sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Aż połowa mieszkańców Lubelskiego przyznała się do przelotnej przygody seksualnej. Co drugi z badanych nie miał ukończonych 16 lat. A kontaktom sprzyjała wakacyjna pora – wynika z raportu firmy Durex, potentata w produkcji prezerwatyw.

– Teraz sprzedaż prezerwatyw rośnie nam nawet pięciokrotnie – usłyszeliśmy w całodobowej aptece przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie. – Kupują głównie młodzi mężczyźni, czasami nawet zaskakująco młodzi.
Wakacje to dla wielu nastolatków okazja nie tylko do kupienia prezerwatywy, ale i jej wykorzystania. Piwo w barze nad jeziorem, nowe znajomości i wreszcie brak kontroli. – Nastolatki wykorzystują jak mogą wymknięcie się spod rodzicielskich skrzydeł. Nie ma też szkoły i nie trzeba odrabiać pracy domowej – zwraca uwagę Jacek Szast, lubelski psycholog. – Niestety, źle się dzieje, że inicjację seksualną przechodzą coraz młodsi. Często wyrządzają sobie w ten sposób krzywdę.
Rafał z Lublina ma 17 lat. Rok temu pojechał ze znajomymi nad morze. – Poznałem tam fajną dziewczynę i razem spędziliśmy noc w namiocie. Nie mieliśmy zabezpieczenia, więc potem głównie baliśmy się wpadki. Rodzicom nic nie powiedziałem, bo to konserwa. A z tamtą dziewczyną już się więcej nie widziałem.
Według Durexu co piąta z badanych osób zdecydowałaby się na rozpoczęcie współżycia z nowym partnerem już w pierwszym miesiącu znajomości, 13 proc. poczekałoby najwyżej tydzień, a 15 proc. jest gotowych iść do łóżka już pierwszej nocy.
Tak zrobiła Dorota, 16-latka z Lublina, która swoją pierwszą przygodę miała podczas niedawnej wycieczki na Roztocze. – Poznałam fajnego chłopaka na dyskotece. Całą noc tańczyliśmy, a potem poszliśmy do domku. Nie żałuję – tak jak i większość moich koleżanek, która też to robiła.
Według raportu Ośrodka Badań Opinii Publicznej obniża się także wiek rozpoczęcia współżycia. 70 proc. 19-latków ma za sobą seksualne doświadczenia. W ciągu ostatnich kilku lat średni wiek inicjacji seksualnej obniżył się o ponad rok i wyniósł 17,53 roku.
– W tym wieku człowiek może być dojrzały fizycznie, ale nie zawsze emocjonalnie – komentuje Jacek Szast. – Jednak zakazywanie dziecku wyjazdu pod namiot nie jest żadną metodą, bo zrobi to gdzie indziej. Tu trzeba partnerskich rozmów i po prostu dobrych kontaktów z własnym dzieckiem.
Trudno liczyć na szkołę, ponieważ 30 proc. uczniów w ogóle nie zetknęło się z przedmiotem „wychowanie do życia w rodzinie”. – Ten przedmiot nie jest obowiązkowy i rodzice uczniów często z niego rezygnują – mówi Helena Chadaj, nauczycielka tego przedmiotu. – Z drugiej strony jest wielu wykwalifikowanych nauczycieli tego przedmiotu. Niestety, z braku pieniędzy w szkołach często uczą go nauczyciele  innych przedmiotów.

Dlaczego zaczynamy współżycie?

Pod wpływem alkoholu – 41,6 proc.
Z chęci współżycia – 32,1 proc.
Żeby mieć to za sobą – 10,4 proc.
Z miłości – 8 proc.
Z inicjatywy partnera – 3,4 proc.
Bo akurat jest okazja – 2,6 proc.
Z powodu ślubu – 1 proc.
(na podstawie światowego raportu
Durex 2002)

Zbigniew Lew-Starowicz, seksuolog

Wiele dzieciaków musi się kryć z tymi sprawami przed rodzicami. Na wakacjach mają większy luz i dobry klimat. Wystarczy piwo, dyskoteka i spacer nad jeziorem. Co mają robić rodzice, kiedy ich dziecko jedzie pod namiot? Na pewno nie brać na bok i nie mówić, jak się zapobiega ciąży, bo to oznacza zgodę na takie zachowania i jest do luftu. Uświadamiać powinno się na długo przed wakacjami. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!