piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Kurowski został bez Łopaty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 marca 2003, 21:15

Wczoraj Jan Łopata (PSL) został odwołany ze stanowiska wicewojewody lubelskiego. Kto zajmie jego miejsce? Jak na razie nie wiadomo. Mówi się o kandydatach z SLD, Unii Pracy a nawet Samoobrony.

Poniedziałkowe odwołanie Łopaty, który urząd sprawował od połowy listopada 2001 roku, to wynik sobotniego zerwania koalicji rządzącej SLD-UP z PSL. – Spodziewałem się tego. W sytuacji rozpadu koalicji, to naturalna kolej rzeczy – mówił Łopata przed wyjazdem do Warszawy, gdzie czekała na niego decyzja o odwołaniu ze stanowiska.
Wicewojewoda lubelski zarabiał około 9 tysięcy brutto. Po odwołaniu przysługuje mu też trzymiesięczna odprawa.
Kto zostanie jego następcą? Wojewoda lubelski Andrzej Kurowski (SLD), któremu z Łopatą współpraca układała się niemal idealnie, nie chciał na ten temat rozmawiać. – Dlaczego? Bo, to zbyt świeża sprawa – tłumaczył wojewodę jego rzecznik Krzysztof Komorski.
Wśród kandydatów wymienia się nazwisko Wiesława Brodowskiego, który w latach 1994–98 już raz pełnił ten urząd. – Czy wojewoda Kurowski rozmawiał z panem na ten temat – zapytaliśmy wczoraj Brodowskiego. – Nie. – A gdyby pojawiła się taka propozycja? – To zastanowiłbym się nad nią. Ale bardzo, bardzo głęboko – zastrzegł. Brodowski obecnie jest członkiem zarządu Lubzelu.
Niewykluczone, że o „swojego” wicewojewodę upomni się teraz Unia Pracy. Wczoraj pojawiła się jeszcze jedna koncepcja. – Wicewojewodów z PSL mogliby zamienić przedstawiciele Samoobrony. Jednak wszystko zależy od tego, co ustalą na górze, w Warszawie – mówi jeden z urzędników.

Od tego też zależą dalsze ewentualne roszady personalne. Gdyby jednak zapadły ustalenia dotyczące „głębokich zmian”, to z posadami musieliby się pożegnać np. dwaj dyrektorzy (pełniący obowiązki) w LUW, którzy po wyborach parlamentarnych 2001 roku byli rekomendowani przez lokalny PSL. Chodzi o Jana Buczmę p.o. dyr. wydziału środowiska i rolnictwa i Tadeusza Bichtę p.o. dyrektora wydziału rozwoju regionalnego.
Na tym nie koniec. Zmiany nie ominęłyby delegatur agencji rządowych. Wśród nich z pewnością Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Szefem lubelskiego oddziału jest Zbigniew Kozaczuk, członek SLD, ale czterech jego zastępców jest związanych z PSL. Mowa o Krzysztofie Podkańskim – odpowiedzialny za SAPARD (syn szefa lubelskiego PSL Zdzisława Podkańskiego), Marku Pawłowskim – szef biura obsługi wniosków wspólnej polityki rolnej, Barbarze Mazurek – kieruje biurem organizacji i Andrzeju Bieńko – zawiaduje identyfikacją i rejestracją zwierząt. – Wiadomo, że któryś z ludowych dyrektorów odejdzie. Ale kto konkretnie, jeszcze nie wiadomo – komentują w lubelskim oddziale agencji.
Niewykluczone, że z posadami musieliby się pożegnać również kierownicy powiatowych struktur agencji. Na terenie województwa lubelskiego działa 20 takich powiatowych struktur. Zgodnie z ubiegłoroczną umową zawartą między SLD a PSL połowa z nich przypadła ludowcom. Tak stało się m.in. w Chełmie, Kransymstawie, Kraśniku czy też Zamościu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!