poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Ks. Puzewicz o przyjęciu uchodźców: "Chętnie dołożę się do budowy meczetu"

Dodano: 14 września 2015, 21:10

Ks. Mieczysław Puzewicz, dyrektor Radia eR
Ks. Mieczysław Puzewicz, dyrektor Radia eR

- Chętnie dołożę się do budowy meczetu w Lublinie lub w innym miejscu – pisze na swoim blogu ks. Mieczysław Puzewicz, dyrektor Radia eR. To kolejny głos przedstawiciela Kościoła katolickiego w toczącej się dyskusji dotyczącej uchodźców i imigrantów.

Dyrektor katolickiej rozgłośni zamieścił na blogu itinerarium.pl obszerny wpis. Jest to wywiad, którego udzielił duchowny. Padają w nim pytania dotyczące m.in. tego, czy Polska powinna przyjąć uchodźców. 

– Już ich mamy i będziemy mieli coraz więcej – odpowiada ks. Puzewicz. – Nie ma żadnego sposobu na zatrzymanie tego zjawiska. Żaden kraj, do którego chcieli się dostać uchodźcy (lub przez teren którego chcieli przejść) nie poradził sobie z ich napływem.

Dyrektor Radia eR przekonuje, że nie jest prawdą, iż Polska nie jest w stanie przyjąć kilku czy też kilkudziesięciu tysięcy imigrantów.

– Absurdem jest opowiadanie, że 2 tysiące, 5 tysięcy czy 50 tysięcy uchodźców to liczby nie do udźwignięcia dla naszego kraju – wskazuje ks. Puzewicz. – W latach 1991–1992 i w 2008, maleńka, ledwo 4-milionowa Gruzja przyjęła na swoim terytorium blisko 300 tysięcy uchodźców z Abchazji i Osetii Południowej, po konfliktach z Rosją. Środkowa i Zachodnia Ukraina pomieściły już 1 600 000 uchodźców z Donbasu. 

Duchowny przyznaje jednak, że jako społeczeństwo nie jesteśmy na to przygotowani. Za taki stan obwinia polityków. Wskazuje też, że od kilkunastu lat uczestniczy w różnego rodzaju formach opieki i pomocy uchodźcom. Przekonuje, że obecność tych osób w naszym kraju będzie okazją do ewangelizacji.

– Chętnie dołożę się do budowy meczetu w Lublinie lub w innym miejscu – zapewnia ks. Puzewicz. – W ten sposób będę kontynuował tradycję moich zacnych przodków, Firlejów, Sobieskich i innych szlachetnych polskich rodów, które fundowały meczety i cerkwie dla inaczej wierzących przybyszów w Polsce.

Głosy płynące od katolickich księży są różne. Ks. proboszcz Ryszard Winiarski ogłosił na stronie internetowej parafii pw. św. Jana Nepomucena w Dorohusku, dlaczego nie przyjąłby uchodźców do swojego domu. Jego zdaniem obecność tych osób w Polsce może być dla nas niebezpieczna, m.in. ze względu na brak weryfikacji i kontroli tych osób. Proboszcz nie wierzy też w ich pełną asymilację z polskim społeczeństwem. 

Czytaj więcej o: Kościół Mieczysław Puzewicz
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
Gość
(131) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 października 2017 o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wywalić tego księdza ze stanu kapłańskiego!!
Rozwiń
Gość
Gość (28 kwietnia 2016 o 13:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ten ksiądz nie powinien być księdzem, bo to istny wilk w owczej skórze...
Rozwiń
Gość
Gość (23 marca 2016 o 15:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ksiądz cymbał
Rozwiń
Gość
Gość (23 lutego 2016 o 12:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego zdrajca nie patrzy prosto w oczy.
Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2015 o 19:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niech sobie ich bierze na plebanie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (131)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!