wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

KUL buduje Instytut Biotechnologii

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 marca 2010, 15:08

- Coś, co kiedyś było marzeniem, teraz staje się prawdą i zaczyna funkcjonować – mówił dziś wiceminister rozwoju regionalnego Krzysztof Hetman, wmurowując kamień węgielny pod nowy Instytut Biotechnologii KUL.

– Tu powstają najnowocześniejsze laboratoria na świecie – podkreślił Krzysztof Hetman. – Jako mieszkaniec Lublina mogę chwalić się naszym sukcesem, sukcesem KUL, w Warszawie, w Polsce i poza jej granicami.

Ale nie tylko KUL minister miał na myśli. – Lubelskie uczelnie pozyskały ponad 500 mln zł z Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej – wyliczył Hetman. – To nie są zapowiedzi, że coś kiedyś będzie. To już jest.

Biotechnologia powstaje w kampusie KUL na Poczekajce. Budowa ruszyła jesienią. W piątek szefowie uczelni, miasta i regionu wmurowali kamień węgielny.

– To jasny i wyraźny dowód, że z uczelni humanistycznej KUL przekształca się w tej chwili w pełny uniwersytet. Gdzie jest przyrodoznawstwo, badania nad matematyką, informatyka. To wszystko, co powinno charakteryzować nowoczesną uczelnię – mówił ks. prof. Stanisław Wilk, rektor KUL.
Biotechnologia będzie kosztować 26 mln zł. Większość pokryje Unia Europejska.

W pięciokondygnacyjnym budynku w kształcie trójkąta będą sale wykładowe, katedry pracowników, aula, a także laboratoria dydaktyczno-badawcze z najnowocześniejszym sprzętem. Całość ma być gotowa na wrzesień 2012 r.

– Zazdroszczę KUL-owi – przyznał prezydent Lublina Adam Wasilewski. – Przez 20 lat, gdy pracowałem na uczelni (Politechnice Lubelskiej – red.), czekaliśmy na aparaturę. A ona pojawiła się… teraz. Ale to zazdrość konstruktywna. Motywuje, żeby działać.

– Budynek łatwo postawić – stwierdził z kolei ks. rektor Wilk. – O wiele trudniej wykształcić profesorów, którzy będą wyznaczali kierunki nauki, badań naukowych. Ważna jest też dobra atmosfera, wychowanie. To nasze zadanie.

Nie tylko KUL

* W połowie przyszłego roku gotowe będą Teoretyczne Zakłady Naukowe III Uniwersytetu Medycznego. Gigantyczny gmach z nowymi salami dydaktycznymi, laboratoriami i aulą na 200 miejsc ma rozwiązać kłopoty Wydziału Farmaceutycznego. Pochłonie 52 mln zł (z czego 37,88 z UE).

* UMCS kończy budowę nowego Instytutu Nauk o Ziemi. W grudniu 2011 r. zostanie oddany gmach z salami wykładowymi i laboratoriami dla potrzeb Zakładów: Gleboznawstwa, Geologii i Ochrony Litosfery oraz Hydrografii. Koszt – 27,35 mln zł (z czego 25,49 zł z UE).

* W lutym ruszyła budowa Instytutu Informatyki UMCS. Przy ul. Akademickiej powstanie budynek ze stali i szkła, poprzeplatanego światłowodami. W środku będzie kilkadziesiąt sal wykładowych i laboratoriów. Inwestycja pochłonie ok. 42 mln zł (głównie z UE i Ministerstwa Finansów).

* W pierwszej połowie tego roku ruszy budowa gigantycznego obiektu ze stali i szkła przy ul. Głębokiej. Uniwersytet Przyrodniczy zbuduje dwa równoległe budynki, połączone łącznikiem. W środku będą m.in. pomieszczenia dydaktyczne, laboratoria i pracownie projektowe. Inwestycja pochłonie 70 mln zł (z UE i budżetu państwa).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
maturzystka
Miko
filut
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

maturzystka
maturzystka (16 lipca 2011 o 12:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam!
Jestem tegoroczna maturzystką, dostałam się na KUL na biotechnologię i na Uniwersytet Rzeszowski też na biotechnologię. Nie wiem co wybrać, po ur mam inż a po kulu licencjata. Jeśli ktoś studiuje na Kulu biotech mógłyby się wypowiedzieć na temat tej uczelni, profesorów itp.?
Rozwiń
Miko
Miko (11 marca 2011 o 21:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Osobiście jestem studentką drugiego roku biotechnologii na KULu i szczerze Wam powiem, że nauki jest po uszy. Kadra jest mocno wymagająca i zaliczenia nie przychodzą ot tak, trzeba posiedzieć. A co do genetyki to a i owszem właśnie zaczęliśmy kurs, który prowadzi dr z UJ i nie widać, żeby miał jakieś opory co do jakości przekazywanej nam wiedzy Wyklady prowadzą konkretni prof. dr hab. a nie jacyś tam pitu pitu ;p
A praktyki, hmm nie jedna z najlepszych uczelni pozazdrościłaby nam ofert
Rozwiń
filut
filut (1 marca 2011 o 08:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pog Anka jest zdrowo pier....nieta. Tylko w polsce można spotkąc takie zacofane podejscie do sprawy. Uniwersytet katolicki nie znaczy ze jest przeciwko nauce a wrecz przeciwnie. Patrzcie chociazby - przykład - Grzegorz Mendel - twórca genetyki - był zakonnikiem, wiele jest przykładów temu podobnych.
Rozwiń
Luk29
Luk29 (1 marca 2011 o 08:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Biotech to nie tylko klonowanie.zresztą kul nie jest przeciwny klonowaniu. No chyba że klonowaniu człowieka.
Rozwiń
Gerwazy
Gerwazy (20 marca 2010 o 13:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To teraz rozważania o ilości diabłów na czubku igły nazywająię biotechnologią? A poważnie. Jak można mówić o biotech. odrzycając eksperymentowanie w genetyce? Chba, że w tej całej hucpie idzie o wykazanie możliwości badań biotech. z pominięciem genetyki. No ale wtedy pozostanie studiowanie dzieł Iwana Władymirowicza Miczurina i Trofima Denisowicza Łysenki. Istnienie KUL to jawne szyderstwo z nauki.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!