czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Ksiądz prałat Henryk Jankowski nie żyje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lipca 2010, 21:18
Autor: jotem

- Z przykrością chciałem powiadomić Państwa, że dziś o 20.05 zmarł ks. Prałat Henryk Jankowski... Nie zapomnimy roli jaką odegrał w historii naszego kraju i miasta - napisał na swoim Facebooku Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.

Ksiądz Prałat Henryk Jankowski urodził się w Stargardzie Gdańskim w rodzinie pochodzącego z Lubawy kupca. Miał siedmioro rodzeństwa, w tym siostrę bliźniaczkę. W latach młodości był ministrantem. Pracował w urzędzie skarbowym w dziale egzekucji.

W roku 1958 wstąpił do seminarium duchownego. 21 czerwca z rąk biskupa Edmunda Łowickiego otrzymał święcenia kapłańskie. 17 marca 1970 formalnie objął stanowisko proboszcza parafii św. Brygidy w Gdańsku.

Od 17 sierpnia 1980, gdy odprawił mszę św. dla strajkujących robotników w Stoczni Gdańskiej związał się z "Solidarnością”. Jego osoba była obiektem zainteresowania KC PZPR, na zlecenie którego w połowie września 1983 w Głosie Wybrzeża ukazał się szkalujący ks. Jankowskiego artykuł Czerwona rzodkiewka. Niedługo potem gazeta zamieściła listy 20 pracowników Samodzielnej Grupy "D" Departamentu IV MSW, podszywających się pod głosy czytelników do redakcji, popierających wymowę artykułu.

Wspólnie z Lechem Wałęsą w latach 80. otrzymał Prywatny Order Świętego Stanisława. Przyjął go z rąk Juliusza Nowiny Sokolnickiego. W czerwcu 1989 objął stanowisko ministra stanu w "emigracyjnym rządzie” Jana Alfreda Łokcikowskiego. 15 grudnia 2000 otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Gdańska. 10 maja 2007 został odznaczony przez ministra Romana Giertycha Medalem Komisji Edukacji Narodowej.

Po roku 1989 Henryk Jankowski zaczął być postrzegany jako postać kontrowersyjna. Wszystko za sprawą kazań i dekoracji grobu Pańskiego z okazji świąt Wielkanocy, które zawierały dużą dawkę elementów antysemickich. W 1997 roku arcybiskup Tadeusz Gocłowski ukarał Prałata zakazem głoszenia kazań przez 12 miesięcy za wypowiedzenie w trakcie kazania "że nie można tolerować mniejszości żydowskiej w polskim rządzie”.

W 2004 roku Jankowski po raz kolejny otrzymał zakaz wygłaszania kazań. Pod koniec 2004 r. ks. Jankowski zajął się sprzedażą "cegiełek" w postaci australijskiego wina "Monsignore" – "Prałat", z którego dochód miał być przeznaczony na ukończenie budowy bursztynowego ołtarza w kościele św. Brygidy. We wrześniu 2006 Jankowski zaprezentował sygnowaną własnym nazwiskiem wodę mineralną. Dochód z jej sprzedaży został przekazany na edukację dla dzieci zdolnych, które pochodzą z ubogich rodzin.

Henryk Jankowski w ostatnich miesiącach dość poważnie chorował. Zmarł o godz. 20:05, 12 lipca 2010 roku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Pog Anka
wdw
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 lipca 2010 o 13:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NASTAŁA NOWA MODA PALIKOTA PO ŚMIERCI CZŁOWIEKA TRZEBA GO UPOKORZYĆ,ZDEPTAĆ,ZNISZCZYĆ SAMA NIENAWIŚĆ.
Rozwiń
Pog Anka
Pog Anka (13 lipca 2010 o 12:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color="#000080"]O POZYCJI OPOZYCJI czyli LEGENDA SOLIDARNOŚCI:

KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW prowadzący w internecie AKADEMIĘ SZTUK CUDOWNYCH z katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO ŚMIEJĄ SIĘ POLACY nigdy nie pozostawał obojętnym na sprawy kościelne wyglądające w świetle wia(g)ry niczym parowóz w zestawieniu z najnowszą generacją KUL-ei sterowanych cyfrowo!

Po szumnym ogłoszeniu w czasie różańca o nominowaniu Karola Wojtyły na vice Boga nikt z KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW nie stał się przesadnym Fanem Boskiego Zastępcy pozostając w umiarkowanej euforii, a więc nikt z KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW nie wpadł w nałóg papiestwa!
W takiej to scenerii od roku 1980 powstawała w Polsce SOLIDARNOŚĆ i oczywiście KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW z siedzibą we Wrocławiu, którego szefem był nie grający już wówczas w żadnym kościele Organista z Wrocławia o nazwisku CHOBOT – wywalili go Czarni - jeździł po Polsce i zakładał KZ NSZZ SOLIDARNOŚC ORGANISTÓW – zjawił się też i w Lublinie...
[color="#FF0000"]Tak jak duchowieństwo uwielbiało SOLIDARNOŚĆ, z taką samą mocą nienawidziło KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW!
Latach 1980-tych szybko zmarł sam założyciel KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆORGANISTÓW Organista CHOBOT z Wrocławia oraz Organista katedry w Lublinie – nazywał się na literę J...[/color]

Jasno z tego wynika, że Duchowieństwo jest grupą ludzką (bo trudno mówić o społecznej) o wielu osobowościach i wielu ojczyznach (ziemska i niebieska!...), a po upływie prawie 30 lat i w dobie masowej komunikacji jest to problem dla psychiatrów – na co nie raz zwracał już uwagę KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC!, a efekty były widoczne w publikacjach Listy Wildsteina i teczek księży współpracujących z SB – pozostawiając w świętym spokoju płeć piękną kościoła – zakonnice!

Był okres, że kazano się zachwycać Dziełami JP 2 - w tym "Pamięć i tożsamość" - jest to okres podobny do upadłego PRL-u, w którym kazano zachwycać się „Dziełami Lenina”.
Do upadku socjalizmu przyczynił się przy wykorzystaniu idei SOLIDARNOŚCI Kościół grzmiąc z ambon i od ołtarzy, lejąc łzy i łkając nad losem Ojczyzny.
Co to dało w efekcie?

[color="#FF0000"]Dało to to, że bez księdza nic już nie funkcjonuje, a wszyscy którzy próbowali funkcjonować w kościele wykorzystując możliwości Państwa Polskiego byli wrogami nr 1 Kościoła.
Do takich wrogów zaliczał się KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW[/color] rozgromiony przy wyraźnym udziale KULawego i PAT-ologicznego pół[color="#FF0000"]ŚWIAT[/color][color="#FF0000"]kA NAUKOWEGO [/color]– wszystkich Związkowców zwolnili z groźbami karalnymi na ustach duchownych w 1982 r..
[color="#FF0000"]Groźby te spełnili po upływie 12 lat serwując w 1994 r. nocne napady znajomych księży na mieszkania i rodziny KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW oraz zakaz opalania budynków zimą mrożąc jednocześnie małe dzieci - w tym względzie nie poleciała nawet jedna łza, ani jedno łknięcie z ambon i od ołtarzy.[/color]

Od samego też początku KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW określany był jako [color="#FF0000"]"WRZÓD NA DU---PIE PAPIEŻA[/color]", a w roku 2002 lub 03 (już w internecie) jakiś watykańczyk napisał akt strzelisty w intencji Związku (RUDY lub SK) [color="#FF0000"]"JE---BA---NE---MU ORGANIŚCIE NIE POMOŻE NAWET CZYŚCIEC"[/color]
Po przegranych - w rozumieniu Kościoła - wyborach Prezydenckich w odpowiedzi na Związkową rymowankę umieszczaną na forach od 1.VII.2010 r. pod jedną z nich poleciało KULejne i PAT-ologiczne Błogosławieństwo w formie Urbi et Orbi o treści:
[color="#FF0000"]„No nie !!!!!!!! Ten oszołom jeszcze żyje , a już myślałem ,że mu łeb upier***ili. Na moje oko to
Palikot ciągle wpisuje te durnoty. To do niego podobne”[/color] . [color="#2E8B57"]-( Dziennik Wschodni, art. Z dn.
6.VII.2010 r.: „KRAŚNIK: Ksiądz porównał Komorowskiego do Szatana” Wpis #26;”~gość~~”[/color]6.VII.2010; godz. 00;24).
Jak z tego widać nawet i w tym względzie KUL-awi i PAT-ologicznie nie mieli racji, bo n.p.: sam JP 2 nie umarł na „Wrzoda dup---nego”, którego tak się obawiał, „Je---ba---ne---mu...” nie pomógł i nie pomoże Czyściec i nawet mu „łba nie upier***lili...”

Grzmiał JP 2 w czasie polskich pielgrzymek[color="#FF0000"] „NIECH ZSTĄPI DUCH TWÓJ I ODNOWI OBLICE ZIEMI - TEJ ZIEMI....”; „NIE LĘKAJCIE SIĘ..” [/color], a sam... [color="#FF0000"]a sam bał się KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW[/color], którego jedynym celem był uregulowanie spraw socjalno-bytowo-emerytalnych dla cywili pracujących w kościele.
KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW pilnowany był przez państwowe SB oraz kościelnych SB-ków diametralnie różniących się od ludzi - wyglądali na przygłupów z wystająca słomą z butów. Jedno z zebrań odbyło się nawet w remontowanej wówczas „CZARCIEJ ŁAPIE? bo tak nas ganiali.
[color="#FF0000"]Po jednym z zebrań ks. Edward Pudełko dyktował LOJALKI o treści:
„ZAWSZE BĘDE POPIERAŁ WLADZĘ DUCHOWNĄ”, a dla opornych w pisaniu miał osobisty komentarz:
„BO JAK NIE, TO MY WAM DAMY”. [/color]Związkowcy byli represjonowani w różny sposób przez duchowieństwo, niektórym proponowali proboszczowie remont służbowego mieszkania w zamian za rezygnację z działalności w KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW.
Kto dał się nabrać na takie niebieskie bajery, to z pewnością pluł sobie w brodę, bo w każdej chwili można było zwolnić Związkowca i przyjąć do wyremontowanej organistówki innego organistę!
Poza tym w Lublinie zacierając ślady działalności Związku [color="#FF0000"] Duchowieństwo zniszczyło wszelkie dokumenty[/color], kilku wyrzucono po pierwszym semestrze z KULawej muzyKULogii, ci zaś co nie zaufali papieżowi i studiowali na państwowych uczelniach wyszli na ludzi - w przeciwieństwie do tych wyrzuconych z KUL-u - im JP 2 zapewnił najwyżej maturę przez wszystkie dni aż do skończenia świata.
[color="#FF0000"]Od samego początku duchowieństwo kradło listy wysyłane do Związkowców [/color]uniemożliwiając w ten sposób działanie Związku.
Czyż to nie cudowne?

Związkowców z upływem czasu zwalniano z pracy i pozornie rozbito Związek w 1982 r. [color="#FF0000"]Kuriewny kanclerz ks. Stanisław Rojek wściekał się, że „ROBORTY W DIECEZJI TO NIE DOSTANIETA”;
„PO POLSCE WAS GANIAŁ NIE BEDE, A ZA GRANICĄ TO NIE WIEM”[/color]
W maju 1982 r. interweniującego delegata KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW w Radzie Prymasowskiej (Warszawa, ul. Miodowa) [color="#FF0000"]jakiś dupek glempowski określił jako SZPIEGA[/color] i nie pozwolił na widzenie się z Prymasem Glempem.
Nikt ze Związkowców, mimo że grał w kościołach innych diecezji nie chodził do spowiedzi odcinając czarnych od źródła informacji, a i po roku 1994 nikt też nie puszcza księdza po kolędzie.

Po pozornym rozbiciu KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW 1982 r. (epoka KUL:-awego rektora [color="#FF0000"]ks. Krąpca, b-pa Bolesława Pylaka z kuriewnym kanclerzem ks. Stanisławem Rojkiem i pozostałym zastępem duchowieństwa płci obojga) wielu zrezygnowało z pracy w kościele zmieniając zawód, WIELU ZMIENIŁO WYZNANIE, a reszta STAŁA się NIEZALEŻNYMI WYZNANIOWO. [/color]
Karol Wojtyła – Ojciec Święty Jan Paweł II był jak Stal(in) – w takiej też epoce był wychowany i takie też metody stosował: wykańczał każdego kto mu stał na drodze, a jego Następca Benek XVI....

Na pierwszy ogień poszedł KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW, znana jest sprawa Dziennikarzy źle mówiących o papieżu (JP 2) – przepadli jak kamień w wodę i do dziś nikt nie wie co się z nimi stało, a może rozpuścił Ich w wodzie święconej bo ta z KULei ma piekielną moc!
Znana jest sprawa mocnych nadajników watykańskich i wojskowych – powodowały białaczkę nawet u dzieci. Wojsko zmieniło od razu, a JP 2 z ekipą watykańską musiał być słyszany na całym świecie i w niebie wykańczając za darmo zbuntowane plemię! - czyż to nie cudowne obrać tak morderczą drogę na ołtarze? w myśl głoszonego hasła:[color="#FF0000"] "WALCZYĆ O KOŚCIÓŁ AŻ DO ROZLEWU KRWI BO TYLKO KREW NAWRACA".[/color]Cały czas jest to święta [color="#FF0000"]ekipa JP 2; Prymasa Józefa Glempa ze-PiS-kopatem, b-pa Kazimierza Ryczana z ks. Jackiem Wójcickim, ks. Kazimierzem Dzieżą, ks. Markiem Podymą.[/color]
[color="#FF0000"]Między rokiem 1980-tym, a rokiem rozbicia KZ NSZZ SOLDARNOŚĆ ORGANISTÓW – 1982 do roku 1994 – (napady księży i zakaz opalania budynków zimą) minęło 12 lub 14 lat.
Od roku 1994 do 2009 i 2010 - mija 15 lat i znowu czarnym odbija szajba, a nie jest to pierwsza tego typu analiza prowadzona w internecie przez KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC.[/color]Jeden rok różnicy w porównaniu z wietrznością „jest jak dzień wczorajszy, który minął”.
Co tym razem strzeliło w dynię Klerowi ?

I tak na marginesie:

[color="#FF0000"]Omawiane napady księży na mieszkania i rodziny KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW też wyglądały idiotycznie - ksiądz KULturalnie pukał do drzwi w oKULicach północy, niczym z wizytą duszpasterską lub z Panem Bogiem, a po otwarciu drzwi...
Jakby tego było mało przed Bożym Ciałem 2009 IPN opublikował SB-cką Teczkę Ojca Świętego Jana Pawła II.[/color]W dodatku obecny Arcylubeski Axcelencja to SB-cki FILOZOF; gdański GOCLOWSKI to „GLON”, a za nim cała reszta księży i zakonnic.
[color="#FF0000"]Kościół wykończył wszystkich SB-ków zostawiając w świętym spokoju kapłanów SB-ków obdarowanych teczkami (JP 2, były Prymas Glemp – 2x na Liście Wildsteina; Nuncjusz Apostolski Józef Kowalczyk – obecny Prymas Polski - 15x na Liście... były Prymas Heniek Muszyński 4x na Liście Wildsteina..., "FILOZOF"; "GLON"....) nikomu nie przeszkadza, że SB-ckie ręce rozdają ciało pańskie, błogosławią...[/color]

WyszKULone duchowieństwo w szkołach aktorskich zwanych Wyższymi Seminariami Duchownymi do odgrywania tylko jednej roli (rekonstrukcji wydarzeń sprzed ponad 2000 lat) opartej na [color="#FF0000"]KANIBALIŹMIE[/color] („Bierzcie i jedzcie... to jest ciało moje”) i [color="#FF0000"]WAMPIRYŹMIE [/color](„Bierzcie i pijcie... to jet krew moja”) nie zauważyło, iż w te „święte praktyki” wciąga nawet dzieci obrzędem zwanym I Komunią Świętą! [color="#FF0000"]Ucywilizować dało się najbardziej zaniedbanych buszmenów oprócz duchowieństwa[/color]
!
W XXI wieku kler poszedł nawet na rękę diabetykom produkując [color="#FF0000"]Ciało Pańskie Bezglutenowe[/color], a zapomniał, że na rynku spożywczym od dawna funkcjonują trunki bezalkoholowe i tu [color="#FF0000"]KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC proponuje Bezalkoholowa Krew Pańską[/color]!
Jak z tego widać żadnemu aktorowi nie udało się zagrać trzeźwego będąc pijanym - klerowi też - oraz normalnego będąc idiotą – klerowi też! Tego cudu nie dokonał nawet biblijny Jezus stąd ewangeliczna przypowieść o Pannach Głupich i Mądrych..., a to wskazuje, że cudów nie ma...
[color="#FF0000"]Od ponad 2000 lat zamieniają jedno na drugie [/color](wodę w wino, chorych na zdrowych...) twierdząc, że to cuda, a sama watykańska [color="#FF0000"]teoria cudu mówi, że to coś z niczego![/color]

[color="#FF0000"]W standardzie, gdzie Prymas Polski Emeryt ks. Kard. Józef Glemp widnieje na SB-ckiej Liście Wildsteina 2 x, Jego pierwszy Nastepca bp. Henryk Muszyński, obecnie emeryt 4 x, a najnowszy Prymas Polski Ks. bp. Józef Kowalczyk 15 x (słownie: piętnaście razy), a z Nimi cały zastęp Kur...iewno - Epilektoskopackim jest rzeczą normalną![/color]

Aby Święte Jadaczki nie ustały w drodze KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC
całemu Departamentowi Księży Kapelanów i Kur...iewnej Braci w Kąciku KUL-inaria serwuje:

[color="#FF0000"]1) Ciało Pańskie z Grilla;
2) Krew Pańską z Gwinta;
3) Skrzydełka Anielskie z Grilla;
4) Pączki smażone na Świętych Olejach z nadzieniem Róży Duchownej;
5) Napój Duchowny FRUTTI DI PAPA z paPIESKICH Owoców - granatów - odmiana
Germany 1939;
6) Brakujące paliwo uzupełnia Bio-paliwem ze Świętych Olejów i każdy będzie mógł jechać prosto
do Nieba...[/color]

DZIECIOM ZAŚ:

[color="#FF0000"]1) czeKULadowe Krzyże;
2) czeKULadowego Zbawiciela;
2) czeKULadową Panienkę;
3) i...
...
... i Wszystkich Świętych czeKULadowych...
Wszystkie te atrakcje produkowane oczywiście na KUL-u![/color]

jako, że [color="#FF0000"]„Nie samym chlebem żyje człowiek...”[/color]

Wykorzystując zaś przez Kościół TRAGEDIĘ SMOLEŃSKĄ każdego 10 dnia miesiąca widać, że nawet tu nie maja umiaru.
[color="#FF0000"]Sama „Walka o Krzyż” przed Pałacem Prezydenckim wygląda dziwnie, bo nawet nikt z Kleru nie zwrócił uwagi, iż Krzyż postawiono nie w tym miejscu, co należy – prezydencki TU - 154 nie rozbił się przed Pałacem Prezydenckim, a krzyże ofiar wypadków drogowych ustawiane są w miejscu ich zdarzenia, a nie na domach ofiar...[/color]

Dla upamiętnienia takiego zbiegu oKULiczności na wszystkich KUL-awych i PAT-ologicznych Szkołach KAT-olockich z faKULtetem Biotechnologii wyhodować należy oKULicznościową Odmianę [color="#FF0000"]KĄKOLU podlewanego Wodą Święconą[/colo, co w efekcie da bujny kwiat zaliczany do wyjątków o Świętej Nazwie [color="#FF0000"]kąKUL[/color]!
[color="#FF0000"]Takimi kąKULami należy udekorować wszelkie Szkoły KAT-olickie Kościoły[/color]– czyż to nie
cudowne?
[color="#FF0000"]Skoro wyszło Ciało Pańskie i Krew Pańska, to KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC zapewnia, że kąKUL też wyjdzie![/color] Koszty produkcji identyczne jak uprawa kąkolu, bo Woda Święcona nycz nie kosztuje.
[color="#FF0000"]Rozpuszczając zaś Gips w Wodzie Święconej można otrzymać Gipsowe kąKULe – trwałe niczym „Róża Duchowna”.[/color]

Dla Ciekawskich:więcej info ukazuje się po wpisaniu w GOOGLE hasła: [color="#FF0000"]KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW [/color](koniecznie wielkimi literami) czytać należy Związkowe wpisy pod artykułami.

[color="#FF0000"]Jak z tego widać z upływem czasu pozycja opozycji jest bardzo, bardzo słaba...[/color]

Trudno powstrzymać się od stwierdzenia, że Oni są ŻAŁOŚNI – [color="#FF0000"]Oni są Śmieszni![/color]

[color="#FF0000"]Z wdzięczności za m. in. wymrożone dzieci w 1994 r.

Zostańcie z B(L)OGIEM[/color]
Rektorem ASC jest *************** ****************, tel. +** ***
*** ***.www.********/********.***, e-mail ****************@*******.***

(PODPISANO: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW)[/color]
Rozwiń
wdw
wdw (13 lipca 2010 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ta zrobcie mu jeszcze loda pożegnanie niech chociaż po śmierci chlopina ma cos od zycia
Rozwiń
wdw
wdw (13 lipca 2010 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ta zrobcie mu jeszcze loda pożegnanie niech chociaż po śmierci chlopina ma cosod zycia
Rozwiń
Gość
Gość (13 lipca 2010 o 10:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niby z jakiego tytułu ma wprowadzać żałobę narodową? Umiera człowiek, pochowają go godnie i to nie wystarczy?Śmiertelnik jak każdy z nas.Zachowajcie odrobinę zdrowego rozsądku w tym wyliczaniu zasług tych w pozytywnym i negatywnym tego słowa znaczeniu.Pokój Jego duszy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!