poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Latarnie nam zakwintą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 sierpnia 2007, 17:19
Autor: Dominik Smaga

Do połowy przyszłego tygodnia cały deptak i Stare Miasto utoną w kwiatach. Na stojących tam latarniach magistrat ma powiesić skrzynki z pelargoniami i surfiniami. Ozdoby pozostaną do późnej jesieni. A jeszcze w tym miesiącu na chodnikach w ścisłym centrum staną kwietniki.

Wczoraj miejscy urzędnicy przymierzali skrzynki do latarni. I sprawdzali, jak będzie ładniej: czy pelargonie bluszczolistne mają wisieć równolegle, czy prostopadle do deptaka. - Będą dwa rodzaje kwiatów: czerwone pelargonie i fioletowe surfinie - mówi January Miłaczewski z podlubelskiej firmy "Rajska Kraina”, która na zlecenie Urzędu Miasta ma dostarczyć i zamontować kwietniki.
- Skrzynki z kwiatami chcemy wywiesić na wszystkich latarniach, stojących przy deptaku oraz na Starym Mieście - zapowiada Tomasz Radzikowski, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta.
Ozdoby zawisną w zwykłych skrzynkach. Takich samych, jakie wiszą na wielu lubelskich balkonach. - Skrzynek nie będzie widać - zapewnia Miłaczewski, gdy wskazujemy mu dość słabo rozkwitnięte pelargonie. - Za kilka dni to będzie sama czerwień.
Na cieńszych latarniach kwiatów będzie mniej. Na grubszych słupach miasto zamontuje odpowiednio większe kwietniki. Całość ma kosztować ok. 30 tys. zł. - Ale to nie oznacza, że tyle zapłacimy za kwiaty. W tej cenie są też obejmy na latarniach, które zostaną już na stałe. W przyszłym roku wstawimy tam nowe kwiaty - mówi Radzikowski.
Zawieszanie kwiatów ma się zakończyć do 15 sierpnia. Właśnie wtedy w Lublinie zacznie się Jarmark Jagielloński - trzydniowa impreza, na której oprócz kramów z rękodziełem będą też walki rycerskie, koncerty i spektakle teatralne. Kwiaty nie znikną po imprezie, mają pozostać jeszcze do późnej jesieni. Najwięcej pracy będzie z podlewaniem kwiatów. - Przy takiej pogodzie jedna pelargonia potrzebuje litr wody na dobę - mówi Miłaczewski.
Jeszcze w sierpniu na Trakcie Królewskim staną kwietniki. - Owalne, nie wyższe niż metr i podobnej średnicy. Po to, żeby nie przytłaczały architektury - obiecuje Radzikowski. - Dwa postawimy przed Ratuszem, kilka koło Trybunału Koronnego, przy placu Po Farze. Jaka będzie obsada? Jeszcze się okaże. Czekamy na sugestie mieszkańców.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!