wtorek, 26 września 2017 r.

Lublin

Kurczuk skreśla Włocha


Wojciech Włoch, kandydat SLD-UP do Rady Miejskiej Lublina, syn wicemarszałka Lubelszczyzny Piotra, zrezygnował wczoraj z ubiegania się o mandat radnego. Dwa dni temu został posądzony przez rodziców 12-latka o brutalne zaatakowanie ich syna, który miał zniszczyć jego plakat wyborczy.

- Zostałem niesłusznie oskarżony - powiedział nam wczoraj Włoch. - Ale ze względu na dobro partii postanowiłem wycofać się z wyborów. Obecnie będę czekać na rozstrzygnięcie prokuratury. Jestem przekonany, że zostanę oczyszczony ze wszystkich zarzutów.
Powodem wycofania się Włocha były dwa incydenty z jego udziałem. Do tego, który wywołał burzę, doszło w niedzielę w Lublinie. Jak twierdzi 12-letni Mateusz, Włoch złapał go za szyję, rzucił na karoserię auta. Na koniec miał wyzywać i grozić. Włoch zapewnia, że nie zrobił chłopcu nic złego. Złapał go jedynie za kurtkę, gdy ten chciał uciec po tym, jak razem z kolegami został złapany na niszczeniu plakatów wyborczych.
Do podobnego incydentu wyborczego z udziałem Włocha miało dojść pod koniec września. Kandydat na radnego razem z kolegami rzekomo zaatakował 19-letniego studenta - również za zerwanie plakatu. Policja obie sprawy przekazała do prokuratury. Ta jeszcze je wyjaśnia.
Zanim Wojciech Włoch podjął decyzję o wycofaniu się z wyborów, oświadczenie w jego sprawie wydał Grzegorz Kurczuk, minister sprawiedliwości, szef lubelskiego SLD. - Wyrażam głębokie ubolewanie i żal z powodu wydarzeń, w których uczestniczył Wojciech Włoch (...). Moim zdaniem niezależnie od okoliczności, kandydat musi w każdej sytuacji zachowywać się z umiarem i powściągliwością, a przede wszystkim nie powinien dać się wciągnąć w tego typu zdarzenia. Z przykrością stwierdzam, że Wojciech Włoch nadużył też mojego zaufania, umieszczając w materiałach wyborczych - bez mojej zgody - sformułowanie stwierdzające, iż udzielam mu poparcia jako minister sprawiedliwości.
Zgodnie z prawem skreślenie z listy kandydatów może nastąpić jedynie na wniosek zainteresowanego. - Wierzę, że Wojciech Włoch podejmie odpowiedzialną decyzję - dodał Kurczuk.
Włoch startował z czwartego miejsca. Miejsce na liście pozostanie po nim puste.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!