sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Aż 25 tys. zł zapłaciła doktorantka Wydziału Nauk Historycznych UMCS w Lublinie za pracę doktorską, dzięki której otrzymała tytuł naukowy. Gorzowska policja przedstawiła jej zarzut wprowadzenia w błąd uczelni.

Sprawa wyszła na jaw dopiero teraz, przy okazji jednego z dochodzeń prowadzonego przez wydział do walki z przestępczością gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Cztery lata temu 38-letnia kobieta obroniła w Lublinie pracę dotyczącą okresu międzywojennego. Okazało się, że jej autorem był pracownik gorzowskiej wyższej uczelni, a doktorantka naniosła w niej tylko poprawki interpunkcyjne. Autor pracy zainkasował 25 tys. zł. W sprawę zamieszany jest również przyjaciel kobiety, który skontaktował ją z naukowcem.
- Wszystkim został postawiony zarzut wyłudzenia poświadczenia nieprawdy - mówi Zbigniew Kołecki z biura prasowego KWP w Gorzowie Wielkopolskim.
Oprócz sprawy sądowej doktorantce grożą również konsekwencje na uczelni. - Udowodnienie takiego faktu może się zakończyć odebraniem tytułu doktorskiego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!