czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Kuchnia Brata Alberta nadal zbiera na bojler

Dodano: 5 marca 2016, 19:43
Autor: kp

(fot. Kuchnia Brata Alberta)
(fot. Kuchnia Brata Alberta)

Kuchnia Brata Alberta przy ul. Zielonej nadal zamknięta. Z powodu awarii starego bojlera wstrzymano wydawanie posiłków. Bractwo Miłosierdzia im. św. Brata Alberta potrzebuje jeszcze około 5 tysięcy złotych na nowy.

Szacunkowy koszt nowego bojlera to 10 tysięcy złotych. Udało się już zebrać ponad połowę tej kwoty. – Przewyższa to nasze możliwości finansowe, więc liczymy na wsparcie – mówi Monika Siwko, sekretarz zarządu bractwa. – Używamy naczyń wielokrotnego użytku, które musimy umyć i wyparzyć. Nie mamy ich tyle, żebyśmy mogli wydawać posiłki bez zmywania. A w okresie zimowym odwiedza nas 300-400 osób w ciągu dnia.

Kuchnia będzie zamknięta do czasu zamontowania nowego urządzenia.

– Nasi podopieczni są bardzo zaniepokojeni informacją, że wstrzymujemy wydawanie posiłków na czas nieokreślony – mówi Siwko. - Gorące posiłki z naszej stołówki bardzo często są jedynym ciepłym pożywieniem dla wielu ubogich i bezdomnych osób, zwłaszcza w okresie zimowym.

Pieniądze za zakup bojlera można wpłacać na konta bankowe bractwa (nr 35 1020 3150 0000 3702 0003 3936 lub 23 1050 1953 1000 0023 3387 2428) lub osobiście w biurze przy ul. Zielonej 3, które jest czynne codziennie od poniedziałku do piątku od godz. 7 do 15.

Gość
Gość
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 marca 2016 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Coś nieprawdopodobnego. Byłem w stu procentach przekonany, że ta awaria, to kwestia kilku godzin, góra jednej doby. Teraz sobie uświadamiam, a WUJ WIE CO JA MYŚLAŁEM. Jest mi bardzo przykro, bo nie mogę pomóc.
Rozwiń
Gość
Gość (6 marca 2016 o 12:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
biskupie BUDZIK,,,,niech moze biskup dolozy dla stolowki dla najbiedniejszych i da te 10 tys.zl na zakup bojlera,,,
Rozwiń
Gość
Gość (6 marca 2016 o 11:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaka znieczulica spoleczna... to normalnie szok ze stresem. Zeby nikt nigdy z Was nie potrzebowal takiej pomocy.
Rozwiń
abc
abc (6 marca 2016 o 09:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak. Człowiek mający pracę może zarobić. Wierzysz, że "zarabiając" 25 zł dniówki, stać będzie kogokolwiek na dołożenie do zakupu? Wierzysz w to, co napisałeś? Wierzysz, że tylko "bysie" korzystają z pomocy? Nie chcesz, nie dawaj, ale nie zabijaj nadziei!

No dobra. Nie mogą zarobić 25 zł w kilka dni, to niech przynajmniej dadzą tyle ile mogą. Ile udało im się zarobić (są roboty dorywcze (praca fizyczna na działkach - zaczyna się sezon, uprzątanie posesji), gdzie można zarobić "kilka zł"), ale niech nie czekają, że ktoś da im 100% kwoty. Niech pokażą odrobinę chęci, że im zależy. Wiele osób z tzw. 'dołka" potrafi sobie poradzić. Sami remontują lokale, w których potem mieszkają, sami naprawiają uszkodzony sprzęt, pomagają sobie. A ci "nasi" co? Daj im 10 000 zł bo im się należy. Stanowcze NIE dla takiej postawy.

Rozwiń
WOJO
WOJO (6 marca 2016 o 00:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie mów, że przez dzień lub dwa człowiek nie jest w stanie zarobić 25 zł. popatrz jakie bysie stają po ciepłą, darmową zupkę. Skoro jesteś taki uczuciowy, to sam daj im te 10 000.

Tak. Człowiek mający pracę może zarobić. Wierzysz, że "zarabiając" 25 zł dniówki, stać będzie kogokolwiek na dołożenie do zakupu? Wierzysz w to, co napisałeś? Wierzysz, że tylko "bysie" korzystają z pomocy? Nie chcesz, nie dawaj, ale nie zabijaj nadziei!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!