poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Ksiądz na drzwiach ogłasza swoją wizytę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 stycznia 2009, 21:30

Na drzwiach bloków i domów przy ul. Księżycowej, Norwida, Rayskiego i Ćwiklińskiej w Lublinie pojawiły się wczoraj ogłoszenia: Proszę przygotować mieszkania, zeszyty do religii i być w środę w domu.

Powód? Wizyta duszpasterska.

Ogłoszenia przygotował proboszcz parafii bł. Władysława Gorala, która mieści się przy ul. Popiełuszki. - Chodzi o to, żeby w czasie wizyt duszpasterskich spotkać się z jak największą grupą parafian - tłumaczy proboszcz, ks. Mariusz Nakonieczny.

- Nie wszyscy są w każdą niedzielę na mszy świętej, gdzie jest ogłaszany porządek wizyt na każdy nadchodzący tydzień. Nie każdy więc wie, kiedy ksiądz przyjdzie do jego domu.

Stąd pomysł na ogłoszenia dostarczane do domów. Na dzień lub dwa przed planowaną w danym bloku wizytą duszpasterską, na drzwiach wejściowych pojawia kartka z dokładną informacją na temat "kolędy”. Proboszcz podaje tam, którego dnia i w jakich godzinach należy się spodziewać księdza.

Jest też cała "instrukcja obsługi” takiej wizyty. Parafianie powinni przygotować mieszkania, a uczniowie naszykować zeszyty do religii. Należy też "dołożyć wszelkich starań”, żeby w czasie wizyty byli w domu wszyscy domownicy.

- Na tym nam najbardziej zależy. I właśnie w tym mają pomóc wywieszane ogłoszenia - podkreśla ks. Nakonieczny. - To szczególnie istotne w naszym przypadku, gdzie parafia jest stosunkowa nowa i zależy nam na jak najlepszym poznaniu naszych parafian i ich problemów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Z lublina
me
ire
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Z lublina
Z lublina (15 stycznia 2009 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oli nie pieprz głupot, czy ktoś ci wyciąga pieniądze z kieszeni, nie chcesz dać to nie dasz.
Ten sposób powiadamiania o wizycie duszpasterskiej jest b.dobry, ludzie /w wiekszości/ czekają na wizytę i rzeczywiście mogą się przygotować.
Rozwiń
me
me (14 stycznia 2009 o 23:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
asy napisał:
Palma zastępuje kropidło-a cóż w tym takiego dziwnego?A jeśli chodzi o zapowiedzenie się przez księdza,to też mnie nie dziwi.U mnie w parafii też tak jest,z tą jednak różnicą,że ksiądz odwiedza parafian tylko w godzinach przedpołudniowych.Najlepiej żebyśmy wtedy nie szli do pracy i szkoły...

Przepraszam, nie wiedziałam, że zamiast kropidła można używać palmy.
Rozwiń
ire
ire (14 stycznia 2009 o 20:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moim zdaniem jest to dobry pomysł niz chodzenie przez ministrantow po blokach pukajac do drzwi W ogole powinno sie zmienic nawet z rozdawaniem oplatka który mozna przeciez nabyc w kosciele oplacajac nalezna kwote
Rozwiń
oli
oli (14 stycznia 2009 o 20:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uważam,że czasy inkasentów już dawno się skonczyły,także dlamnie i większości lublinian jest to zwykłe omijanie prawa podatkowego zbierając forse chodząc po chałupkach.
Dlaczego nasze biedne państwo toleruje takie zachowanie kościoła,czy nie powinno się wprowadzić jeden procent podatku na rzecz kościoła od każdego wiernego, mielibyśmy czyste sumienia,że nasze datki są rzetelnie rozliczane na daną parafie,tak jak jest to na zachodzie,daje sto euro dostaje pokwitowanie do urzędu skarbowego,a unas co?,ano nic się nie dzieje w tej sprawie, i kwitnie czarna magia.
Rozwiń
egr
egr (14 stycznia 2009 o 19:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Paranoja,czy w Lublinie nie ma o czym pisać.To jest rzecz powszechna połowa lublina jest tak informowana.Sam będę wdzięczny jak taka informacja znajdzie się w moim bloku.Należę do tej parafii ,ale chodzę do innych kościołów i taka informacja jest przydatna
Natomiast redaktor może zająłby się chodnikiem na Popiełuszki przy przychodni Inter-med.Po 15 nie można tamtędy przejść.Samochody stoją na chodniku a ludzie,mószą chodzić po ulicy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!