czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ktoś ukradł popiersie byłego rektora UMCS

Dodano: 5 stycznia 2016, 07:36

Fot. Maciej Kaczanowski
Fot. Maciej Kaczanowski

Pod koniec ubiegłego roku ze skweru przed Chatką Żaka na miasteczku akademickim UMCS skradziono popiersie byłego rektora uczelni Grzegorza Leopolda Seidlera. Sprawcy szuka policja.

- O zniknięciu pomnika poinformował nas jeden z pracowników. 31 grudnia zgłosiliśmy kradzież policji – mówi Aneta Adamska, rzecznik prasowy UMCS.

Monument został odsłonięty w październiku 2014 roku w ramach obchodów 70-lecia uniwersytetu. Wykonali go pracownicy Wydziału Artystycznego lubelskiej uczelni. – Jest zrobiony z żywicy imitującej metal szlachetny. Dlatego nie wykluczamy, że ktoś ukradł popiersie licząc, że sprzeda je jako złom.

Przekazaliśmy policji nagranie z kamery monitoringu na Domu Studenckim Amor, która obejmuje zasięgiem teren skweru – dodaje Adamska.

- Prowadzimy postępowanie w kierunku kradzieży, do której doszło najprawdopodobniej między 28 a 30 grudnia. Zabezpieczyliśmy zapis z monitoringu, sprawdzamy też punkty skupu złomu – informuje Renata Laszczka-Rusek, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie. – Apelujemy też do osób mogących mieć wiedzę w tej sprawie o kontakt z IV komisariatem policji bądź numerem telefonu 997.

Rzeczniczka UMCS zapowiada, że jeśli popiersia nie uda się odnaleźć, uczelnia wykona jego replikę i umieści na cokole, który pozostał na skwerze przed Chatką Żaka.

Prof. Grzegorz Leopold Seidler (1913–2004) był prawnikiem i historykiem idei, członkiem Trybunału Stanu i z ramienia PZPR posłem na Sejm PRL IX kadencji. Był rektorem UMCS od 1959 do 1969 roku.TOMA

Czytaj więcej o: rektor
Gość
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 stycznia 2016 o 00:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie nie wyglupiajcie się i oddajcie to popiersie. Każdy kto ma jakies info niech pisze! Wstyd Lublin mega wstyd
Rozwiń
Gość
Gość (5 stycznia 2016 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jako student, prawie czterdzieści lat temu, patrzyłem zażenowany na tzw. Aleję sfinksów", którą tworzono dla "bohaterów pracy socjalistycznej - "marcowych docentów" i przeciętniaków, nie zasługujących na pomniki. Pomnika nie ma dotąd założyciel KUL-u, prof Idzi Radziszewski, a tu - banda czerwonych towarzyszy, wykreowanych na idoli z okazji przyjazdu towarzysza Edwarda do "pierwszej socjalistycznej uczelni" w 1979 r. Wywieźć ich wszystkich do Kozłówki - jako utrwalaczy marksizmu-leninizmu!
Rozwiń
Gość
Gość (5 stycznia 2016 o 13:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Anetko rzeczniku prasowy UMCS!!!, kto wykonał popiersie...???"pracownicy Wydziału Artystycznego lubelskiej uczelni.."??? WSTYD, że szanowna pani, będąc poniekąd OSOBĄ bądź co bądź KOMPETENTNĄ, nie posiada stosownej wiedzy i przekazuje do prasy bzdurne informacje. Na miejscu autora żądałbym co najmniej sprostowania...ŻENADA KTO REPREZENTUJE i w imieniu kogo wypowiada się rzecznik UMCS!
Rozwiń
Gość
Gość (5 stycznia 2016 o 12:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie jacyś nachlani studenci....
Rozwiń
Gość
Gość (5 stycznia 2016 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wybrał Lublin bo chciał wzmocnić tu kadrę szkolących studentów. Pracował po wojnie w UJ a przeniósł się do Lublina. Dzięki temu uczelnia i Lublin zyskali na tym transferze. To tak jakby piłkarz Barcelony przeszedł do Legii. Pomnik z grobu Papy Stamma znalazł się po kilku latach od grabieży. Trzeba mieć nadzieję, że Pomnik Pana Profesora znajdzie się za kilka dni. Oby.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!