sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kto poprowadzi pub na Arenie Lublin? Chętni nawet byli, tylko wejść nie mogli

Dodano: 7 września 2015, 17:44
Autor: Dominik Smaga

Arena Lublin (fot. Maciej Kaczanowski)
Arena Lublin (fot. Maciej Kaczanowski)

Zarządca Areny Lublin znów nie znalazł firmy, która poprowadzi tu pub sportowy i wydzierżawi bogato wyposażoną stadionową kuchnię. MOSiR twierdzi, że dzierżawą lokali wstępnie interesowały się dwie firmy i zapowiada następne podejście.

To będzie już czwarta w tym roku próba znalezienia dzierżawcy dla 240-metrowego pubu, który dopiero trzeba wyposażyć oraz 220-metrowej kuchni kompletnie urządzonej przez miasto w ramach budowy stadionu. Gospodarza nie udało się wybrać ani w lipcu, ani w sierpniu, ani teraz.

Do godziny 15 w piątek Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji czekał na oferty w kolejnym konkursie na tzw. operatora gastronomicznego stadionu. Taka firma miała dzierżawić lokale oraz „współpracować w zakresie świadczenia usług gastronomicznych i cateringowych”. Ale ofert nie było. – Nie udało się rozstrzygnąć konkursu – przyznaje Karol Adamaszek ze spółki MOSiR.

– W ostatnich dniach dwie firmy wyraziły wstępne zainteresowanie złożeniem oferty w konkursie. Jednak z powodów organizacyjnych nie mogły zapoznać się z obiektem, a uznały to za niezbędne – dodaje Adamaszek. I precyzuje, że taka wizyta nie była możliwa ze względu na przygotowania do koncertu Katie Melua i Meli Koteluk.

W ostatnim konkursie uczestnicy musieli zaproponować za kuchnię co najmniej 8,7 tys. zł czynszu miesięcznie, a za pub nie mniej niż 5,7 tys. zł. Czynsz za pub miał być przez pół roku obniżony o połowę, bo dzierżawca sam ma wyposażyć lokal. Poza czynszem miała się liczyć także kwota, którą firma zechce wydać na wynajem innych pomieszczeń. Zasady? Im więcej, tym lepiej, ale nie mniej niż 15 tys. zł rocznie. Gdyby dzierżawca wydał mniej, niż obiecał, i tak zapłaciłby pełną kwotę. Ostatnim z zysków MOSiR miała być prowizja od wartości sprzedaży: od 20 do 25 proc. za żywność i napoje, 25 proc. za piwo, wino i wódkę, a 30 proc. za inne trunki.

Takie były warunki ostatniego konkursu. Spółka już zapowiada kolejny. – Jego warunki zostaną ustalone na początku przyszłego tygodnia – zapowiada Adamaszek.

Gość
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 września 2015 o 06:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pub pubem a co z kaplicą
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2015 o 23:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może ja wynajmę :-)
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2015 o 21:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy to tak trudno zrozumieć, że ekipę zarządzającą stadionem trzeba po prostu wywalić na zbity pysk i zatrudnić ludzi, którzy się na tym znają? Kto normalny stawia takie warunki na obiekcie, który nie gwarantuje potencjalnych klientów. Nikt o zdrowych zmysłach tej gastronomii nie poprowadzi. Kto tam pracuje? Czy ci ludzie byli i widzieli podobne obiekty, strukturę organizacyjną, strategie marketingowe itd? Kuźwa no może już dość wywalania kasy na takie inwestycje i na zatrudnianie nieuków !
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2015 o 21:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Karol Adamaszek? to ten delator z Gazety W*******j?
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2015 o 21:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
trzeba być chorym na głowę, żeby takie warunki przyjąć. Moje warunki są takie pół roku za darmo a potem siądziemy do rozmów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!