środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Ksiądz od betanek usłyszał wyrok. Przeprosi policję

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 kwietnia 2009, 14:13
Autor: (dj)

Sąd wydał w czwartek wyrok w sprawie księdza Romana K., przewodnika duchowego zbuntowanych byłych betanek z Kazimierza Dolnego. Warunkowo umorzył postępowanie.

Duchowny mieszkał w klasztorze w Kazimierzu Dolnym wraz ze zbuntowanymi betankami. Był zaufanym Jadwigi L. przywódczyni buntu. Prokuratura oskarżyła go o to, że zachowywał się agresywnie wobec policjantów podczas eksmisji byłych zakonnic z kazimierskiego klasztoru w październiku 2007 roku. Ubliżał im a nawet okładał monstrancją. W ten sposób odnosił się do funkcjonariuszy jak również policyjnych negocjatorów.

Duchowny zawarł ugodę z policjantami. Sąd wziął to pod uwagę. Warunkowe umorzenie oznacza, że duchowny został uznany za winnego znieważania oraz stawiania oporu policji.

- Stopień szkodliwości takiego zachowanie nie jest znaczny, było to zdarzenie incydentalne, oskarżony ma dobrą opinię - uzasadniała dzisiejsze orzeczenie sędzia Katarzyna Żmigrodzka.

Duchowny ma przeprosić policjantów w liście do Komendanta Głównego Policji. Ma też wpłacić cztery tysiące złotych na rzecz hospicjum.

Roman K. oskarżony jest również o naruszenie miru domowego czyli bezprawne przebywanie aż do eksmisji w klasztornym budynku w Kazimierzu Dolnym. Ksiądz próbował się pogodzić z władzami zakonu, ale mediacja skończyła się fiaskiem. Ten wątek sprawy będzie rozpoznawany na procesie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
observer
olo
Zaskoczony
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

observer
observer (10 kwietnia 2009 o 07:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadzam się z przedmówcami i dodam jeszcze, że jak patrzę na tego księżulka, to widzę cwaniaczka, który budował sobie haremik z zakonnic. Jak by nie patrzeć, to niestety plany się pokrzyżowało i sobie nie poużywa, he he... Komu to miało służyć? Zamknęli się na 4 spusty. Zakonnice myślały, że są w raju, a księżulek ruch.....ł.
Rozwiń
olo
olo (10 kwietnia 2009 o 07:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
STYX napisał:
Ten twór pomiędzy Ukrainą a Niemcami to jeszcze Polska czy już Katoland ?

Ja też dochodzę do takich wniosków. I patrząc na mieszkańców tego TWORU i ten amok jaki ich cechuje, skłaniałbym się do stwierdzenia, że KATOLAND. Niestety.... cofamy się....
Rozwiń
Zaskoczony
Zaskoczony (10 kwietnia 2009 o 00:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zaskakuje to, że zakonnice są bardziej nieustępliwe od Policji.

Trudno powiedzieć, czy wszystko zostało i będzie wyjaśnione. Aktualnie wątpliwości są.
Czyżby zakonnicom z oficjalnej struktury chęć odwetu na kapelanie zbuntowanych sióstr padła na rozum, oczy i serca? Czy kobiety z władz zgromadzenia w ten sposób - nieustępliwością, odwetem i zemstą - chcą udowodnić (ciekawe, komu), że są chrześcijankami. Chrystus Pan został obnażony ze wszystkiego - ubrania, godności, dobrego imenia. Władze zgromadzenia zachowują się, jakby chciały wykazać, że zakonowi betańskiemu - gdy obrósł w materialne "piórka" - mamona tak przesłoniła powołanie chrześcijańskie i chrześcijańskie, że w okresie Triduum Świętego postanowiły, że będą brnęły dalej w chęcie odwetu na księdzu.

Wstyd i hańba!
Oby każda dziewczyna z autentycznym powołaniem zakonnym z daleka omijała to zgromadzenie!
Szkoda czasu i atłasu na zaślepione mamoną przełożone.
Rozwiń
robi
robi (9 kwietnia 2009 o 18:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mała szkodliwość społeczna? Jaki wniosek z tego zdarzenia mogą wyciągnąć przestępcy? BICIE I ZNIEWAŻANIE POLICJANTÓW W TRAKCIE WYKONYWANIA CZYNNOŚCI JEST TOLEROWANE!!! Można sobie pouzywać na policjantach. można kopnąć, opluć a może zastrzelić jak będzie się bronił?
Rozwiń
sukienkowy
sukienkowy (9 kwietnia 2009 o 16:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakim cudem naruszył mir domowy?Przecież mieszkani domu zakonnego (betanki) nie składałuy doniesienia do organów ścigania na przywódcę duchowego że narusza mir domowy.Przecież zakonnice same go zwerbowaly.To któryś z kuriewnych albo nawet sam naczelny Józef z zazdrości że kobitki ich nie prosiły zgłosił naruszenie miru.Jakaż to obłuda panuje w łonie (kościoła kat)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!