piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Kto wie, kiedy jedziemy?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 września 2006, 22:11
Autor: Dominik Smaga

Pasażerowie nie dowiedzą się, o której godzinie mają spodziewać się autobusu.
Bo z wiaty przystankowej pozostał tylko szkielet. Ale nie za sprawą wandali, tylko Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. To ich firma remontuje wiaty.

A żeby przystanek odnowić, trzeba rozebrać go do gołego szkieletu, zedrzeć starą farbę i pomalować na nowo. Trwa to kilka dni. I przez ten czas rozkładu nie ma.
- A wystarczyłoby, żeby na te kilka dni postawili tu zwykły słupek z rozkładem jazdy - skarży się Helena Wach, którą spotkaliśmy na przystanku przy ul. Bohaterów Monte Cassino, obok Leclerca. To ważny przystanek. Przesiadają się tu pasażerowie, którzy
ze śródmieścia przyjechali trolejbusem i chcą jechać dalej na Czuby. - Nie wiem, ile będę tu stała. Dziesięć minut? Dwadzieścia? Pół godziny? - dopytuje kobieta. Takie same problemy mają pasażerowie na innych remontowanych przystankach. Także tam MPK nie zadbało o rozkłady jazdy. Tak jest od dawna, podobnie wyglądał remont wiat nawet na tak ruchliwej arterii jak Aleje Racławickie. Co na to spółka?
- Na ogół wiemy, o której godzinie jeździmy autobusem - odpowiada Stanisław Wojnarowicz, rzecznik MPK Lublin. - To pierwszy tego typu sygnał.
• Czy jest możliwe ustawienie słupków z rozkładami jazdy obok remontowanych wiat?
- Nie wiem. Rozpatrzymy
to - mówi rzecznik.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!