czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Latarnie na środku chodnika, czyli jak urzędnicy pieszym życie ułatwili

Dodano: 22 listopada 2009, 16:41
Autor: DOMINIK SMAGA

Wzdłuż ulicy Zembrzyckiej powstaje nowy chodnik. Na samym jego środku stoi rząd latarni. Magistrat pospiesznie przerabia projekty, by wybrnąć z tego problemu.

Budowa chodnika wzdłuż ul. Zemborzyckiej między przystankiem autobusowym a kompleksem szkół transportowych już ruszyła. Powstaje on w miejscu błotnistej ścieżki wydeptanej przez przechodniów, którym nie chciało się nadkładać drogi idąc drugą stroną ulicy. Robotnicy wyrównali teren i na części zdążyli już ułożyć kostkę brukową.

– Nie wiem, kto był taki mądry, żeby na całej długości chodnika postawić na jego środku latarnie – narzeka pan Andrzej, nasz Czytelnik z ul. Zemborzyckiej, który powiadomił nas o absurdzie.

Magistrat tłumaczy, że tak już musi być. – Takie usytuowanie słupów oświetleniowych zastaliśmy w tym miejscu – wyjaśnia Andrzej Wierzchowski z Wydziału Dróg i Mostów w Urzędzie Miasta. – A potrzeba wybudowania tutaj chodnika była pilna, dlatego nie przebudowujemy istniejących instalacji. Tym bardziej, że w przyszłości ma przebiegać tędy przedłużenie ul. Smoluchowskiego.

Przedłużenie będzie w przyszłości, ale problem już teraz widać gołym okiem. – Chodnik jest wąski. Pieszy przejdzie, ale już osobie z wózkiem dziecięcym trudno będzie przejechać czy niepełnosprawnym – zauważa nasz Czytelnik. Takich osób w tych okolicach nie brakuje, bo w dawnej bursie szkolnej mieści się Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie.

Miasto zapewnia, że miejsce dla pieszych się znajdzie. – W miejscu gdzie są słupy oświetleniowe znajdą się dodatkowe powierzchnie chodnika, dzięki którym będzie można obejść słup – mówi Wierzchowski. Przyznaje, że projekt zakładał, że na środku będą stały latarnie. Ale nie było w nim ani słowa o tym, że chodnik będzie poszerzany. Dlatego dokumentacja jest na bieżąco poprawiana.



Czytaj więcej o:
haryski
czyt
ja
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

haryski
haryski (23 listopada 2009 o 13:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy ktos bral pod uwage jak bedzie wypadek np rowerzysty ze obciazy miasto czy projektantow i sprawe wygra lu odwola sie do Sadu Uni Europejskiej np Strasburga.Kto ponosi odpowiedzialnosc podac Nazwiska rajcow ,projektantow i firme ktorsa to robila teraz dodatkowe koszty pomalowania slupow zolto czarne [niebespieczne -zwrucenie uwagi i td.]
Rozwiń
czyt
czyt (23 listopada 2009 o 10:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
osłupiały napisał:
To samo jest w mieście Biała Podlaska, m.in. na ul.Jana Pawła. Matki z wózkami z dzieckiem nie mogą przejść, muszą schodzić na jezdnię lub omijać słupy po poboczu. Sytuacja znana od lat. Słup ważniejszy od człowieka!


W Białej jest lepiej, gdyby nie słupy nie byłoby się czego przytrzymać, ludzie by spaaaaaaaadaaaaaaaaaaali, a blisko rzeka. Można dodać, że to cztery pasy ruchu i ostatnio dwa razy samochody się nie mieściły-zdjęcia w dzienniku. Także jest z czego chodnik wykroić i ścieżki rowerowe. Chociaż nie, bo to droga tranzytowa, wiedzie w ... krzaki przy Dworcu PKP.
Rozwiń
ja
ja (23 listopada 2009 o 09:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na dożynkowej jest identycznie, to chyba normalne rozwiązanie Ratusza od roku 2009
Rozwiń
vicki
vicki (23 listopada 2009 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jesteśmy w UE, a mentalność urzędników pozostała w okolicach Urala.
Rozwiń
biurkowce
biurkowce (23 listopada 2009 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=3]to są decyzje urzędasów zatrudnianych po znajomościach i rodzinie[/size]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!