wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Łatwiej dotrzesz na wyspy niż na Okęcie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 sierpnia 2007, 19:32
Autor: DOMINIK SMAGA

Jak dostać się z Lublina na warszawskie lotnisko? Busów i autobusów, które jadą na Okęcie jest jak na lekarstwo.

Największy problem mają ci, którzy muszą zdążyć na samolot wczesnym rankiem.

Magda i Marcin z Lublina za dwa tygodnie wylatują na Wyspy Brytyjskie. Ale zanim tam dotrą prawdopodobnie spędzą noc na warszawskim dworcu. - Samolot do Liverpoolu odlatuje z Okęcia o godzinie 6.05 rano. Na lotnisku musimy być dwie godziny przed wylotem, bo takie są przepisy. No i mamy problem - mówi załamana Magda. - Będziemy musieli wyjechać dzień wcześniej, bo ostatni kurs do Warszawy jest po godzinie 21. Czeka nas całonocne tułanie się po Warszawie - narzeka.
Najprawdopodobniej oboje będą koczować na dworcu. Boją się zapuszczać na miasto, by nikt ich nie okradł. - Nie mamy innego wyjścia. Nie mamy znajomych w stolicy - dodaje Magda.
Nie oni pierwsi mają problem z dotarciem wcześnie rano z Lublina na warszawskie Okęcie. Ostatni pociąg odjeżdża z Lublina tuż po godz. 19. Nocny autobus z Sanoka do Warszawy wyjeżdża z Lublina o wpół do pierwszej w nocy. Ale jedzie tylko do Dworca Zachodniego PKS, a nie pod samo lotnisko. Na Okęcie można dojechać tylko autobusem Polskiego Expressu. Zajeżdżają tam również niektóre busy.
Nocne kursy do stolicy znaleźliśmy w rozkładzie jazdy Bigstara. Busy wyjeżdżają z Lublina o godz. 2.05 i 3.04. Niestety dojeżdżają tylko do centrum stolicy. Dalej pasażer musi radzić sobie sam, lub dopłacić ponad drugie tyle do biletu. - Normalnie jedziemy tylko do przystanku przy ul. Emilii Plater w Warszawie - usłyszeliśmy dzwoniąc pod numer telefonicznej rezerwacji. - Bilet do Warszawy kosztuje 20 zł. Za dojazd na Okęcie trzeba dopłacić dodatkowo 29 złotych.
O kursach na Okęcie myśli już lubelski PKS. - Chcemy uruchomić bezpośrednie połączenia z Lublina na lotnisko - mówi Jacek Semczuk, zarządca Przedsiębiorstwa Państwowej Komunikacji Samochodowej w Lublinie. - Ale najpierw musimy uzyskać zgodę na to, by nasze autobusy zatrzymywały się obok Okęcia. Będę w tej sprawie prowadzić rozmowy - zapowiada.
Do sprawy powrócimy.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!