niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Kto podpala auta w Lublinie? (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 lipca 2011, 20:13

– Nie miałem z nikim zatargów, nigdy wcześniej nikt nie chciał zniszczyć mojego auta – mówi Tomasz K
– Nie miałem z nikim zatargów, nigdy wcześniej nikt nie chciał zniszczyć mojego auta – mówi Tomasz K

W nocy z wtorku na środę na ul. Szmaragdowej spłonął samochód. To nie pierwszy taki przypadek. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia na parkingach w Lublinie spłonęło pięć aut.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
coornoo
Jacek
aaaaa
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

coornoo
coornoo (8 lipca 2011 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Albo czy jakiś właściciel parkingu płatnego nie ma zbyt małego popytu na miejsca parkingowe i nie zamówił "promowania" swoich usług u "agentów" terenowych na umowę zlecenie

Trzeba by przesłuchać właścicieli okolicznych parkingów
Rozwiń
Jacek
Jacek (7 lipca 2011 o 15:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moze by tak sprawdzic czy jakas firma ubezpieczeniowa nie ma w promocji ubezpieczenia od pozarów auta. Moga to byc podpalenia na zlecenie...
Rozwiń
aaaaa
aaaaa (7 lipca 2011 o 14:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba popytać tych co siedzą pod sklepem spożywczym na Szmaragdowej. Może niech ktoś też wspomni o nielegalnych walkach psów w wąwozie między Szmaragdową a Bursztynową?
Rozwiń
Karol
Karol (7 lipca 2011 o 09:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Albo gówniarstwo albo ktoś kto ma motyw.
Czy w okolicy są parkingi płatne w wolnymi miejscami ?
Rozwiń
Karol
Karol (7 lipca 2011 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='coornoo' timestamp='1310016402' post='498636']
dopóki nie spalą policji radiowozu albo samochodu należącego prywatnie do jednego z nich to będą mieli to głęboko w D*PIE, bo co to ich obchodzi, przecież to nie ich pieniądze poszły z dymem
[/quote]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!