środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

W Lecznej szok. Policja zatrzymala wczoraj dzialacza Górnika Leczna.
Ma to związek z aferą dotyczącą ustawiania meczów pilkarskich.
Dziś Ryszarda M. przeslucha wroclawska prokuratura.
Policjanci z Wroclawia wkroczyli do lubelskiego mieszkania Ryszarda M. o godz. 6 rano. - Byl wyraLnie zaskoczony - mówi Beata Tobiasz, rzeczniczka wroclawskiej policji. - Prosto z mieszkania policjanci przewieLli go do Lecznej. - Przed godz. 8 do klubu weszli trzej panowie razem z naszym pracownikiem - opowiada wiceprezes Górnika Bronislaw Kolodziejczyk. - Nie robili przeszukania w calym budynku i nie zabezpieczyli zadnych dokumentów. Byli jedynie w gabinecie odnowy biologicznej, gdzie urzeduje Ryszard M.

Zanim zacząl tam urzedowac, M. przez kilkanaście lat byl takze kierownikiem druzyny z Lecznej. Odpowiadal wtedy m.in. za przyjmowanie sedziów przyjezdzających na mecze Górnika, wypisywanie protokolów meczowych czy organizowanie przejazdów zespolu, zakwaterowania i posilków. W dwóch ostatnich sezonach pracowal juz tylko jako specjalista ds. odnowy biologicznej.
Prokurator Krzysztof Grzeszczak w wroclawskiej prokuratury, która zajmuje sie aferą korupcyjną w polskiej pilce, zdradzil, ze prawdopodobnie w czwartek dzialaczowi Górnika zostaną postawione zarzuty korupcyjne związane z wreczaniem lapówek sedziom pilkarskim. Prokuratorzy nie zdradzają, jakiego okresu mialoby to dotyczyc. Ostroznie próbowal spekulowac Andrzej Szwabe, rzecznik Górnika. - Nie sądze, aby dotyczyly okresu, od kiedy zespól wystepuje w ekstraklasie.
Bardziej powściągliwy byl prezes klubu z Lecznej Wieslaw Sikora, który o zatrzymaniu swojego pracownika dowiedzial sie od nas. - Nie mam pojecia, o jakie zarzuty chodzi i którego okresu mialyby dotyczyc.
Podobnie zareagowal Marian Rapa, prezes Lubelskiego Związku Pilki Noznej. - Zatrzymali kogoś od nas? No, mnie nie, bo jestem w Warszawie na posiedzeniu wydzialu - skomentowal na gorąco. - Jestem zszokowany. Nie chce wyprzedzac wydarzen, bo nie wiem, co sie kryje pod tym zatrzymaniem.
Tego byc moze dowiemy sie juz dzisiaj. - Ryszard M. zostanie doprowadzony do Prokuratury Okregowej we Wroclawiu. Tam zostanie przesluchany - wyjaśnia Beata Tobiasz.
Wladze klubu nie podjely wczoraj zadnych decyzji, czekają na przedstawienie oficjalnych zarzutów. Na czas przesluchan Ryszard M. dostal od klubu trzydniowy urlop.

• Wiecej na stronie 16
Wpadli we dwóch
Wczoraj zatrzymano nie tylko dzialacza Górnika Leczna, ale takze Mariusza J., dzialacza drugoligowego Górnika Polkowice. Obaj mezczyLni podejrzewani są o udzial w ustawianiu meczów. To 26 i 27 osoba zatrzymana przez wroclawskie organy ścigania w sprawie korupcji w polskiej pilce. Podejrzani są m.in. sedziowie, dzialacze, pilkarze i obserwatorzy Polskiego Związku Pilki Noznej.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!