sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Ks. Puzewicz: "W moim tekście nie było pochwały zachowań homoseksualnych"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 lutego 2013, 15:48

Ks. Mieczysław Puzewicz (Archiwum DW)
Ks. Mieczysław Puzewicz (Archiwum DW)

Herezję zarzucił ks. Mieczysławowi Puzewiczowi prawicowy publicysta Tomasz Terlikowski. Poszło o wpis duchownego na jego blogu, że w niebie będą m.in. lesbijki i geje. W środę wpis zniknął z Internetu. Ksiądz wydał zaś oświadczenie.

Zaczęło się od wpisu pt. "LGBT (lesbijki, geje, biseksualiści, osoby transgenderyczne-red.) w niebie”, który 15 lutego b.r. na swoim blogu zamieścił ks. Mieczysław Puzewicza, dyrektor Radia eR, rozgłośni Archidiecezji Lubelskiej, były rzecznik abp Józefa Życińskiego.

Duchowny opisał swój sen, w którym spotkał Jezusa Chrystusa, który oprowadził go po "Włościach Niebieskich”. – Najpierw była piękna sala z samymi kobietami. (…) Kim są? – zgadywałem – napisał na swoim blogu ks. Puzewicz. – A Pan Jezus, który nadal umie czytać w ludzkich myślach bez wahania wyjaśnił: "To lesbijki. Moje siostry lesbijki”. W drugiej Sali (…) byli z kolei sami mężczyźni (…) Już się domyślałem, ale Pan Jezus mnie uprzedził: "Tak, dobrze myślisz, to moi bracia geje!”.

Ks. Puzewicz opisuje dalej, że w kolejnych salach byli biseksualiści i osoby o niezgodnej z biologiczną tożsamości płciowej. – Pan Jezus nadal czytał w moich myślach i zagadnął z uśmiechem – "Niezgodne z tradycją? I z Pismem Świętym? Wiem, to moja specjalność! Od dwóch tysięcy lat.” – pisze dalej duchowny. – "I na koniec wycieczki zapytał; "Zostajesz?” A ja, zgodnie z sumieniem, odrzekłem: "Panie Jezu, gdzie Ty, zawsze i ja!”

I choć wpis polubiło na Facebooku ponad 200 osób to wywołał on oburzenie prawicowego publicysty. Tomasz Terlikowski, naczelny Fronda.pl zarzucił duchownemu z Lublina, że nie mówi nic o grzeszności aktów homoseksualnych. – Zamiast tego jest sugestia, że Jezus od dwóch tysięcy lat promuje rzeczy niezgodne z Pismem Świętym i Tradycją (…) – napisał na fronda.pl Terlikowski. Jego zdaniem duchowny "pokazuje, że popadł nie tylko w homoherezję, ale w zupełnie zwyczajną herezję”.

– Jego (ks. Puzewicza-red.) zachowanie wydaje mi się nieroztropne – uważa ks. Krzysztof Podstawka, rzecznik archidiecezji lubelskiej. – Ludzie mogą pomyśleć, że Kościół promuje akty homoseksualne. A tak nie jest.

– Jest to nowe podejście do tematu – podkreśla z kolei Yga Kostrzewa ze Stowarzyszenia Lambda Warszawa, działające na rzecz m.in. gejów i lesbijek. – Wpis księdza nikogo nie obraża, jest bardzo ładny. I dodaje: Jego usunięcie świadczy o tym, że jest cenzura w Polsce.

W środę ks. Puzewicz spotkał z metropolitą lubelskim, abp Stanisławem Budzikiem. Tego samego dnia jego wpis został usunięty z bloga, zaś po południu ks. Puzewicz wydał oświadczenie. – W moim tekście absolutnie nie było pochwały zachowań homoseksualnych – przekonuje ks. Puzewicz. – Była próba zwrócenia uwagi na to, że takie osoby są też w chrześcijaństwie, są w Kościele, też dążą do bliskości z Panem Bogiem, pragną prowadzić życie sakramentalne. Kościół w swoim nauczaniu nie potępił homoseksualistów jako orientacji, ale zwraca uwagę na to, że grzechem są akty homoseksualne.

Pełny oświadczenie ks. Mieczysława Puzewicza opublikowane przez KAI:

"Wierzę, że wszyscy mają prawo do zbawienia, również osoby określane mianem LGBT.
Wszyscy, jako chrześcijanie, jesteśmy zobowiązani do walki z każdym grzechem. W moim tekście absolutnie nie było pochwały zachowań homoseksualnych. Była próba zwrócenia uwagi na to, że takie osoby są też w chrześcijaństwie, są w Kościele, też dążą do bliskości z Panem Bogiem, pragną prowadzić życie sakramentalne. Kościół w swoim nauczaniu nie potępił homoseksualistów jako orientacji, ale zwraca uwagę na to, że grzechem są akty homoseksualne.

Święty Paweł, tworząc listę tych, którzy nie posiądą Królestwa Bożego (np. 1 Kor 6), oprócz mężczyzn współżyjących ze sobą, wymienia także m.in. złodziei, pijaków i chciwców. Jest więc oczywiste, że każdy grzech zamyka drogę do Królestwa Bożego.

W swojej wizji, zdecydowanie literackiej, w której umieściłem w niebie osoby o innych orientacjach seksualnych, nie dążyłem ani do promocji homoseksualizmu ani do lekceważenia problemu. To reakcja wobec pojawiającego się czasem skrótu myślowego, który umieszcza osoby o orientacji homoseksualnej w piekle, czy też nie umieszcza ich wśród osób zbawionych. To nie jest zgodne z nauką Kościoła.

Druga rzecz, na którą chcę zwrócić uwagę, dotyczy tego, co się obecnie dzieje w przestrzeni publicznej. Z jednej strony jest dyskurs prowadzony przez środowiska zbliżone do Ruchu Palikota, gdzie homoseksualizmowi nadaje się wartość dodaną: jeśli ktoś ma inną orientację seksualną to znaczy, że jest kimś lepszym. Po drugiej stronie są tacy, którzy takim osobom odmawiają godności. Tymczasem wszyscy, którzy w pracy duszpasterskiej spotykają się z tym problemem wiedzą, że nie można odmówić osobie o takiej orientacji ani prawa do zbawienia, ani godności, ani prawa do obecności w Kościele.

Możemy mówić o osobach homoseksualnych z dużym szacunkiem. Skoro potrafimy tak mówić o osobach popełniających inne grzechy (np. grzech pijaństwa czy kradzież) nie rozumiem dlaczego mielibyśmy odmawiać tego szacunku osobom o innej orientacji homoseksualnej."
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Uczeń przerósł Mistrza
mr
piotr
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Uczeń przerósł Mistrza
Uczeń przerósł Mistrza (23 lutego 2013 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mieciu... Mieczysławie... Daj sobie spokój. Nowe media rządzą się innymi prawami niż te, które tworzyłeś a potem je uśmierciłeś. Dwanaście godzin i "spadniesz z jedynki". Z foldu już zleciałeś. I znowu lubelski światek zapomni o Tobie na wiele miesięcy.

Zdaj sobie Człowieku wreszcie sprawę z faktu że nie masz już za sobą Józefa Ż. zaś Twoi wrogowie zrobią wszystko, by Ci uprzykrzyć życie. A wiem doskonale że ich masz.

Zamarzył Ci się Mieczysławie powrót do medialnego obiegu? Rozumiem to. Ale akcja na Martina Luthera Kinga - "I have a Dream" drugi raz nie zadziała. Niestety dla ciebie, albowiem naraziłeś się na śmieszność.

Cóż Drogi Mieczysławie... "temat nie żre". Pomyśl nad czymś bardziej nowatorskim, opartym na pozytywnych wartościach, a nie rozwiązaniach kontrowersyjnych, bo od tego w Lublinie jest pan Palikot.

Miałeś sen Mieczysławie o powrocie do tego, co uciekło. Szanuję to i rozumiem. Każdy tęskni do wspaniałych czasów prosperity.

I wysłuchaj rady swojego ucznia.
Daj sobie spokój Mieczysławie.
Rozwiń
mr
mr (21 lutego 2013 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='98' timestamp='1361382737' post='736443']
chodze do kościoła nie słucham radia maryja nie jestem moherem ale uważam,że to jest przegięcie.Internet i media w rękach księży są tak samo niebezpieczne jak zapałki w rękach dzieci.
Ten nie do końca mądry dla mnie ksiadz jeszcze swoje wypociny nazywa wizją literacką.W tej wizji zabrakło jeszcze pedofili,księży mających dzieci i zwykłych ludzi .Wstyd .Na miejscu biskupa wywaliłbym na zbity pysk .Ksiądz ma głosić ewangelię a nie wizje
[/quote]

[quote name='98' timestamp='1361382737' post='736443']
chodze do kościoła nie słucham radia maryja nie jestem moherem ale uważam,że to jest przegięcie.Internet i media w rękach księży są tak samo niebezpieczne jak zapałki w rękach dzieci.
Ten nie do końca mądry dla mnie ksiadz jeszcze swoje wypociny nazywa wizją literacką.W tej wizji zabrakło jeszcze pedofili,księży mających dzieci i zwykłych ludzi .Wstyd .Na miejscu biskupa wywaliłbym na zbity pysk .Ksiądz ma głosić ewangelię a nie wizje
[/quote]

Masz rację. Skąd się biorą tacy księża i dlaczego zwierzchność toleruje ich lewackie wyypowiedzi - trudno zgadnąć.
Rozwiń
piotr
piotr (21 lutego 2013 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KUL ma instytut NORWIDA , w ktorym zatrudnieni prawie nic nie robia tylko sie obijaja i niewmilosiernie sie nudza
Rozwiń
anda
anda (21 lutego 2013 o 01:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no a ty 'zasiepiony' słowem hipokryzja. ja cenię czas pracy z ks. Puzewiczem i to bardzo. I nie prosuiłam o czyjąkolwiek ocene mojej oceny
Rozwiń
Gość
Gość (20 lutego 2013 o 23:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='anda' timestamp='1361393244' post='736544']
znam ks. Puzewicza także z pracy i pracować z nim jest doświadczeniem niesamowitym. Tyle w odpowiedzi tym, którzy twierdzą, ze 'wszyscy' uważają, że rzekomo źle się z nim pracuje. Współpracować z ks. Puzewiczem jest bardzo rozwijające, uwrażliwiające i bardzo konkretne
[/quote]
musisz byc bardzo zaslepioną jego "wrazliwoscia" osoba , bo ja tez znam ks puzewicza z pracy i sam zle rzeczy moge tylko powiedzieć o nim- HIPOKRYZJA TOTALNA!!!!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!