wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ksiądz z KUL o ekologii: "To odmiana zielonego nazizmu". Ekolodzy protestują

Dodano: 7 lipca 2017, 08:37

Odsunięcia od prowadzenia zajęć ks. prof. Tadeusza Guza domagają się od rektora KUL przedstawiciele środowisk ekologicznych z całej Polski. Chodzi o wypowiedź wykładowcy, w której miał nazwać ekologię „odmianą zielonego nazizmu”

13 maja ks. prof. Guz wystąpił podczas zorganizowanej w Toruniu przez Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej o. Tadeusza Rydzyka konferencji pod hasłem „Jeszcze Polska nie zginęła - wieś”. Jej tematem przewodnim było zwrócenie uwagi na ogromną rolę kościoła, leśnictwa oraz łowiectwa w rozwój polskiej wsi. Wykładowca KUL miał tam swój wykład. Sporą część swojego wystąpienia ks. prof. Guz poświęcił ekologom.

– Ta ideologia jest odmianą zielonego nazizmu. Z tą jedną różnicą względem II Rzeszy, że nawet jedna rasa ludzka, czyli germańska, już nie ma prawa do dalszego istnienia – stwierdził na koniec swojego wystąpienia profesor.

Te słowa spotkały się z ostrym protestem środowisk ekologicznych. Wystosowały one do rektora KUL list otwarty, pod którym podpisało się ponad 200 przedstawicieli organizacji, stowarzyszeń i fundacji, naukowców i ekspertów. Domagają się odsunięcia wykładowcy od prowadzenia zajęć na uczelni.

– Ks. prof. Guz zaprezentował poglądy zamknięte, szowinistyczne, pseudo-naukowe, sprzeczne z istotą chrześcijaństwa. Wygłosił swoje wystąpienie w języku totalitarnym - krucjaty, nienawiści. (…) Wyrażamy wobec Jego Magnificencji zdziwienie, że osoba prezentująca takie poglądy może uczyć studentów, być kierownikiem katedry w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim – czytamy w piśmie.

Kilka dni temu autorzy listu opublikowali go w internecie. Podkreślają, że choć wysłali go 13 czerwca, to wciąż nie otrzymali od rektora odpowiedzi.

– Rzeczywiście wpłynął on do sekretariatu rektora w wersji papierowej i jego autorom zostanie przekazana odpowiedź – zapewnia Lidia Jaskuła, rzecznik prasowy KUL. I przypomina treść oświadczenia, jakie uczelnia kilka tygodni temu przekazała zainteresowanym sprawą mediom. – Przytoczone wypowiedzi są wyrazem indywidualnych poglądów o charakterze pozanaukowym, za które pełną odpowiedzialność bierze ich autor, a osoby urażone tymi wypowiedziami powinny być przez niego przeproszone.

Ks. prof. Guz z kolei przekonuje, że przypisano mu słowa, których nie wypowiedział. – Postawy władz KUL nie będę interpretować. Pragnę jedynie wskazać na fakt, iż oparły one swoje dotychczasowe wypowiedzi na temat mojego toruńskiego wystąpienia na zasadniczo zakłamanej podstawie listu. Wezwanie mnie zatem do przeproszenia za słowa, których nigdy nie pomyślałem, ani też nigdy nie wypowiedziałem, jest w sensie merytorycznym, prawnym i moralnym czymś bezprzedmiotowym – oświadcza.

Czytaj więcej o: Lublin ekologia Tadeusz Guz
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(104) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 lipca 2017 o 08:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kopernik tez dostawał wciry od sukienkowych. Skąd nazwa GRENLANDIA - GREENLAND?
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2017 o 08:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PUTIN - skazał, szto eto nie ludzie powodują efekt cieplarniany. Eto naturalnyj proces.
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2017 o 07:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ksiądz mówił o ekologiźmie a nie o ekologii. Warto także sprawdzić znaczenie innych pojęć, których użył w swoim wystąpieniu. Filozofia zajmuje się porównywaniem różnych ideologii. Dziennik Wschodni nie musi szukać takich tanich sensacji.
Rozwiń
abc
abc (11 lipca 2017 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Pajac w sukience żre i rucha za nasze pieniądze
 Jak nie dajesz, to nie za twoje... radni lubelscy bardziej za twoje korzystają z diet, a organizują czcze konferencje, nie protestujesz wypowiedzią?
Rozwiń
Gość
Gość (11 lipca 2017 o 08:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Im więcej prawdy, tym więcej wściekłości wśród lewactwa.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (104)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!