poniedziałek, 25 września 2017 r.

Lublin

Kto śmieci na dziko?

Dodano: 27 marca 2002, 15:35
Autor: Lidia Dzierba

W pobliżu Reala ktoś urządził sobie dzikie wysypisko śmieci. Teren należy do prywatnego właściciela
W pobliżu Reala ktoś urządził sobie dzikie wysypisko śmieci. Teren należy do prywatnego właściciela

To dzikie wysypisko leży nieopodal Reala. Takich jak to brudnych miejsc jest w Lublinie bardzo wiele. Już niedługo - obiecują inspektorzy z Wydziału Gospodarki Komunalnej UM w Lublinie.

W pobliżu Reala walają się sterty worków ze śmieciami, odpady budowlane, plastikowe opakowania po napojach. Próbowaliśmy znaleźć właściciela tego terenu.
- To nie nasz grunt i nie nasze śmieci - usłyszeliśmy w hipermarkecie. - My nie dopuścilibyśmy do takiej sytuacji. Mamy nadzieję, że ktoś to uprzątnie, bo to tylko szpeci okolicę.
W Wydziale Geodezji - po wielu perturbacjach - ustaliliśmy, że działka, na której leżą śmieci to teren prywatny, zaś droga przebiegająca obok należy do gminy. Urzędniczka, zasłaniając się ochroną danych osobowych, odmówiła nam jednak ujawnienia personaliów właściciela gruntów.
Jak dowiedzieliśmy się w Wydziale Gospodarki Komunalnej, wysypisko obok Reala znalazło się już na liście do uprzątnięcia, podobnie jak dziesiątki innych.
- W tym roku namierzyliśmy kilkadziesiąt dzikich wysypisk - mówi Andrzej Siemczuk, inspektor z Wydziału Gospodarki Komunalnej. - Najczęściej są to te same miejsca, które sprzątaliśmy w zeszłym roku.
W Lublinie najbrudniejsze dzielnice to Stare Bronowice, Czechów - okolice poligonu, Stary Las nad Zalewem Zemborzyckim i obrzeża miasta.
- Rocznie na uprzątanie dzikich wysypisk wydajemy 300 tys. zł. - przyznaje Siemczuk. - O śmieciach możemy śmiało powiedzieć, że to dzieło właścicieli domków jednorodzinnych, którzy chcą oszczędzić na umowie z firmą porządkową. Nie sądzę by mieszkańcy bloków, którzy mają własne śmietniki, robią takie rzeczy. Ludzie z okolicznych wsi też przecież nie przyjeżdżają do Lublina wyrzucać śmieci.
Do dzisiaj uprzątnięto już dziewięć dzikich wysypisk. Największe przy ul. Willowej. Niestety, pozostałe wysypiska będą usuwane dopiero w maju ponieważ w kwietniu musi się odbyć przetarg na sprzątanie.
Jeśli wiesz, gdzie w okolicy są dzikie wysypiska śmieci daj znać Straży Miejskiej tel. 532-21-74

Kto zapłaci?

Inspektorzy UM oraz strażnicy miejscy wyszukują na obszarze Lublina dzikie wysypiska śmieci. Jeśli teren należy do miasta, śmieci są uprzątane na koszt gminy. Jeśli nie, to w Wydziale Geodezji trzeba znaleźć właściciela, a potem obciąża się go kosztami sprzątania. W wielu przypadkach jest to trudne, bo gro takich osób nie mieszka w Lublinie, a nawet w Polsce.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!