poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Kto obejmie "prywatne” kursy autobusów na liniach 17, 26 i 57?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 maja 2010, 09:40

Dwie firmy stanęły do walki o czteroletni kontrakt na wożenie pasażerów dziesięcioma autobusami przegubowymi.

Przewoźnik, który wygra obejmie "prywatne” kursy na liniach 17, 26 i 57, a w swych wozach będzie musiał honorować wyłącznie miejskie bilety.

Zarząd Transportu Miejskiego otworzył oferty, które wpłynęły na przetarg. Sosnowiecki Irex chce 14 mln zapłaty, Autobusowe Konsorcjum Lubelskie 15,6 mln.
Wygrać ma tańsza z ofert spełniających wymogi, ZTM na zapłatę za kursy ma 15,7 mln zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
lubelak
jj
er
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lubelak
lubelak (24 maja 2010 o 11:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwne że oferta AKL-u jest tak bliska sumie jaką przeznaczył ZTM na zapłatę.
Rozwiń
jj
jj (24 maja 2010 o 10:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zdjęcie pokazuje autobus Irex-u produkcji MAN Mpk nie posiada w swoim taborze takich wozów
Rozwiń
er
er (24 maja 2010 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
empek napisał:
Ale przecież nawet jeśli wygraliby przewoźnicy zrzeszeni w AKL, to nie jeździliby tymi starymi, dymiącymi autobusami. ZTM stawia konkretne wymagania odnośnie taboru. Są one co prawda dość niskie, ale nie dopuszczają wozów wysokopodłogowych i nie spełniających normy euro 2. Zawsze komfort pasażerów jest w podstawowym stopniu zabezpieczony.

A osoby, które mówią o wspieraniu lokalnych firm niech się leczą. Wystarczy już, że Miasto od lat wspiera w ten sposób MPK. Oni obecnie dostają 5,98 zł za każdy przejechany kilometr autobusem (także małymi busami, trupiastymi jelczami i ikarusami, no i oczywiście będącymi w mniejszości nowymi autobusami) i prawie 8 zł trolejbusem. Irex, który niedawno rozpoczął wykonywanie kursów m.in na 13 dostaje 5,31 zł, a w przetargu na przegubowce zaproponował około 5,7 zł za kilometr. Wnioski nasuwają się same. Wystarczy, że biedny lublin już teraz dokłada rocznie bez sensu grube miliony do mpk. Wspieranie większej ilości lubelskich firm na takiej zasadzie nie ma absolutnie sensu. Skoro najtańszy jest Irex z Sosnowca, to jeździ Irex, jak najtańsze będzie AKL, to AKL. I tyle w temacie. Miejcie tylko na uwadze, że obecny obraz komunikacji miejskiej, to wypadkowa tłoczenia grubych milionów, jak w studnię bez dna, do mpk. Gdyby te same kursy wykonywałby przewoźnik prywatny oszczędności byłyby rzędu kilkunastu milionów złotych, a wtedy może np. wykupić więcej kursów, albo kupic nowe wiaty przystankowe.

stary dobrze gadasz, startuj na prezydenta, masz już mój głos
Rozwiń
empek
empek (23 maja 2010 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale przecież nawet jeśli wygraliby przewoźnicy zrzeszeni w AKL, to nie jeździliby tymi starymi, dymiącymi autobusami. ZTM stawia konkretne wymagania odnośnie taboru. Są one co prawda dość niskie, ale nie dopuszczają wozów wysokopodłogowych i nie spełniających normy euro 2. Zawsze komfort pasażerów jest w podstawowym stopniu zabezpieczony.

A osoby, które mówią o wspieraniu lokalnych firm niech się leczą. Wystarczy już, że Miasto od lat wspiera w ten sposób MPK. Oni obecnie dostają 5,98 zł za każdy przejechany kilometr autobusem (także małymi busami, trupiastymi jelczami i ikarusami, no i oczywiście będącymi w mniejszości nowymi autobusami) i prawie 8 zł trolejbusem. Irex, który niedawno rozpoczął wykonywanie kursów m.in na 13 dostaje 5,31 zł, a w przetargu na przegubowce zaproponował około 5,7 zł za kilometr. Wnioski nasuwają się same. Wystarczy, że biedny lublin już teraz dokłada rocznie bez sensu grube miliony do mpk. Wspieranie większej ilości lubelskich firm na takiej zasadzie nie ma absolutnie sensu. Skoro najtańszy jest Irex z Sosnowca, to jeździ Irex, jak najtańsze będzie AKL, to AKL. I tyle w temacie. Miejcie tylko na uwadze, że obecny obraz komunikacji miejskiej, to wypadkowa tłoczenia grubych milionów, jak w studnię bez dna, do mpk. Gdyby te same kursy wykonywałby przewoźnik prywatny oszczędności byłyby rzędu kilkunastu milionów złotych, a wtedy może np. wykupić więcej kursów, albo kupic nowe wiaty przystankowe.
Rozwiń
Mario
Mario (23 maja 2010 o 14:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drodzy Formowicze zauważcie jaki jest stan techniczny autobusw Autobusowego Konsorcjum Lubelskiego. Dlaczego AKL cały czas truje mieszkańców Lublina, a ich kierowcy, mechanicy, czy właściciele nie wyregulują wtrysków w silnikach (czy nie da się tego zrobić, czy trzeba oszczędzać na zdrowiu pasażerów ?). Jakoś 16 letnie Man-y z Irexu tak nie "dymią". Więc z przykrością stwierdza, że jeśli nasi Lubelscy Przedsiębiorcy chcą oszczędzać na zdrowiu swoich pasażerów (czyt. Mieszkańców Lublina) to może lepiej będzie żeby wygrał Irex, lub inna firma. Dlaczego nikt nie zatrzymuje dowodów rejestracyjnych za "dymiący na czarno" silnik to już inna bajka.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!