środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kucharz z Lublina dewastował witrynę baru z kebabami. Bo nie lubi muzułmanów

Dodano: 24 marca 2015, 14:45

Mężczyzna wpadł, wytropiony przez właściciela. Kucharz z Lublina odpowie teraz za publiczne znieważanie na tle religijnym.

Akt oskarżenia przeciwko 32-letniemu Adamowi Ć. wpłynął właśnie do lubelskiego sądu. Ofiarą bezrobotnego kucharza padł Egipcjanin, Ahmed Moharab. Mężczyzna prowadzi bar "Amazin Kebab” przy Al. Racławickich w Lublinie. W maju ubiegłego roku na witrynie jego lokalu ktoś wymalował pomarańczowym sprayem napisy "Muslims are pigs” i "Muslims go out”.

Sprawca zamalował również obiektywy trzech kamer monitoringu oraz wyrwał kabel telewizji satelitarnej. Ahmed Moharab na własny koszt usunął napisy i naprawił szkody. Miał spokój do listopada, kiedy wandal ponownie się uaktywnił. Zostawił na szybach identycznej treści napisy. Znowu zamalował kamery i zniszczył kabel. Kiedy właściciel baru wszystko posprzątał, sprawca wrócił i zrobił dokładnie to samo, co poprzednio.

Egipcjanin miał dość i zgłosił sprawę policjantom. Sam również nie próżnował, pilnując swojego baru. W nocy z 21 na 22 listopada siedział z żoną w zaparkowanym w pobliżu samochodzie. Małżonkowie zauważyli, jak młody mężczyzna maluje na szybach znane im już napisy i próbuje niszczyć kamery. Widzieli jak po wszystkim wsiadł do autobusu. Pojechali za nim na ul. Tarasową. Tam wandal zakończył podróż. Farbą, która mu pozostała, pomazał przystanek. Zasadzka jednak się nie udała, bo właściciel baru zgubił "malarza”.

Tydzień później Ahmed Moharab miał więcej szczęścia. Obserwował bar razem z kolegą i ponownie zauważył wandala.

- Siedząc na zapleczu widzieliśmy na monitorze, co on robi - tłumaczy właściciel baru. - Wiedziałem, że malowanie zajmuje mu najwyżej 30 sekund, więc ochrona nie zdąży dojechać. Sam nie zamierzałem go ująć. Po co?

Właściciel baru wraz z kolegą pojechał za wandalem na ul. Tarasową. Udało im się ustalić, gdzie mieszka.

Adam Ć. został zatrzymany i oskarżony o publiczne znieważanie na tle religijnym. Mężczyzna przyznał śledczym, że umieszczał obraźliwe napisy, bo Ahmed Moharab jest muzułmaninem. 32-latek podczas przesłuchania twierdził, że nie podobają mu się poglądy skrajnych muzułmanów.

Wandal przyznał się do winy i tłumaczył, że niszczył bar pod wpływem alkoholu i głupoty, kiedy wracał z nocnych imprez. Jak twierdził, miał błędne informacje na temat "tej religii”.

Jednym z dowodów przeciwko Adamowi Ć. są również kadry z monitoringu. Mężczyzna został zarejestrowany przez kamery w nocnym autobusie oraz w samym barze. Rozpoznał się na zdjęciach i poprosił o możliwość dobrowolnego poddania się karze.

Adamowi Ć. grozi do 3 lat więzienia. Zaproponował dla siebie rok i cztery miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz 600 zł grzywny. Decyzja w tej sprawie należy do sądu.
Czytaj więcej o: sąd bar muzułmanie
zenek
Lucek
Stop głupocie
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zenek
zenek (26 marca 2015 o 11:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie przyznajcie się ,że jecie kebaby. Oni rąk nie myją - fuj

Rozwiń
Lucek
Lucek (25 marca 2015 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dokładnie, Breivik był Chrześcijaninem i co z tego wynika. Jakim trzeba być ograniczonym człowiekem, żeby łączyć w ten sposób fakty...

 
 
Państwo najwyraźniej nie potraficie czytać tego co jest napisane, wstawiając pomiędzy napisane słowa własne interpretacje. Tak można dyskutować tydzień i nic z tego nie wyniknie.
 
W moim poście nie było żadnej oceny. Pisałem o związku przyczynowo-skutkowym, o prostej relacji akcja-reakcja. Wszelkie społeczne zachowania o podłożu rasistowskim mogą mieć wiele źródeł, a jednym z nich jest zwykła głupota, a np. ocena moralna jest oczywista chyba dla wszystkich. Pan Ahmed sprawia wrażenie jakby żył w całkowitym oderwaniu od dzisiejszego świata.

Rozwiń
Stop głupocie
Stop głupocie (25 marca 2015 o 03:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja również lubię kebaby. Sympatycznych ludzi, jak pan Ahmed - również. Ale zupełnie nie rozumiem jego wątpliwości, wyrażonych w nagłówku artykułu. Może warto panu Ahmedowi podlinkować sąsiedni artykuł na DW o tym, jak do Lublina wracają ciała dwóch zastrzelonych w zamachu Lublinian...

To nie jest powód żeby zaraz szufladkować ludzi i ich niszczyć. Jaki związek z zamachem w Tunezji ma Pan Ahmed? Raczej żaden, po prostu człowiek zarabia pieniądze sprzedając fast food. No cóż dużo jest cebulaków, którzy ulegają temu co niosą media i sami nie myślą wyrabiając sobie światopogląd na różnych nieprawdziwych informacjach...

Dokładnie, Breivik był Chrześcijaninem i co z tego wynika. Jakim trzeba być ograniczonym człowiekem, żeby łączyć w ten sposób fakty...

Rozwiń
Polak mały
Polak mały (24 marca 2015 o 21:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja po kebabach mam zgagę, wolę na polski obiad iść. A jak bułka to w jednej pizzerii na ul.Zielonej.

Rozwiń
Lucek
Lucek (24 marca 2015 o 21:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To nie jest powód żeby zaraz szufladkować ludzi i ich niszczyć.

Nikt nie twierdzi. że jest.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!