poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lech Kaczyński odwiedzi dziś Lublin


Takiego gościa w stolicy naszego regionu nie było dawno. Na jego przyjazd trzeba było odkurzyć główną ulicę miasta.

Trzeba było posprzątać centralny plac, postawić w stan gotowości ponad 100 mundurowych, a dziennikarzy zwołać 1,5 godziny przed początkiem uroczystości.

Lublin to kolejny przystanek prezydenta Lecha Kaczyńskiego w trwającym od kilku tygodni "tournée” po Polsce . Oficjalny powód przyjazdu: inauguracja roku na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

Nawet dla uniwersytetu, który w przeszłości gościł papieża Jana Pawła II czy kanclerza Niemiec Helmuta Kohla, przyjazd Kaczyńskiego jest sporym wydarzeniem. - Choćby ze względu na środki bezpieczeństwa, do których musimy się dostosować - mówi Beata Górka, rzecznik KUL. - W końcu przyjeżdża do nas głowa państwa.

Na KUL pojawili się oficerowie Biura Ochrony Rządu. Sprawdzili całą uczelnię i jej otoczenie. Wszystko musiało być dopięte na ostatni guzik.

Na KUL nie wejdzie dziś żaden reporter, który wcześniej nie wystąpił o specjalną akredytację. Wozy transmisyjne telewizji muszą być gotowe przed godz. 8. Wszyscy akredytowani dziennikarze (jest ich ok. 90) muszą stawić się na KUL ok. godz. 8, bo zostaną sprawdzeni przez BOR. Potem zostaną skoszarowani w specjalnie wyznaczonych sektorach. O "złapaniu” prezydenta na korytarzu nie ma mowy.

Oprócz oficerów BOR, Kaczyńskiemu będzie towarzyszyło ponad 60 lubelskich policjantów i 30 strażników miejskich. Do tego trzeba doliczyć funkcjonariuszy drogówki, którzy będą zabezpieczać ulice.

Ale bezpieczeństwo głowy państwa to jedno. A to, jak prezydent zostanie przyjęty, to drugie. Na korytarzach KUL, jak każdego roku podczas inauguracji, zostanie rozłożony czerwony dywan. Uczelniana stołówka przygotuje specjalny obiad (skonsultowany z pracownikami Kancelarii Prezydenta). A uczelnia ma lśnić jak nigdy.

Podobnie jak miasto. Przez kilka ostatnich dni służby porządkowe odkurzały liście z Al. Racławickich. Pucowany był też plac Litewski, na którym ok. godz. 15.30 prezydent ma się spotkać z mieszkańcami Lublina. Poświęci im… kwadrans. Choć szansa na zagadnięcie Kaczyńskiego będzie też chwilę później, podczas jego spaceru po Starym Mieście.

Spacerkiem prezydent dotrze na Zamek. Tam jest już wszystko gotowe. - My zawsze jesteśmy w pełnej gotowości, bo specjalni goście odwiedzają nas dosyć często - przyznaje Zygmunt Nasalski, dyrektor Muzeum Lubelskiego.

Ostatni raz głowa państwa polskiego była u nas w 2002 r. Aleksander Kwaśniewski wręczał wtedy dyplom 100-tysięcznej absolwentce Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.
Czytaj więcej o:
xx
yy
xx
(44) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

xx
xx (21 października 2008 o 08:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
yy napisał:
Też jestem za umiarkowanym populizmem.
Ale miałem wybór PO lub PIS
Pamiętasz POPIS ?
Poszło o ambicję. PIS jako wygrany w wyborach oddawał resort gospodarki zatrzymując resorty siłowe.
Bo to była kluczowa sprawa do odcięcia pępowiny komuny. Lustracja. A tu lustracji przyprawiono oczy.
Wszędzie ją zrobiono tylko nie w Polsce.
Ale Tusk nie. W maju 2006 roku PIS chcial nowych wyborów ale Tusk nie.
I stanąłem przed wyborem PO czy PIS.
Wybrałem PIS z jego wadami.
Bo całkowity liberalizm to zatracenie ludzkości ( nie odróżniasz mamy od taty, promujesz eutanazję, nie ma zasad moralnych
nie ma ingerencji państwa w gospodarkę - to jak zlikwidować monopole?
Wszystkie istoty żywe mają instynkt samozachowawczy a tu co się proponuje.
Czyli jestem za umiarkowanym porządkiem Boskim na tym świecie i umiarkowaną prawicą.
Treść tej idei muszą nadać odpowiedni ludzie. Tusk nie nada: występował w sejmie 1,5 godz i nic z tego.
Aha tak apropos wiesz z pod jakiego znaku jest Tusk : zodiakalny Byk
Pod tym znakiem urodził się Lenin, Husajn - to może nic nie znaczyć ale każdą ideę w życie wprowadzają ludzie.
Byk to znak ziemski, podobnie jak Koziorożec - Stalin.
Nie to co Rouswelt czy Lincoln - Wodnik (powietrze) czy Churchill - Strzelec (ogień) albo Gorbaczow - Ryba(woda)
Uznasz mnie za dziwaka, nie, ja tylko poszukuję.
Owocnych poszukiwań !

To zaczyna być ciekawe co piszesz. Jednak nie demonizowałbym liberalizmu. Nie przypominam sobie by promowano u nas eutanazję, zadaje się jedynie pytania na gruncie etycznym tak samo jak w wielu innych krajach. Co do eutanazji to jestem przeciw, co najwyżej jestem za zaprzestaniem uporczywego leczenia i przedłużaniu życia na siłę, podobnie zresztą jak Kościół.Co do lustracji to błędem było, że nie przeprowadzono jej od razu. Teraz już trochę za późno. Kiedy władza świętowała obalenie PRL i masowo organizowała msze i pielgrzymki, SB puszczała z dymem akta.To co się teraz dzieje to po prostu lincz publiczny. Lustracji nie prowadzą sądy tylko nawiedzeni ludzie z IPN wraz z niektórymi dziennikarzami. Konstytucja gwarantuje każdemu, nawet największej kanalii, prawo do sprawiedliwego sądu i prawo do obrony oraz domniemanie niewinności. Jest jednak odwrotnie, wszystko odbywa się w myśl zasady obrzucania błotem i może coś się przylepi. Gdyby żył Dzierżyński albo Moczar byliby zachwyceni, patrząc jak u nas gnoi się ludzi. Oni działali podobnie. Nie tylko mordowali. Tworzyli także tony fałszywek byle tylko wykazać się przed sekretarzem KC. To co napiszę teraz uznasz pewnie za herezję, ale Kaczyńskim tak naprawdę nie zależy na przeprowadzeniu całkowitej lustracji. Łatwiej jest gnoić kogoś za pomocą fałszywek niż udowodnić to przed sądem i można to robić latami. Osobiście uważam, że gdyby lustracja została zakończona to nagle Kaczyńscy i im podobni nie mieliby co robić. Tak samo za komuny łatwiej było ścigać wrogów ludu niż rządzić krajem by się rozwijał.Z resztą trudno było o to dzięki ZSRR. Za komuny władza jeździła po wytyczne do Moskwy, PiS jeździł i jeździ po wytyczne do Torunia. Inni jeżdżą do Brukseli,a my musimy nauczyć się żyć w tym bajzlu. Jednak nigdy nie zgodzę się na życie w państwie teokratyczno - policyjnym jakie chcieli wprowadzić Kaczyńscy.
Rozwiń
yy
yy (20 października 2008 o 19:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
xx napisał:
Palikotem nie jestem, za zmanipulowanego też się nie uważam, a komunę z jej słynnym octem na półkach pamiętam bardzo dobrze. Stan wojenny również i nie przypominam sobie abym za tym tęsknił. Przede wszystkim jednak zapamiętałem dętą komunistyczną propagandę sukcesu i napuszone przemowy róznej maści towarzyszy szmaciaków, którzy po 1989 często gorliwie się nawracali i stawali się "kombatantami" w walce o niepodległość spałowanymi przez ZOMO w kolejce po wódkę, wielu takich widziałem. Najgorsze jest jednak to, że PRL niby upadł, ale tamte metody, a zwłaszcza mentalność mają się bardzo dobrze. Zmieniły się tylko etykietki. Kiedyś ktoś kto myślał inaczej niż władza komunistyczna był zaplutym karłem reakcji, dzisiaj jest zwolennikiem układu, wykształciuchem, agenci SB czy WSI, Żydem czy pedałem. Właśnie to widzę u Kaczyńskich od samego początku jak tylko ich zobaczyłem i usłyszałem. To było kilkanaście lat temu kiedy stanowili jeszcze pewien rodzaj egzotyki na scenie politycznej. Wtedy nawet do głowy mi nie przyszło, że sięgną oni po władzę. Nie przekonamy się wzajemnie, ale pamiętaj, że populizm stalinowski, faszystowski czy prawicowy i katolicki jest tym samym populizmem, różnią się tylko ofiarami jakie pociągają za sobą. Dzisiaj nikogo nie wysyła się na białe niedźwiedzie, ale zgnoić człowieka można tak samo.


Też jestem za umiarkowanym populizmem.
Ale miałem wybór PO lub PIS
Pamiętasz POPIS ?
Poszło o ambicję. PIS jako wygrany w wyborach oddawał resort gospodarki zatrzymując resorty siłowe.
Bo to była kluczowa sprawa do odcięcia pępowiny komuny. Lustracja. A tu lustracji przyprawiono oczy.
Wszędzie ją zrobiono tylko nie w Polsce.
Ale Tusk nie. W maju 2006 roku PIS chcial nowych wyborów ale Tusk nie.
I stanąłem przed wyborem PO czy PIS.
Wybrałem PIS z jego wadami.
Bo całkowity liberalizm to zatracenie ludzkości ( nie odróżniasz mamy od taty, promujesz eutanazję, nie ma zasad moralnych
nie ma ingerencji państwa w gospodarkę - to jak zlikwidować monopole?
Wszystkie istoty żywe mają instynkt samozachowawczy a tu co się proponuje.
Czyli jestem za umiarkowanym porządkiem Boskim na tym świecie i umiarkowaną prawicą.
Treść tej idei muszą nadać odpowiedni ludzie. Tusk nie nada: występował w sejmie 1,5 godz i nic z tego.
Aha tak apropos wiesz z pod jakiego znaku jest Tusk : zodiakalny Byk
Pod tym znakiem urodził się Lenin, Husajn - to może nic nie znaczyć ale każdą ideę w życie wprowadzają ludzie.
Byk to znak ziemski, podobnie jak Koziorożec - Stalin.
Nie to co Rouswelt czy Lincoln - Wodnik (powietrze) czy Churchill - Strzelec (ogień) albo Gorbaczow - Ryba(woda)
Uznasz mnie za dziwaka, nie, ja tylko poszukuję.
Owocnych poszukiwań !
Rozwiń
xx
xx (20 października 2008 o 15:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
yy napisał:
Co ty próbujesz porównywać 1,6 mln do 150 tys. obie kwoty wydał zresztą Tusk bo zablokował samolot.
Posłuchaj niedługo skończę 50 lat widziałem w życiu bardzo dużo.
Jesteś albo palikotem albo zmanipulowanym młodym człowiekiem.
Jak się manipuluje?
W USA pewna Pani Pedagog w klasie dzieci 8 letnich zrobiła eksperyment.
Weszła do klasy i powiedziała: Słuchajcie stwierdzono,ze wszystkie dzieci z niebieskimi oczami są złe.
Zaczęła obserwację klasy: Wszystkie dzieci z niebieskimi oczami zaczęły być izolowane, nie rozmawiano z nimi, nie dzielono,wyśmiewano.
Po tygodniu powiedziała: Słuchajcie zaszła pomyłka to dzieci z brązowymi oczami są złe.
Teraz dzieci z brązowymi miały "przerąbane"
Po tygodniu wyprostowała wszystko.
Wnioski: Media kreują rzeczywistość a młodzi ludzie nie pamiętający lat 90 ulegają tej fali
Palikot jest od przyprawiania ludziom oczu.
Nikt nie widzi gdzie jest przyczyna a gdzie skutek !
Stwierdziłeś,że to dalszy ciąg komuny. Nic bardziej błędnego. Komuna "oddała" władzę bo nie miala wyjścia (pamiętam w sklepach był sam ocet). Ale kontrolowala ten proces (SB). Jeśli oglądałeś "Nocną Zmianę" To SLD, PSL, PO to wszystko jest postkomuna.
Pojawia się ktoś kto chce odciąć pępowinę po komunie. Co z nim zrobić? Trzeba mu przyprawić oczy.
Kaczyńskiemu przyprawiono oczy : kartofla, kota, synka mamusi, a to zawziętusa, a to konta, a to że się na Zachodzie wyśmiewają i skutek jest taki -
Nikt nie chce się bawic z Kaczyńskim.
Nikt nie chce widzieć, jego wysiłku aby uniezaleznić się od Rosji, nikt nie widzi Gruzji, dawnych układów, korupcji, wymiaru sprawiedliwości,korporacji prawników .....Nikt nie potrafi stworzyć złożonej konstrukcji myślowej
Widzimy tylko oczy.
Życzę trafnych wniosków.



Palikotem nie jestem, za zmanipulowanego też się nie uważam, a komunę z jej słynnym octem na półkach pamiętam bardzo dobrze. Stan wojenny również i nie przypominam sobie abym za tym tęsknił. Przede wszystkim jednak zapamiętałem dętą komunistyczną propagandę sukcesu i napuszone przemowy róznej maści towarzyszy szmaciaków, którzy po 1989 często gorliwie się nawracali i stawali się "kombatantami" w walce o niepodległość spałowanymi przez ZOMO w kolejce po wódkę, wielu takich widziałem. Najgorsze jest jednak to, że PRL niby upadł, ale tamte metody, a zwłaszcza mentalność mają się bardzo dobrze. Zmieniły się tylko etykietki. Kiedyś ktoś kto myślał inaczej niż władza komunistyczna był zaplutym karłem reakcji, dzisiaj jest zwolennikiem układu, wykształciuchem, agenci SB czy WSI, Żydem czy pedałem. Właśnie to widzę u Kaczyńskich od samego początku jak tylko ich zobaczyłem i usłyszałem. To było kilkanaście lat temu kiedy stanowili jeszcze pewien rodzaj egzotyki na scenie politycznej. Wtedy nawet do głowy mi nie przyszło, że sięgną oni po władzę. Nie przekonamy się wzajemnie, ale pamiętaj, że populizm stalinowski, faszystowski czy prawicowy i katolicki jest tym samym populizmem, różnią się tylko ofiarami jakie pociągają za sobą. Dzisiaj nikogo nie wysyła się na białe niedźwiedzie, ale zgnoić człowieka można tak samo.
Rozwiń
yy
yy (20 października 2008 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
yy napisał:
A ile wydał Kaczyński na wizytę w Brukseli by załapać się na kolację?Ile wydaje na pielgrzymki po kraju w ramach kampanii wyborczej? Wszystko za nasze pieniądze. Gdzie był prezydent gdy trwała w najlepsze awantura w poprzednim sejmie, gdy groziła nam destabilizacja państwa,gdy nie wiadomo było czy sejm jeszcze trwa. Nikt nie wiedział przez kilka tygodni gdzie jest głowa państwa. Nic dziwnego bo wtedy rządził jego braciszek. Czy ktoś kto wyzywa dziennikarzy od agentów SB i odgraża się ,że ich załatwi, tylko dlatego, że zadają pytania nie po jedynie słusznej myśli PiS,godny jest być prezydentem? Pewnie odpowiesz mi o pijaństwie Kwaśniewskiego i gafach Wałęsy. To prawda,ale mimo wszystko za granicą ceni się ich bardziej niż w kraju, zwłaszcza Wałęsę. Z naszego Małego Księcia tylko się śmieją.


Co ty próbujesz porównywać 1,6 mln do 150 tys. obie kwoty wydał zresztą Tusk bo zablokował samolot.
Posłuchaj niedługo skończę 50 lat widziałem w życiu bardzo dużo.
Jesteś albo palikotem albo zmanipulowanym młodym człowiekiem.
Jak się manipuluje?
W USA pewna Pani Pedagog w klasie dzieci 8 letnich zrobiła eksperyment.
Weszła do klasy i powiedziała: Słuchajcie stwierdzono,ze wszystkie dzieci z niebieskimi oczami są złe.
Zaczęła obserwację klasy: Wszystkie dzieci z niebieskimi oczami zaczęły być izolowane, nie rozmawiano z nimi, nie dzielono,wyśmiewano.
Po tygodniu powiedziała: Słuchajcie zaszła pomyłka to dzieci z brązowymi oczami są złe.
Teraz dzieci z brązowymi miały "przerąbane"
Po tygodniu wyprostowała wszystko.
Wnioski: Media kreują rzeczywistość a młodzi ludzie nie pamiętający lat 90 ulegają tej fali
Palikot jest od przyprawiania ludziom oczu.
Nikt nie widzi gdzie jest przyczyna a gdzie skutek !
Stwierdziłeś,że to dalszy ciąg komuny. Nic bardziej błędnego. Komuna "oddała" władzę bo nie miala wyjścia (pamiętam w sklepach był sam ocet). Ale kontrolowala ten proces (SB). Jeśli oglądałeś "Nocną Zmianę" To SLD, PSL, PO to wszystko jest postkomuna.
Pojawia się ktoś kto chce odciąć pępowinę po komunie. Co z nim zrobić? Trzeba mu przyprawić oczy.
Kaczyńskiemu przyprawiono oczy : kartofla, kota, synka mamusi, a to zawziętusa, a to konta, a to że się na Zachodzie wyśmiewają i skutek jest taki -
Nikt nie chce się bawic z Kaczyńskim.
Nikt nie chce widzieć, jego wysiłku aby uniezaleznić się od Rosji, nikt nie widzi Gruzji, dawnych układów, korupcji, wymiaru sprawiedliwości,korporacji prawników .....Nikt nie potrafi stworzyć złożonej konstrukcji myślowej
Widzimy tylko oczy.
Życzę trafnych wniosków.
Rozwiń
yy
yy (20 października 2008 o 07:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
yy napisał:
Nieprawda sprawozdanie było już zatwierdzone to po pierwsze.
Po drugie pomyśl ile kasy wydał Tusk na wycieczkę życia.


A ile wydał Kaczyński na wizytę w Brukseli by załapać się na kolację?Ile wydaje na pielgrzymki po kraju w ramach kampanii wyborczej? Wszystko za nasze pieniądze. Gdzie był prezydent gdy trwała w najlepsze awantura w poprzednim sejmie, gdy groziła nam destabilizacja państwa,gdy nie wiadomo było czy sejm jeszcze trwa. Nikt nie wiedział przez kilka tygodni gdzie jest głowa państwa. Nic dziwnego bo wtedy rządził jego braciszek. Czy ktoś kto wyzywa dziennikarzy od agentów SB i odgraża się ,że ich załatwi, tylko dlatego, że zadają pytania nie po jedynie słusznej myśli PiS,godny jest być prezydentem? Pewnie odpowiesz mi o pijaństwie Kwaśniewskiego i gafach Wałęsy. To prawda,ale mimo wszystko za granicą ceni się ich bardziej niż w kraju, zwłaszcza Wałęsę. Z naszego Małego Księcia tylko się śmieją.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (44)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!