Lublinianie sa bardzo elitarni w swojej egalitarności.
  Trzeba wyjechać z Lublina, aby takie smaczki dostrzec. Upadek Muru Lubelskiego to cos więcej, niż krytyka systemu grodzonych osiedli i odgrodzonych społeczności panująca w mainstreamowym nowobogackim dyskursie w "Polskce" czy tam w "Polszy" jak kto woli.
Avatar
X / 3 października 2017 o 15:49
To że słyszy się o Lublinie w kontekście międzykulturowym to dobrze, nawet jeśli wystepują drobne konflikty. Miasto to ludzie, inne Polskie miasta nie nagłaśniają tych konfliktów, bo żyją w separacji, w nowych grodzonych osiedlach, obok siebie, integrację mają jedynie na papierze, nawet Warszawa w wielu miejscach jest grodzona. W Lublinie lokalni deweloperzy unikają eksperymentów z grodzonymi osiedlami, nikt nie chce przecież czuć się jak zwierze zamknięte w klatce. Oliwa prędzej czy później wypływa. Wystarczy, że są dzielnice z domami i posesjami respektywnie ogrodzonymi. Mury powinny upadać lub być burzone. "Musimy łączyć skórę na niedźwiedziu". Skoro silnie przeciwdziałamy grodzonym osiedlom, to naturalne jest, ze nasze rózne społeczności działają w trybie koherencji tak w dzielnicach mieszkalnych, centrum, jak i dzielnicach funkcjonalnych. Nie separujemy się od siebie. Lublinianie sa bardzo elitarni w swojej egalitarności.
To że słyszy się o Lublinie w kontekście międzykulturowym to dobrze, nawet jeśli wystepują drobne konflikty. Miasto to ludzie, inne Polskie miasta nie nagłaśniają tych konfliktów, bo żyją w separacji, w nowych grodzonych osiedlach, obok siebie, integrację mają jedynie na papierze, nawet Warszawa w wielu miejscach jest grodzona. W Lublinie lokalni deweloperzy unikają eksperymentów z grodzonymi osiedlami, nikt nie chce przecież czuć się jak zwierze zamknięte w klatce. Oliwa prędzej czy później wypływa. Wystarczy, że są dzielnice z domami i... rozwiń
Avatar
ZOOM / 3 października 2017 o 14:35
Olo napisał:
A tak w ogóle to czemu skoro Polska nie miała kolonii ma ich przyjmować,  państwa Zachodniej Europy z kolonii zrezygnowały, ale myślały, że wzór zaczeronięty z kolonii przeniosą do swoich rodzimych państw. Niestety przeliczyły  się.
  To jest ten sketch brytyjski bodajże Eddiego Izzarda(?), jak Brytyjczycy kolonizowali Indie, zaczęli budowac forty, to przyszli do nich hindusi, i zapytali czemu się tak u nich rządzą? A Brytyjczycy zapytali: "-A macie Flagę?, - Nie, nie mamy. -No to teraz już macie!". Ze swojej strony proponuję przyspieszyć, i przestać wieszać flagi polskie na ścianach, a zainwestować tą stówkę i postawić sobie przed domem porządny MASZT i wciągać flagę polską, nie tylko na święta. Pogodzić się z tym, że sąsiad wciągnie flagę Aruba. Co do internacjonalizacji, to będzie to postępować, bo nie jesteśmy samotną wyspą. Co ważne, to podnosić poprzeczkę, np. poprzez rozumne uczestnictwo w budowaniu kultury swojego miasta i swojej gminy. Partycypacja. To narzedzie to partycypacja i kultura. Wiele miast zachodniej Polski myśli, że jest "multi-kulti" i gay friendly. Jednak w wielu przypadkach są to miasta, które to mają z powodu niezbalansowanego nadmiaru zagranicznych dużych inwestycji, oraz te nowe tereny odzyskane, gdzie panuje mentalnośc imigrancka. Z przykrością to stwierdzam, ale większe od Lublina miasta na zachodzie poniemieckie, dają sie robić w konia strasznie. Myślą, że zabytki, i dużo inwestycji zachodnich, oraz turystów oraz Żabek to dobrze. A tak nie jest. Pouruchamiali sobie takie małe silniczki, takie małe swiaty, które wykorzystują otwartość systemu kapitalistycznego i infrastruktury w Europe, by imigrować. W Lublinie nie ma zbytniej globalizacji, nie ma sensu "bezcelowy imigrant" ani to student, ani wykładowca, ani fryzjer, ani artysta, ani sportowiec, mechanik, hydraulik czy ani kanalarz. To raczej Lublinianie tymczasowo sobie emigrują - dał nam przykład Koziołek Matołek. Podczas gdy wzorzec w zglobalizowanym zachodzie Polski przyjmuje imigrantów jak leci to na budowlankię i do sklepu i do restauracji i do rganizacji globalnej...zamiast studentów. Inna kwestia, zachód polski 20-30 lat wczesniej był wystawiony na promieniowanie zachodnich euro-pieniędzy i biznesu, niż My. Miasta zachodu o tradycji nieco ponad 70-letniej są młode mimo ze wyglądaja staro, niektóre z nich zostaną w dwa pokolenia rozjechane tramwajami, i genetycznie wymienione na nowsze modele, prawdopdobnie własnie przez imigrantów spoza Polski, gdyż ich polscy mieszkańcy sa zainteresowani bardziej podążaniem za nowym ryczącym Mercedesem i podróżami, dogorywaniem w brudnym miescie, albo zajęci przeprowadzka pod miasto i męczacymi dojazdami samochodem --- zamiast dorosnąć i zająć się budową kultury swojego własnego miasta. Dlatego Lublinianie, w dłuższej perspektywie będa takimi Katalończykami Polski. Strukturalnie Lublin nie popełnia więcej błędów gramatycznych, i nie daje się szybko urobić. Inna kwestia, średnio lepiej znamy niemiecki niż inne województwa w Polsce. Wiemy jakich błędów nie popełniać, pomimo fal wysokich. W Lublinie ma byc kultura, strategia, pluralizm i krytyczny rozwój, a nie ślepe cementowanie i drzew wyrywanie. Czas jest po naszej stronie. Tak samo imigracja, czy myślicie, że choćby patrząc na obecną falę: obywatele krajów post-ZSRR, których jest statystycznie więcej na dorobku w Katowicach, Wrocku, Gdańsku, Poznaniu grają w piłkę nożną z Polakami? Watpię. Statystycznie troche bogatszy zachód Polski sie izoluje i fragmentuje.  Oni sie grodzą. Nie istnieje coś jak Jedna Polska czy Wielka Polska. Polak już Polakowi nierówny. W Lublinie charakterystycznie jest mniej fencingu, allemansrette. Dlatego słyszy się o wielu sprawach etnicznych  w gazetach... o Lublinie. Btw.  Orliki w Lublinie, może w końcu, ktoś puknie się w głowę, i weźmie do drużyny w kosza jakiegoś francuza czy murzyna... po co sie grodzić?
  To jest ten sketch brytyjski bodajże Eddiego Izzarda(?), jak Brytyjczycy kolonizowali Indie, zaczęli budowac forty, to przyszli do nich hindusi, i zapytali czemu się tak u nich rządzą? A Brytyjczycy zapytali: "-A macie Flagę?, - Nie, nie mamy. -No to teraz już macie!". Ze swojej strony proponuję przyspieszyć, i przestać wieszać flagi polskie na ścianach, a zainwestować tą stówkę i postawić sobie przed domem porządny MASZT i wciągać flagę polską, nie tylko na święta. Pogodzić się z tym, że sąsiad wciągnie flagę Aru... rozwiń
Avatar
Olo / 3 października 2017 o 12:43
undefined napisał:
Zaraz zaraz jacy muzułmanie, czarna Afryka jest głównie chrześcijańska. Muzułmanie rozumiem, ale czemu polska prawica jest przeciwko chrześcijanom, których nomen omen wśród imigrantów jest ponad połowa? Poza tym człowieku pamiętaj, że dzisiaj Murzyn jutro ty. Bo nosisz okulary, aparat na zębach albo kulejesz. Albo fryzura nie taka. Dzisiaj oni, jutro ty. Poza tym czemu każdy bezrobotny Seba, bez wykształcenia i szkoły, mieszkający w lokalu komunalnym przyznanym przez miasto jest lepszy od każdego Murzyna?
Wśród Murzynów jest też wielu muzułmanów, oprócz tego występuja nie do pogodzenia róznice kulturowe (jakie mają wykształcenie i wyuczony zawód, ilu spośród nich pracuje), a także choroby o czym w imię poprawności politycznej sie nie mówi m.in aids. A tak w ogóle to czemu skoro Polska nie miała kolonii ma ich przyjmować,  państwa Zachodniej Europy z kolonii zrezygnowały, ale myślały, że wzór zaczeronięty z kolonii przeniosą do swoich rodzimych państw. Niestety przeliczyły  się.
Wśród Murzynów jest też wielu muzułmanów, oprócz tego występuja nie do pogodzenia róznice kulturowe (jakie mają wykształcenie i wyuczony zawód, ilu spośród nich pracuje), a także choroby o czym w imię poprawności politycznej sie nie mówi m.in aids. A tak w ogóle to czemu skoro Polska nie miała kolonii ma ich przyjmować,  państwa Zachodniej Europy z kolonii zrezygnowały, ale myślały, że wzór zaczeronięty z kolonii przeniosą do swoich rodzimych państw. Niestety przeliczyły  się. rozwiń
Avatar
Gość / 3 października 2017 o 12:06
Zaraz zaraz jacy muzułmanie, czarna Afryka jest głównie chrześcijańska. Muzułmanie rozumiem, ale czemu polska prawica jest przeciwko chrześcijanom, których nomen omen wśród imigrantów jest ponad połowa? Poza tym człowieku pamiętaj, że dzisiaj Murzyn jutro ty. Bo nosisz okulary, aparat na zębach albo kulejesz. Albo fryzura nie taka. Dzisiaj oni, jutro ty. Poza tym czemu każdy bezrobotny Seba, bez wykształcenia i szkoły, mieszkający w lokalu komunalnym przyznanym przez miasto jest lepszy od każdego Murzyna?
Avatar
Polak / 3 października 2017 o 11:59
JesteśCzłowiekiem? napisał:
undefined napisał:
Dresy robią robotę, w końcu od czegoś są. Nie pochwalam takich zachowań, zwykły kryminał. Ale to jasno pokazuje że multikulti w Lublinie nie przejdzie.
To jasno pokazuje, ze Lublin w kwestiach multi-kulti odradza się, i nasze obecne pokolenie dąży o  odzyskanie POZYCJI, którą osiągneli nasi dziadkowie, pradziadkowie i babcie w Lubelskiem przed II Wojną Światową i PRLem. Za czasów mojej babci, multi-kulti w Lublinie, Łęcznej, Lubartowie, Krasniku, Piaskach czy Mełgwi było stanem ODWIECZNYM. To dopiero agresja wojenna i system komunistyczny, które weszły po wojnie, dość mocno wybarwiły nie tylko lubelaków, ale tez Polaków z kolorów, tolerancji dla różnorodności, bochemizmu. mamy dużo do nadrobienia, i nie ważne czy głosujemy na Korwina czy Palikota. Jesteśmy winni naszym dziadkom, odzyskanie kolorowego, różnorodnego, wieloetnicznego i wielojęzykowego Lublina. To, że gazety donosza o róznych ekscesach, zamiast zamiatać to pod dywan, to jest dobry znak, bo zamiast "zamiatać pod dywan" możemy w Lublinie na forum ogólnym te sprawy przdyskutować, omówić, poprawić. Jesteśmy winni naszym lubelskim babkom i dziadkom, odzyskanie PLURALIZMU w Lubelskiem.
 Po pierwsze Żydzi nikogo w powietrze nie wysadzali, po 2gie społeczności żyły obok siebie, ludność miała inna mentalność, małżeństwo Polki zŻydem, a Polaka z Żydówką właściwie do wybuchu 2 wojny światowej było nie do przyjęcia (a teraz pojedziesz człowieku na Zachód Europy to zobaczysz jak Polki (nie tylko zresztą one) lecą na mężczyzn o śniadym kolorze skóry), poza tym zarówno w polskich jak i np. żydowskich rodzinach rodziła sie podobna duża liczba dzieci. Teraz ten wzorzec w naszej kulturze jest nie do przyjęcia. Na Zachodzie arabskie kobiety mają minimum 3, 4 dzieci (zdarzają się rodziny z 7 i 8 i więcej), a białe Europejki 1, 2 góra 3, a czasem żadnego (zdarzają się oczywiście wyjątki od tej reguły). Kiedyś prawosławny to był prawosławny, katolik to był katolik, a Żyd był Żydem. A teraz biała Europa silnie zlaicyzowana, a Arabowie wierni tradycji. Poza tym czy na pewno nie było konfliktów? Powstanie Chmielnickiego, rzeź wołyńska,  powiedzenie wasze ulice nasze kamienice. Dziś nikt o tym nie pamięta, a rządzący w imię poprawności politycznej (Pis jest prożydowski i proukraiński) o tym nie mówią. Uwzięli się tylko na muzułmanów. Żeby nie było nie jestem też całkowicie przeciwko imigrantom. Pojedyńcze jednostki mogą nas ubogać kulturowo. Byle by to się nie działo w skali, a przede wszystkim tempie jak na Zachodzie Europy, bo proces jaki się tam dokonał jeśli już powinien byc rozłozony nie na kilkadziesiąt, a na kilkaset lat. Przy tak masowym napływie imigrantów do Europy o jakiejkolwiek ich asymilacji nie ma mowy. Poza tym dlaczego przyjeżdżają do nas głównie tylko samotni mężczyźni?
 Po pierwsze Żydzi nikogo w powietrze nie wysadzali, po 2gie społeczności żyły obok siebie, ludność miała inna mentalność, małżeństwo Polki zŻydem, a Polaka z Żydówką właściwie do wybuchu 2 wojny światowej było nie do przyjęcia (a teraz pojedziesz człowieku na Zachód Europy to zobaczysz jak Polki (nie tylko zresztą one) lecą na mężczyzn o śniadym kolorze skóry), poza tym zarówno w polskich jak i np. żydowskich rodzinach rodziła sie podobna duża liczba dzieci. Teraz ten wzorzec w naszej kulturze jest nie do przyjęcia. Na Zachod... rozwiń
Avatar
JesteśCzłowiekiem? / 3 października 2017 o 11:09
undefined napisał:
Dresy robią robotę, w końcu od czegoś są. Nie pochwalam takich zachowań, zwykły kryminał. Ale to jasno pokazuje że multikulti w Lublinie nie przejdzie.
 To jasno pokazuje, ze Lublin w kwestiach multi-kulti odradza się, i nasze obecne pokolenie dąży o  odzyskanie POZYCJI, którą osiągneli nasi dziadkowie, pradziadkowie i babcie w Lubelskiem przed II Wojną Światową i PRLem. Za czasów mojej babci, multi-kulti w Lublinie, Łęcznej, Lubartowie, Krasniku, Piaskach czy Mełgwi było stanem ODWIECZNYM. To dopiero agresja wojenna i system komunistyczny, które weszły po wojnie, dość mocno wybarwiły nie tylko lubelaków, ale tez Polaków z kolorów, tolerancji dla różnorodności, bochemizmu. mamy dużo do nadrobienia, i nie ważne czy głosujemy na Korwina czy Palikota. Jesteśmy winni naszym dziadkom, odzyskanie kolorowego, różnorodnego, wieloetnicznego i wielojęzykowego Lublina. To, że gazety donosza o róznych ekscesach, zamiast zamiatać to pod dywan, to jest dobry znak, bo zamiast "zamiatać pod dywan"  możemy w Lublinie na forum ogólnym te sprawy przdyskutować, omówić, poprawić. Jesteśmy winni naszym lubelskim babkom i dziadkom, odzyskanie PLURALIZMU w Lubelskiem.
 To jasno pokazuje, ze Lublin w kwestiach multi-kulti odradza się, i nasze obecne pokolenie dąży o  odzyskanie POZYCJI, którą osiągneli nasi dziadkowie, pradziadkowie i babcie w Lubelskiem przed II Wojną Światową i PRLem. Za czasów mojej babci, multi-kulti w Lublinie, Łęcznej, Lubartowie, Krasniku, Piaskach czy Mełgwi było stanem ODWIECZNYM. To dopiero agresja wojenna i system komunistyczny, które weszły po wojnie, dość mocno wybarwiły nie tylko lubelaków, ale tez Polaków z kolorów, tolerancji dla różnorodności, bochemizmu. ma... rozwiń
Avatar
Gość / 3 października 2017 o 10:23
Polska i cała Europa schodzi na "psy"zaraz będziemy tu tylko gośćmi a drugiego Sobieskiego chyba nie będzie.
Avatar
Gość / 3 października 2017 o 18:12
jak do sądu? w końcu ktoś otworzył , jak jakaś szmata da dupy murzynowi to niech s***a z nim do jego chatki z gówna razem z bękartem. nic do murzynów nie mam, tylko niech mieszkają u siebie w afryce.
Avatar
j.w. / 3 października 2017 o 15:57
WirLebenLebensRaume napisał:
X napisał:
 Nie separujemy się od siebie. Lublinianie sa bardzo elitarni w swojej egalitarności.
Trzeba wyjechać z Lublina, aby takie smaczki dostrzec. Upadek Muru Lubelskiego to cos więcej, niż krytyka systemu grodzonych osiedli i odgrodzonych społeczności panująca w mainstreamowym nowobogackim dyskursie w "Polskce" czy tam w "Polszy" jak kto woli.
 to krytyka benedyktyńskiego pomysłu dzielenia się w małe grupki, a skierowanie uwagi, na wspólna prace na płaszczyznach, które nas łączą.
 to krytyka benedyktyńskiego pomysłu dzielenia się w małe grupki, a skierowanie uwagi, na wspólna prace na płaszczyznach, które nas łączą. rozwiń
Avatar
WirLebenLebensRaume / 3 października 2017 o 15:55
X napisał:
 Nie separujemy się od siebie. Lublinianie sa bardzo elitarni w swojej egalitarności.
  Trzeba wyjechać z Lublina, aby takie smaczki dostrzec. Upadek Muru Lubelskiego to cos więcej, niż krytyka systemu grodzonych osiedli i odgrodzonych społeczności panująca w mainstreamowym nowobogackim dyskursie w "Polskce" czy tam w "Polszy" jak kto woli.
Avatar
X / 3 października 2017 o 15:49
To że słyszy się o Lublinie w kontekście międzykulturowym to dobrze, nawet jeśli wystepują drobne konflikty. Miasto to ludzie, inne Polskie miasta nie nagłaśniają tych konfliktów, bo żyją w separacji, w nowych grodzonych osiedlach, obok siebie, integrację mają jedynie na papierze, nawet Warszawa w wielu miejscach jest grodzona. W Lublinie lokalni deweloperzy unikają eksperymentów z grodzonymi osiedlami, nikt nie chce przecież czuć się jak zwierze zamknięte w klatce. Oliwa prędzej czy później wypływa. Wystarczy, że są dzielnice z domami i posesjami respektywnie ogrodzonymi. Mury powinny upadać lub być burzone. "Musimy łączyć skórę na niedźwiedziu". Skoro silnie przeciwdziałamy grodzonym osiedlom, to naturalne jest, ze nasze rózne społeczności działają w trybie koherencji tak w dzielnicach mieszkalnych, centrum, jak i dzielnicach funkcjonalnych. Nie separujemy się od siebie. Lublinianie sa bardzo elitarni w swojej egalitarności.
To że słyszy się o Lublinie w kontekście międzykulturowym to dobrze, nawet jeśli wystepują drobne konflikty. Miasto to ludzie, inne Polskie miasta nie nagłaśniają tych konfliktów, bo żyją w separacji, w nowych grodzonych osiedlach, obok siebie, integrację mają jedynie na papierze, nawet Warszawa w wielu miejscach jest grodzona. W Lublinie lokalni deweloperzy unikają eksperymentów z grodzonymi osiedlami, nikt nie chce przecież czuć się jak zwierze zamknięte w klatce. Oliwa prędzej czy później wypływa. Wystarczy, że są dzielnice z domami i... rozwiń
Avatar
ZOOM / 3 października 2017 o 14:35
Olo napisał:
A tak w ogóle to czemu skoro Polska nie miała kolonii ma ich przyjmować,  państwa Zachodniej Europy z kolonii zrezygnowały, ale myślały, że wzór zaczeronięty z kolonii przeniosą do swoich rodzimych państw. Niestety przeliczyły  się.
  To jest ten sketch brytyjski bodajże Eddiego Izzarda(?), jak Brytyjczycy kolonizowali Indie, zaczęli budowac forty, to przyszli do nich hindusi, i zapytali czemu się tak u nich rządzą? A Brytyjczycy zapytali: "-A macie Flagę?, - Nie, nie mamy. -No to teraz już macie!". Ze swojej strony proponuję przyspieszyć, i przestać wieszać flagi polskie na ścianach, a zainwestować tą stówkę i postawić sobie przed domem porządny MASZT i wciągać flagę polską, nie tylko na święta. Pogodzić się z tym, że sąsiad wciągnie flagę Aruba. Co do internacjonalizacji, to będzie to postępować, bo nie jesteśmy samotną wyspą. Co ważne, to podnosić poprzeczkę, np. poprzez rozumne uczestnictwo w budowaniu kultury swojego miasta i swojej gminy. Partycypacja. To narzedzie to partycypacja i kultura. Wiele miast zachodniej Polski myśli, że jest "multi-kulti" i gay friendly. Jednak w wielu przypadkach są to miasta, które to mają z powodu niezbalansowanego nadmiaru zagranicznych dużych inwestycji, oraz te nowe tereny odzyskane, gdzie panuje mentalnośc imigrancka. Z przykrością to stwierdzam, ale większe od Lublina miasta na zachodzie poniemieckie, dają sie robić w konia strasznie. Myślą, że zabytki, i dużo inwestycji zachodnich, oraz turystów oraz Żabek to dobrze. A tak nie jest. Pouruchamiali sobie takie małe silniczki, takie małe swiaty, które wykorzystują otwartość systemu kapitalistycznego i infrastruktury w Europe, by imigrować. W Lublinie nie ma zbytniej globalizacji, nie ma sensu "bezcelowy imigrant" ani to student, ani wykładowca, ani fryzjer, ani artysta, ani sportowiec, mechanik, hydraulik czy ani kanalarz. To raczej Lublinianie tymczasowo sobie emigrują - dał nam przykład Koziołek Matołek. Podczas gdy wzorzec w zglobalizowanym zachodzie Polski przyjmuje imigrantów jak leci to na budowlankię i do sklepu i do restauracji i do rganizacji globalnej...zamiast studentów. Inna kwestia, zachód polski 20-30 lat wczesniej był wystawiony na promieniowanie zachodnich euro-pieniędzy i biznesu, niż My. Miasta zachodu o tradycji nieco ponad 70-letniej są młode mimo ze wyglądaja staro, niektóre z nich zostaną w dwa pokolenia rozjechane tramwajami, i genetycznie wymienione na nowsze modele, prawdopdobnie własnie przez imigrantów spoza Polski, gdyż ich polscy mieszkańcy sa zainteresowani bardziej podążaniem za nowym ryczącym Mercedesem i podróżami, dogorywaniem w brudnym miescie, albo zajęci przeprowadzka pod miasto i męczacymi dojazdami samochodem --- zamiast dorosnąć i zająć się budową kultury swojego własnego miasta. Dlatego Lublinianie, w dłuższej perspektywie będa takimi Katalończykami Polski. Strukturalnie Lublin nie popełnia więcej błędów gramatycznych, i nie daje się szybko urobić. Inna kwestia, średnio lepiej znamy niemiecki niż inne województwa w Polsce. Wiemy jakich błędów nie popełniać, pomimo fal wysokich. W Lublinie ma byc kultura, strategia, pluralizm i krytyczny rozwój, a nie ślepe cementowanie i drzew wyrywanie. Czas jest po naszej stronie. Tak samo imigracja, czy myślicie, że choćby patrząc na obecną falę: obywatele krajów post-ZSRR, których jest statystycznie więcej na dorobku w Katowicach, Wrocku, Gdańsku, Poznaniu grają w piłkę nożną z Polakami? Watpię. Statystycznie troche bogatszy zachód Polski sie izoluje i fragmentuje.  Oni sie grodzą. Nie istnieje coś jak Jedna Polska czy Wielka Polska. Polak już Polakowi nierówny. W Lublinie charakterystycznie jest mniej fencingu, allemansrette. Dlatego słyszy się o wielu sprawach etnicznych  w gazetach... o Lublinie. Btw.  Orliki w Lublinie, może w końcu, ktoś puknie się w głowę, i weźmie do drużyny w kosza jakiegoś francuza czy murzyna... po co sie grodzić?
  To jest ten sketch brytyjski bodajże Eddiego Izzarda(?), jak Brytyjczycy kolonizowali Indie, zaczęli budowac forty, to przyszli do nich hindusi, i zapytali czemu się tak u nich rządzą? A Brytyjczycy zapytali: "-A macie Flagę?, - Nie, nie mamy. -No to teraz już macie!". Ze swojej strony proponuję przyspieszyć, i przestać wieszać flagi polskie na ścianach, a zainwestować tą stówkę i postawić sobie przed domem porządny MASZT i wciągać flagę polską, nie tylko na święta. Pogodzić się z tym, że sąsiad wciągnie flagę Aru... rozwiń
Avatar
Olo / 3 października 2017 o 12:43
undefined napisał:
Zaraz zaraz jacy muzułmanie, czarna Afryka jest głównie chrześcijańska. Muzułmanie rozumiem, ale czemu polska prawica jest przeciwko chrześcijanom, których nomen omen wśród imigrantów jest ponad połowa? Poza tym człowieku pamiętaj, że dzisiaj Murzyn jutro ty. Bo nosisz okulary, aparat na zębach albo kulejesz. Albo fryzura nie taka. Dzisiaj oni, jutro ty. Poza tym czemu każdy bezrobotny Seba, bez wykształcenia i szkoły, mieszkający w lokalu komunalnym przyznanym przez miasto jest lepszy od każdego Murzyna?
Wśród Murzynów jest też wielu muzułmanów, oprócz tego występuja nie do pogodzenia róznice kulturowe (jakie mają wykształcenie i wyuczony zawód, ilu spośród nich pracuje), a także choroby o czym w imię poprawności politycznej sie nie mówi m.in aids. A tak w ogóle to czemu skoro Polska nie miała kolonii ma ich przyjmować,  państwa Zachodniej Europy z kolonii zrezygnowały, ale myślały, że wzór zaczeronięty z kolonii przeniosą do swoich rodzimych państw. Niestety przeliczyły  się.
Wśród Murzynów jest też wielu muzułmanów, oprócz tego występuja nie do pogodzenia róznice kulturowe (jakie mają wykształcenie i wyuczony zawód, ilu spośród nich pracuje), a także choroby o czym w imię poprawności politycznej sie nie mówi m.in aids. A tak w ogóle to czemu skoro Polska nie miała kolonii ma ich przyjmować,  państwa Zachodniej Europy z kolonii zrezygnowały, ale myślały, że wzór zaczeronięty z kolonii przeniosą do swoich rodzimych państw. Niestety przeliczyły  się. rozwiń
Avatar
Gość / 3 października 2017 o 12:06
Zaraz zaraz jacy muzułmanie, czarna Afryka jest głównie chrześcijańska. Muzułmanie rozumiem, ale czemu polska prawica jest przeciwko chrześcijanom, których nomen omen wśród imigrantów jest ponad połowa? Poza tym człowieku pamiętaj, że dzisiaj Murzyn jutro ty. Bo nosisz okulary, aparat na zębach albo kulejesz. Albo fryzura nie taka. Dzisiaj oni, jutro ty. Poza tym czemu każdy bezrobotny Seba, bez wykształcenia i szkoły, mieszkający w lokalu komunalnym przyznanym przez miasto jest lepszy od każdego Murzyna?
Avatar
Polak / 3 października 2017 o 11:59
JesteśCzłowiekiem? napisał:
undefined napisał:
Dresy robią robotę, w końcu od czegoś są. Nie pochwalam takich zachowań, zwykły kryminał. Ale to jasno pokazuje że multikulti w Lublinie nie przejdzie.
To jasno pokazuje, ze Lublin w kwestiach multi-kulti odradza się, i nasze obecne pokolenie dąży o  odzyskanie POZYCJI, którą osiągneli nasi dziadkowie, pradziadkowie i babcie w Lubelskiem przed II Wojną Światową i PRLem. Za czasów mojej babci, multi-kulti w Lublinie, Łęcznej, Lubartowie, Krasniku, Piaskach czy Mełgwi było stanem ODWIECZNYM. To dopiero agresja wojenna i system komunistyczny, które weszły po wojnie, dość mocno wybarwiły nie tylko lubelaków, ale tez Polaków z kolorów, tolerancji dla różnorodności, bochemizmu. mamy dużo do nadrobienia, i nie ważne czy głosujemy na Korwina czy Palikota. Jesteśmy winni naszym dziadkom, odzyskanie kolorowego, różnorodnego, wieloetnicznego i wielojęzykowego Lublina. To, że gazety donosza o róznych ekscesach, zamiast zamiatać to pod dywan, to jest dobry znak, bo zamiast "zamiatać pod dywan" możemy w Lublinie na forum ogólnym te sprawy przdyskutować, omówić, poprawić. Jesteśmy winni naszym lubelskim babkom i dziadkom, odzyskanie PLURALIZMU w Lubelskiem.
 Po pierwsze Żydzi nikogo w powietrze nie wysadzali, po 2gie społeczności żyły obok siebie, ludność miała inna mentalność, małżeństwo Polki zŻydem, a Polaka z Żydówką właściwie do wybuchu 2 wojny światowej było nie do przyjęcia (a teraz pojedziesz człowieku na Zachód Europy to zobaczysz jak Polki (nie tylko zresztą one) lecą na mężczyzn o śniadym kolorze skóry), poza tym zarówno w polskich jak i np. żydowskich rodzinach rodziła sie podobna duża liczba dzieci. Teraz ten wzorzec w naszej kulturze jest nie do przyjęcia. Na Zachodzie arabskie kobiety mają minimum 3, 4 dzieci (zdarzają się rodziny z 7 i 8 i więcej), a białe Europejki 1, 2 góra 3, a czasem żadnego (zdarzają się oczywiście wyjątki od tej reguły). Kiedyś prawosławny to był prawosławny, katolik to był katolik, a Żyd był Żydem. A teraz biała Europa silnie zlaicyzowana, a Arabowie wierni tradycji. Poza tym czy na pewno nie było konfliktów? Powstanie Chmielnickiego, rzeź wołyńska,  powiedzenie wasze ulice nasze kamienice. Dziś nikt o tym nie pamięta, a rządzący w imię poprawności politycznej (Pis jest prożydowski i proukraiński) o tym nie mówią. Uwzięli się tylko na muzułmanów. Żeby nie było nie jestem też całkowicie przeciwko imigrantom. Pojedyńcze jednostki mogą nas ubogać kulturowo. Byle by to się nie działo w skali, a przede wszystkim tempie jak na Zachodzie Europy, bo proces jaki się tam dokonał jeśli już powinien byc rozłozony nie na kilkadziesiąt, a na kilkaset lat. Przy tak masowym napływie imigrantów do Europy o jakiejkolwiek ich asymilacji nie ma mowy. Poza tym dlaczego przyjeżdżają do nas głównie tylko samotni mężczyźni?
 Po pierwsze Żydzi nikogo w powietrze nie wysadzali, po 2gie społeczności żyły obok siebie, ludność miała inna mentalność, małżeństwo Polki zŻydem, a Polaka z Żydówką właściwie do wybuchu 2 wojny światowej było nie do przyjęcia (a teraz pojedziesz człowieku na Zachód Europy to zobaczysz jak Polki (nie tylko zresztą one) lecą na mężczyzn o śniadym kolorze skóry), poza tym zarówno w polskich jak i np. żydowskich rodzinach rodziła sie podobna duża liczba dzieci. Teraz ten wzorzec w naszej kulturze jest nie do przyjęcia. Na Zachod... rozwiń
Avatar
JesteśCzłowiekiem? / 3 października 2017 o 11:09
undefined napisał:
Dresy robią robotę, w końcu od czegoś są. Nie pochwalam takich zachowań, zwykły kryminał. Ale to jasno pokazuje że multikulti w Lublinie nie przejdzie.
 To jasno pokazuje, ze Lublin w kwestiach multi-kulti odradza się, i nasze obecne pokolenie dąży o  odzyskanie POZYCJI, którą osiągneli nasi dziadkowie, pradziadkowie i babcie w Lubelskiem przed II Wojną Światową i PRLem. Za czasów mojej babci, multi-kulti w Lublinie, Łęcznej, Lubartowie, Krasniku, Piaskach czy Mełgwi było stanem ODWIECZNYM. To dopiero agresja wojenna i system komunistyczny, które weszły po wojnie, dość mocno wybarwiły nie tylko lubelaków, ale tez Polaków z kolorów, tolerancji dla różnorodności, bochemizmu. mamy dużo do nadrobienia, i nie ważne czy głosujemy na Korwina czy Palikota. Jesteśmy winni naszym dziadkom, odzyskanie kolorowego, różnorodnego, wieloetnicznego i wielojęzykowego Lublina. To, że gazety donosza o róznych ekscesach, zamiast zamiatać to pod dywan, to jest dobry znak, bo zamiast "zamiatać pod dywan"  możemy w Lublinie na forum ogólnym te sprawy przdyskutować, omówić, poprawić. Jesteśmy winni naszym lubelskim babkom i dziadkom, odzyskanie PLURALIZMU w Lubelskiem.
 To jasno pokazuje, ze Lublin w kwestiach multi-kulti odradza się, i nasze obecne pokolenie dąży o  odzyskanie POZYCJI, którą osiągneli nasi dziadkowie, pradziadkowie i babcie w Lubelskiem przed II Wojną Światową i PRLem. Za czasów mojej babci, multi-kulti w Lublinie, Łęcznej, Lubartowie, Krasniku, Piaskach czy Mełgwi było stanem ODWIECZNYM. To dopiero agresja wojenna i system komunistyczny, które weszły po wojnie, dość mocno wybarwiły nie tylko lubelaków, ale tez Polaków z kolorów, tolerancji dla różnorodności, bochemizmu. ma... rozwiń
Avatar
Gość / 3 października 2017 o 10:23
Polska i cała Europa schodzi na "psy"zaraz będziemy tu tylko gośćmi a drugiego Sobieskiego chyba nie będzie.
Zobacz wszystkie komentarze 25

Skomentuj

Komentujesz jako Gość
Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kolejna polska zimowa wyprawa na K2 odłożona w czasie
galeria
film

Kolejna polska zimowa wyprawa na K2 odłożona w czasie 4 0

Po analizie sytuacji oraz ustaleniach Komitetu Organizacyjnego i członków wyprawy podjęto decyzję, iż kolejna zimowa wyprawa na K2 w ramach Programu Polski Himalaizm Zimowy, planowana będzie na zimę 2019/2020 - poinformował Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 im. Artura Hajzera

Opiekunkę zatrudnię. Zarobić można nawet 1700 euro na rękę

Opiekunkę zatrudnię. Zarobić można nawet 1700 euro na rękę 0 3

Nawet 1700 euro „na rękę” może zarobić w Niemczech opiekunka osób starszych. Zarobki zależą od kwalifikacji i znajomości języka

Pierwsze miasto z prohibicją w woj. lubelskim? Wieczorem mieszkańcy nie kupią alkoholu nawet na stacji paliw
film

Pierwsze miasto z prohibicją w woj. lubelskim? Wieczorem mieszkańcy nie kupią alkoholu nawet na stacji paliw 306 44

Między godz. 23 a 6 rano alkohol kupisz tylko w barze. Ograniczenia mają obowiązywać w sklepach monopolowych, hipermarketach i na stacjach paliw. Puławy to jedno z pierwszych miast, które chce skorzystać z nowych uprawnień ustawowych

Tak powstają niezwykłe prace, które zobaczymy w centrum Lublina [zdjęcia]
galeria

Tak powstają niezwykłe prace, które zobaczymy w centrum Lublina [zdjęcia] 7 1

Prace będzie można za kilka dni oglądać na placu Teatralnym w Lublinie

Arcybiskup konsekrował kościół w Lublinie. Po 22 latach istnienia parafii [zdjęcia]
galeria

Arcybiskup konsekrował kościół w Lublinie. Po 22 latach istnienia parafii [zdjęcia] 19 3

W poniedziałek arcybiskup Stanisław Budzik konsekrował kościół św. Wojciecha Biskupa i Męczennika na ul. Kaczeńcowej, w 22 roku istnienia parafii. Metropolita lubelski poświęcił również pamiątkową tablicę umieszczoną przy wejściu do świątyni.

Pokazy młodych tancerzy z Lublina

Pokazy młodych tancerzy z Lublina 2 0

Co Gdzie Kiedy. Centrum Kultury w Lublinie (ul. Peowiaków 12) zaprasza na pokaz młodych tancerzy z Lublina i regionu, który odbędzie się 28 kwietnia o godz. 17.

Cztery monodramy teatralne w DDK Węglin
25 kwietnia 2018, 18:00

Cztery monodramy teatralne w DDK Węglin 0 0

Co Gdzie Kiedy. W ramach cyklu T1A Dzielnicowego Domu Kultury Węglin (ul. Judyma 2a) w kwietniu zobaczymy aż cztery monodramy w wykonaniu różnych artystów. Poszczególne spektakl odbędą się 25 kwietnia o godz. 18 i 19 oraz 26 kwietnia o godz. 18 i 19.15.

S17: Konstrukcja mostu już gotowa

S17: Konstrukcja mostu już gotowa 18 0

6 belek, każda o masie 66 ton, leży na swoim miejscu. Tak wygląda gotowa konstrukcja nowego mostu na Wieprzu, w ciągu S17 w miejscowości Kośmin (gmina Żyrzyn)

Laury konserwatorskie 2018: Zobacz najlepiej odrestaurowane zabytki w Lubelskiem
galeria

Laury konserwatorskie 2018: Zobacz najlepiej odrestaurowane zabytki w Lubelskiem 11 3

W poniedziałek wręczono doroczne „Laury konserwatorskie” – nagrody za najlepiej odrestaurowane zabytki.

Ciało kobiety znaleziono w rzece

Ciało kobiety znaleziono w rzece 9 2

Nie żyje 46-latka z gm. Bełżyce. Jej ciało wyłowiono w poniedziałek rano z rzeki, w miejscowości Chmielnik. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kobieta utonęła

Rowerzystka przejeżdżała przez przejście. Potrącił ją samochód

Rowerzystka przejeżdżała przez przejście. Potrącił ją samochód 3 13

72-letnia rowerzystka trafiła do szpitala po tym, jak w Puławach potrącił ją samochód.

Miasto movie: "Manifesto" w Warsztatach Kultury
25 kwietnia 2018, 19:00

Miasto movie: "Manifesto" w Warsztatach Kultury 1 0

Co Gdzie Kiedy. Artystyczną produkcję filmową Manifesto z udziałem Cate Blanchett zobaczą goście Warsztatów Kultury w ramach cyklu Miasto movie w środę, 25 kwietnia o godz. 19.

Lubelskie "Dziki" konczą sezon przegraną z liderem

Lubelskie "Dziki" konczą sezon przegraną z liderem 1 0

Zawodnicy AZS UMCS Lublin w ostatnim meczu w tym sezonie przegrali z liderem tabeli KS Acaną Orzeł-Jelcz Laskowice 0:5. „Dziki” zakończyły sezon na ósmym miejscu, a zespół z Laskowic może cieszyć się z awansu do Ekstraklasy

Student KUL będzie reprezentował Polskę na najstarszym męskim konkursie piękności [zdjęcia]
galeria

Student KUL będzie reprezentował Polskę na najstarszym męskim konkursie piękności [zdjęcia] 110 4

Ma 186 cm wzrostu, studiował prawo kanoniczne, jest modelem i pasjonatem motoryzacji. 26-letni Patryk Tomaszewski, student KUL będzie reprezentował Polskę na Manhunt International, najstarszym międzynarodowym męskim konkursie piękności.

Czy zdasz egzamin teoretyczny na operatora drona? QUIZ

Czy zdasz egzamin teoretyczny na operatora drona? QUIZ 37 0

Drony stały się bardzo popularnym prezentem. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, że loty tymi statkami powietrznymi podlegają prawu. Sprawdź, czy znasz pytania i zdał(a)byś egzamin teoretyczny na operatora drona

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.