Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

29 lipca 2008 r.
21:05
Edytuj ten wpis

Lekarze nie zauważyli, że nasz syn ma raka

0 14 A A

Lekarze z DSK w Lublinie wyrządzili nam straszną krzywdę - żali się mama Piotrka spod Krasnegostawu. Operowali syna i przeoczyli, że chłopak ma nowotwór.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
To jedna z najbardziej bulwersujących spraw, z którymi lubelski sąd miał do czynienia w ostatnich latach.

Rodzice 14-letniego Piotra wytoczyli Dziecięcemu Szpitalowi Klinicznemu proces o odszkodowanie za zaniedbania w leczeniu ich syna. Domagają się ponad 250 tys. złotych i comiesięcznej renty dla dziecka w wysokości 1,5 tys. zł.

Szpital już odpowiedział na pozew. - Leczenie było prawidłowe i zgodne ze sztuką lekarską - napisał do sądu prawnik z DSK.

Chłopiec trafił do dziecięcego szpitala w Lublinie pod koniec kwietnia ub. roku. Skarżył się na bóle brzucha. Miał wymioty, w oczach tracił na wadze. Pech chciał, że akurat zaczynał się długi weekend. - Prowadzący Piotra lekarz wyjechał na tydzień i moim dzieckiem nikt się nie zajmował - opowiada matka.

Bóle brzucha się nasilały. 14-latek był tak osłabiony, że nie potrafił o własnych siłach dojść do toalety. W końcu się okazało, że konieczna jest natychmiastowa operacja. Zabieg trwał pięć godzin. Lekarze wycięli wyrostek. Chłopiec wyszedł ze szpitala dopiero na początku lipca.

- Jeździliśmy na kontrole. Lekarz mówił, że syna powinno boleć, a jego stan się stabilizuje - wspomina kobieta.

Tymczasem był już wrzesień a ból nie mijał. Piotr wciąż czuł się bardzo źle. Zdesperowani rodzice wyprosili u lekarza rodzinnego skierowanie do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Tam specjaliści postawili diagnozę: nowotwór złośliwy jelita grubego. 14-latek przeszedł kolejną operację, a potem chemioterapię.

- Gdyby w DSK wykonali odpowiednie badania, to prawdopodobnie nie trzeba byłoby usuwać jelita i nie doszłoby do przerzutów - twierdzą rodzice Piotra. I zarzucają lekarzom z lubelskiego szpitala postawienie niewłaściwej diagnozy.

W pozwie wyliczają też przykłady skandalicznej opieki personelu nad dzieckiem.
Co na to wszystko szpital? Agnieszka Osińska, rzecznik DSK, poinformowała, że odpowiedź przygotuje dopiero na w środę.

Komentarze 14

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Michelle Brown Kyanne / 29 czerwca 2016 o 23:43
"Jestem tutaj, aby wyrazić moją głęboką wdzięczność ciepłego oleju konopnego Rick Simpson, który dostałam od Dr, drmehmetoz01@hotmail.com~~HEAD=pobj. Jestem teraz pozostawiając zdrowe życie od minionego 1 rok jestem teraz rak darmo po aplikacji i użytkowania. Możesz skontaktować się za pośrednictwem e-mail z leków: drmehmetoz01@hotmail.com~~HEAD=pobj. Życzymy wszystkiego najlepszego i szczęśliwego uzdrowienia. Dzięki i Bóg zapłać za pomoc, i będzie dalej pomóc w walce z rakiem na świecie. Z poważaniem Michelle Brown Kyanne Chicago
Avatar
Michelle Brown Kyanne / 29 czerwca 2016 o 23:40
"Jestem tutaj, aby wyrazić moją głęboką wdzięczność ciepłego oleju konopnego Rick Simpson, który dostałam od Dr, drmehmetoz01@hotmail.com~~HEAD=pobj. Jestem teraz pozostawiając zdrowe życie od minionego 1 rok jestem teraz rak darmo po aplikacji i użytkowania. Możesz skontaktować się za pośrednictwem e-mail z leków: drmehmetoz01@hotmail.com~~HEAD=pobj. Życzymy wszystkiego najlepszego i szczęśliwego uzdrowienia. Dzięki i Bóg zapłać za pomoc, i będzie dalej pomóc w walce z rakiem na świecie. Z poważaniem Michelle Brown Kyanne Chicago
Avatar
diagnozowana / 19 sierpnia 2008 o 14:16
Przy badaniach diagnostycznych na Jaczewskiego Pani w białym fartuchu do Pani w białym fartuch " a tu coś jest ale tego nie napiszemy bo o to nie pytali".czy to prawidłowo przeprowadzone badania.
Avatar
malbie / 19 sierpnia 2008 o 07:59
Współczuje rodzicom.Ostatnio leżała moja córka z podejrzeniem zapalenia wyrostka.Wytrzymywałam to że dzieckiem nikt się nie interesuje,a jeszcze to wyganianie rodzica z sali w momencie wizyt,poprostu koszmar.Lekarze przychdzili tylko na wizyty poranne i wieczorne(a czasami i nie),i mieli reszte gdzies.Rozumie że po to jest rodzic z dzieckiem żeby w razie potrzeby informowac,ale za co w końcu lekarze biorą tyle pieniedzy chyba za to że siedzą w pokoikach i popijaja kawe.Nie mierze wszystkich jedna miara,bo akurat znalazła się tylko jedna doktor która wyjaśniła nam że dziecko nie ma zapalenia wyrostka.Wkurzajace jest jednak to że panuje tam taki chaos że pielęgniarki nie są na bierząco informowane od lekarzy co z danym dzieckiem powinno być,a póżniej leżą dzieci po 9 dni bez jedzenia.Ten oddział to koszmar przez jaki dziecko znajdujące się w nim musi przejść.
Współczuje rodzicom.Ostatnio leżała moja córka z podejrzeniem zapalenia wyrostka.Wytrzymywałam to że dzieckiem nikt się nie interesuje,a jeszcze to wyganianie rodzica z sali w momencie wizyt,poprostu koszmar.Lekarze przychdzili tylko na wizyty poranne i wieczorne(a czasami i nie),i mieli reszte gdzies.Rozumie że po to jest rodzic z dzieckiem żeby w razie potrzeby informowac,ale za co w końcu lekarze biorą tyle pieniedzy chyba za to że siedzą w pokoikach i popijaja kawe.Nie mierze wszystkich jedna miara,bo akurat znalazła się tylko jedna dokt... rozwiń
Avatar
Kajok / 31 lipca 2008 o 19:25
Nie mowie ze wszyscy rodzice robia sobie noclegownie. Poprostu znam ten problem od kuchni, dac im palec to chca cala reke. I jeszcze Pouczja jak maja pielegniarki obchodzic sie z ich dzieckiem, jakby to lekarz czu pielegniarka przyszli z ulicy i nie wiedzieli gdzie sa i co maja robic, jak cos komus nie pasuje, zawsze mozna dziecko przeniesc do innego szpitala. ( nie mowie o wszystkich rodzicach, ale tych normalnych jest zdecydowana mniejszosc- to do mojego przedmowcy, zeby potem nie pisal ze jestem bez serca)
Avatar
~monika~ / 30 lipca 2008 o 23:58
POZA TYM JAKIM TO NIBY SPOSOBEM MIAŁABYM BUNTOWAĆ MOJEGO "BACHORA" PRZECIWKO PIELEGNIARKOM??? ON MIAŁ ZALEDWIE DWA TYGODNIE JAK TRAFIŁ NA CHIRURGIĘ! NIE WIEM JAK MOŻNA PISAĆ TAKIE BZDURY! NA TYM ODDZIALE SĄ NOWORODKI I NIEMOWLAKI A ONE SAME NIE UPOMNĄ SIĘ O POMOC!
NIKOMU NIE ŻYCZĘ ABY SIĘ TAM ZNALAZŁ ZE SWOIM DZIECKIEM. TOBIE TEŻ DZIWNY CZŁOWIEKU!
Avatar
~monika~ / 30 lipca 2008 o 23:47
Kajok napisał:
Nie dziwcie sie, iz czasem ktorys z lekarzy sie pomyli, gdyz oni pracuja na okraglo. Za przyklad daje chirurgie, gdzie na caly oddzial jest tylko ok. 6 chirurgow. Latwo jest krytykowac jak sie nie zna sytuacji. Najlepiej to np. nie przypilnowac dziecka, a potem jak trafi do szpitala, to rozwalic sie w nocy na podlodze i noclegownie sobie zrobic i miec jeszcze pretensje do pielegniarek, ze sie czepiaja. I nastawiac swoje rozwydrzone bachory przeciwko lekarzom i pielegniarkom. Szpital to nie oboz, wiec nikt nie ma prawa zle odnosic sie do sluzby zdrowia, skoro sam jest winien temu, iz dziecko lezy w szpitalu. WSTYD!!!


JAK MOŻESZ COŚ TAKIEGO PISAĆ??? NIE ŻYCZĘ CI ŻEBYŚ PRZESZEDŁ-PRZESZŁA TEGO SAMEGO CO JA Z MOIM SYNKIEM NA TYM ODDZIALE!!! MÓJ SYNEK MIAŁ CHOROBĘ WRODZONĄ I UWAŻASZ ŻE TO Z MOJEJ WINY TAM SIĘ ZNALAZŁ??? NA DWA MIESIĄCE???? A JA SOBIE ZROBIŁAM TAM NOCLEGOWNIE??? NIE OPUSZCZAŁAM GO NA KROK BO PIELEGNIARKI POTRAFIŁY MU PODAĆ LEK KTÓRY MIAŁ DAWNO DSTAWIONY BO BYŁ NA NIEGO UCZULONY!!! JA TEŻ PRACUJĘ PO 12 GODZIN ALE TAKI SOBIE ZAWÓD WYBRAŁAM I NIE MAM DO NIKOGO PRETENSJI! A JAKAKOLWIEK POMYŁKA LEKARZA CZY PIELĘGNIARKI MOŻE SIEOKAZAĆ DLA KOGOŚ ŚMIERCIĄ!!! JESTEŚ BEZDUSZNĄ OSOBĄ, NIE MAJĄCA SERCA I ODROBINY ZDROWEGO ROZSĄDKU! CIEKAWA JESTEM CO BYŚ PISAŁ-PISAŁA GDYBYŚ SAM-SAMA PRZESZŁA TO CO MY I INNI RODZICE!


JAK MOŻESZ COŚ TAKIEGO PISAĆ??? NIE ŻYCZĘ CI ŻEBYŚ PRZESZEDŁ-PRZESZŁA TEGO SAMEGO CO JA Z MOIM SYNKIEM NA TYM ODDZIALE!!! MÓJ SYNEK MIAŁ CHOROBĘ WRODZONĄ I UWAŻASZ ŻE TO Z MOJEJ WINY TAM SIĘ ZNALAZŁ??? NA DWA MIESIĄCE???? A JA SOBIE ZROBIŁAM TAM NOCLEGOWNIE??? NIE OPUSZCZAŁAM GO NA KROK BO PIELEGNIARKI POTRAFIŁY MU PODAĆ LEK KTÓRY MIAŁ DAWNO DSTAWIONY BO BYŁ NA NIEGO UCZULONY!!! JA TEŻ PRACUJĘ PO 12 GODZIN ALE TAKI SOBIE ZAWÓD WYBRAŁAM I NIE MAM DO NIKOGO PRETENSJI! A JAKAKOLWIEK POMYŁKA... rozwiń
Avatar
kik / 30 lipca 2008 o 18:50
konował napisał:
A bo to taki szpital.Kręgosłupy operuje rehabilitant,Zamiast chorego stawu biodrowego-operują zdrowy.....
Sporo jest takich przypadkow.No ale jak po znajomości (bo jak inaczej) zatrudnia się niedouczonych znajimków lub pociotków,to tak będzie jeszcze długo.
A dać takim jeszcze większą podyżkę i niech nie leczą i nie operuja,to będzie więcej pożytku- bo nie zaszkodzą.
DSK to zwykła rzeźnia.

Właśnie w tym szpitalu kręgosłupy operuje rehabilitant, a na odzdziale rehabilitacji szefem jest lekarz- paranoja!!. Już dawno lekarze niech wezmą się do laczenia, a nie do rządzenia nie na swoim podwórku, pielęgniarki do pielegnowania, rehabilitanci do rechabilitowania, a administracja do profesjonalnego zarządzania- wystarczy tylko jeszcze współpraca, a nie dyskryminowanie grup nie lekarskich, i nie należących do personelu kierowniczego.

Właśnie w tym szpitalu kręgosłupy operuje rehabilitant, a na odzdziale rehabilitacji szefem jest lekarz- paranoja!!. Już dawno lekarze niech wezmą się do laczenia, a nie do rządzenia nie na swoim podwórku, pielęgniarki do pielegnowania, rehabilitanci do rechabilitowania, a administracja do profesjonalnego zarządzania- wystarczy tylko jeszcze współpraca, a nie dyskryminowanie grup nie lekarskich, i nie należących do personelu kierowniczego. rozwiń
Avatar
misia / 30 lipca 2008 o 17:35
meg napisał:
Lekarze potrafią tylko skutecznie strajkować ale nie leczyć. Mój mąż leżał 4 dni nieprzytomny nim umarł. Częściej zaglądały do niego pielęgniarki niż lekarze. Oni postawili na nim "krzyżyk" już pierwszego dnia.


Pewnie miał niestety chorobę śmiertelną i lekarze o tym wiedzieli.Miej raczej pretensje do Pana Boga a nie do lekarzy.Gdyby nie oni wielu z tych ,którym uratowali życie umarłoby na swoje choroby .Spójrz obiektywnie .
Avatar
meg / 30 lipca 2008 o 13:28
Lekarze potrafią tylko skutecznie strajkować ale nie leczyć. Mój mąż leżał 4 dni nieprzytomny nim umarł. Częściej zaglądały do niego pielęgniarki niż lekarze. Oni postawili na nim "krzyżyk" już pierwszego dnia.
Avatar
Michelle Brown Kyanne / 29 czerwca 2016 o 23:43
"Jestem tutaj, aby wyrazić moją głęboką wdzięczność ciepłego oleju konopnego Rick Simpson, który dostałam od Dr, drmehmetoz01@hotmail.com~~HEAD=pobj. Jestem teraz pozostawiając zdrowe życie od minionego 1 rok jestem teraz rak darmo po aplikacji i użytkowania. Możesz skontaktować się za pośrednictwem e-mail z leków: drmehmetoz01@hotmail.com~~HEAD=pobj. Życzymy wszystkiego najlepszego i szczęśliwego uzdrowienia. Dzięki i Bóg zapłać za pomoc, i będzie dalej pomóc w walce z rakiem na świecie. Z poważaniem Michelle Brown Kyanne Chicago
Avatar
Michelle Brown Kyanne / 29 czerwca 2016 o 23:40
"Jestem tutaj, aby wyrazić moją głęboką wdzięczność ciepłego oleju konopnego Rick Simpson, który dostałam od Dr, drmehmetoz01@hotmail.com~~HEAD=pobj. Jestem teraz pozostawiając zdrowe życie od minionego 1 rok jestem teraz rak darmo po aplikacji i użytkowania. Możesz skontaktować się za pośrednictwem e-mail z leków: drmehmetoz01@hotmail.com~~HEAD=pobj. Życzymy wszystkiego najlepszego i szczęśliwego uzdrowienia. Dzięki i Bóg zapłać za pomoc, i będzie dalej pomóc w walce z rakiem na świecie. Z poważaniem Michelle Brown Kyanne Chicago
Avatar
diagnozowana / 19 sierpnia 2008 o 14:16
Przy badaniach diagnostycznych na Jaczewskiego Pani w białym fartuchu do Pani w białym fartuch " a tu coś jest ale tego nie napiszemy bo o to nie pytali".czy to prawidłowo przeprowadzone badania.
Avatar
malbie / 19 sierpnia 2008 o 07:59
Współczuje rodzicom.Ostatnio leżała moja córka z podejrzeniem zapalenia wyrostka.Wytrzymywałam to że dzieckiem nikt się nie interesuje,a jeszcze to wyganianie rodzica z sali w momencie wizyt,poprostu koszmar.Lekarze przychdzili tylko na wizyty poranne i wieczorne(a czasami i nie),i mieli reszte gdzies.Rozumie że po to jest rodzic z dzieckiem żeby w razie potrzeby informowac,ale za co w końcu lekarze biorą tyle pieniedzy chyba za to że siedzą w pokoikach i popijaja kawe.Nie mierze wszystkich jedna miara,bo akurat znalazła się tylko jedna doktor która wyjaśniła nam że dziecko nie ma zapalenia wyrostka.Wkurzajace jest jednak to że panuje tam taki chaos że pielęgniarki nie są na bierząco informowane od lekarzy co z danym dzieckiem powinno być,a póżniej leżą dzieci po 9 dni bez jedzenia.Ten oddział to koszmar przez jaki dziecko znajdujące się w nim musi przejść.
Współczuje rodzicom.Ostatnio leżała moja córka z podejrzeniem zapalenia wyrostka.Wytrzymywałam to że dzieckiem nikt się nie interesuje,a jeszcze to wyganianie rodzica z sali w momencie wizyt,poprostu koszmar.Lekarze przychdzili tylko na wizyty poranne i wieczorne(a czasami i nie),i mieli reszte gdzies.Rozumie że po to jest rodzic z dzieckiem żeby w razie potrzeby informowac,ale za co w końcu lekarze biorą tyle pieniedzy chyba za to że siedzą w pokoikach i popijaja kawe.Nie mierze wszystkich jedna miara,bo akurat znalazła się tylko jedna dokt... rozwiń
Avatar
Kajok / 31 lipca 2008 o 19:25
Nie mowie ze wszyscy rodzice robia sobie noclegownie. Poprostu znam ten problem od kuchni, dac im palec to chca cala reke. I jeszcze Pouczja jak maja pielegniarki obchodzic sie z ich dzieckiem, jakby to lekarz czu pielegniarka przyszli z ulicy i nie wiedzieli gdzie sa i co maja robic, jak cos komus nie pasuje, zawsze mozna dziecko przeniesc do innego szpitala. ( nie mowie o wszystkich rodzicach, ale tych normalnych jest zdecydowana mniejszosc- to do mojego przedmowcy, zeby potem nie pisal ze jestem bez serca)
Avatar
~monika~ / 30 lipca 2008 o 23:58
POZA TYM JAKIM TO NIBY SPOSOBEM MIAŁABYM BUNTOWAĆ MOJEGO "BACHORA" PRZECIWKO PIELEGNIARKOM??? ON MIAŁ ZALEDWIE DWA TYGODNIE JAK TRAFIŁ NA CHIRURGIĘ! NIE WIEM JAK MOŻNA PISAĆ TAKIE BZDURY! NA TYM ODDZIALE SĄ NOWORODKI I NIEMOWLAKI A ONE SAME NIE UPOMNĄ SIĘ O POMOC!
NIKOMU NIE ŻYCZĘ ABY SIĘ TAM ZNALAZŁ ZE SWOIM DZIECKIEM. TOBIE TEŻ DZIWNY CZŁOWIEKU!
Avatar
~monika~ / 30 lipca 2008 o 23:47
Kajok napisał:
Nie dziwcie sie, iz czasem ktorys z lekarzy sie pomyli, gdyz oni pracuja na okraglo. Za przyklad daje chirurgie, gdzie na caly oddzial jest tylko ok. 6 chirurgow. Latwo jest krytykowac jak sie nie zna sytuacji. Najlepiej to np. nie przypilnowac dziecka, a potem jak trafi do szpitala, to rozwalic sie w nocy na podlodze i noclegownie sobie zrobic i miec jeszcze pretensje do pielegniarek, ze sie czepiaja. I nastawiac swoje rozwydrzone bachory przeciwko lekarzom i pielegniarkom. Szpital to nie oboz, wiec nikt nie ma prawa zle odnosic sie do sluzby zdrowia, skoro sam jest winien temu, iz dziecko lezy w szpitalu. WSTYD!!!


JAK MOŻESZ COŚ TAKIEGO PISAĆ??? NIE ŻYCZĘ CI ŻEBYŚ PRZESZEDŁ-PRZESZŁA TEGO SAMEGO CO JA Z MOIM SYNKIEM NA TYM ODDZIALE!!! MÓJ SYNEK MIAŁ CHOROBĘ WRODZONĄ I UWAŻASZ ŻE TO Z MOJEJ WINY TAM SIĘ ZNALAZŁ??? NA DWA MIESIĄCE???? A JA SOBIE ZROBIŁAM TAM NOCLEGOWNIE??? NIE OPUSZCZAŁAM GO NA KROK BO PIELEGNIARKI POTRAFIŁY MU PODAĆ LEK KTÓRY MIAŁ DAWNO DSTAWIONY BO BYŁ NA NIEGO UCZULONY!!! JA TEŻ PRACUJĘ PO 12 GODZIN ALE TAKI SOBIE ZAWÓD WYBRAŁAM I NIE MAM DO NIKOGO PRETENSJI! A JAKAKOLWIEK POMYŁKA LEKARZA CZY PIELĘGNIARKI MOŻE SIEOKAZAĆ DLA KOGOŚ ŚMIERCIĄ!!! JESTEŚ BEZDUSZNĄ OSOBĄ, NIE MAJĄCA SERCA I ODROBINY ZDROWEGO ROZSĄDKU! CIEKAWA JESTEM CO BYŚ PISAŁ-PISAŁA GDYBYŚ SAM-SAMA PRZESZŁA TO CO MY I INNI RODZICE!


JAK MOŻESZ COŚ TAKIEGO PISAĆ??? NIE ŻYCZĘ CI ŻEBYŚ PRZESZEDŁ-PRZESZŁA TEGO SAMEGO CO JA Z MOIM SYNKIEM NA TYM ODDZIALE!!! MÓJ SYNEK MIAŁ CHOROBĘ WRODZONĄ I UWAŻASZ ŻE TO Z MOJEJ WINY TAM SIĘ ZNALAZŁ??? NA DWA MIESIĄCE???? A JA SOBIE ZROBIŁAM TAM NOCLEGOWNIE??? NIE OPUSZCZAŁAM GO NA KROK BO PIELEGNIARKI POTRAFIŁY MU PODAĆ LEK KTÓRY MIAŁ DAWNO DSTAWIONY BO BYŁ NA NIEGO UCZULONY!!! JA TEŻ PRACUJĘ PO 12 GODZIN ALE TAKI SOBIE ZAWÓD WYBRAŁAM I NIE MAM DO NIKOGO PRETENSJI! A JAKAKOLWIEK POMYŁKA... rozwiń
Avatar
kik / 30 lipca 2008 o 18:50
konował napisał:
A bo to taki szpital.Kręgosłupy operuje rehabilitant,Zamiast chorego stawu biodrowego-operują zdrowy.....
Sporo jest takich przypadkow.No ale jak po znajomości (bo jak inaczej) zatrudnia się niedouczonych znajimków lub pociotków,to tak będzie jeszcze długo.
A dać takim jeszcze większą podyżkę i niech nie leczą i nie operuja,to będzie więcej pożytku- bo nie zaszkodzą.
DSK to zwykła rzeźnia.

Właśnie w tym szpitalu kręgosłupy operuje rehabilitant, a na odzdziale rehabilitacji szefem jest lekarz- paranoja!!. Już dawno lekarze niech wezmą się do laczenia, a nie do rządzenia nie na swoim podwórku, pielęgniarki do pielegnowania, rehabilitanci do rechabilitowania, a administracja do profesjonalnego zarządzania- wystarczy tylko jeszcze współpraca, a nie dyskryminowanie grup nie lekarskich, i nie należących do personelu kierowniczego.

Właśnie w tym szpitalu kręgosłupy operuje rehabilitant, a na odzdziale rehabilitacji szefem jest lekarz- paranoja!!. Już dawno lekarze niech wezmą się do laczenia, a nie do rządzenia nie na swoim podwórku, pielęgniarki do pielegnowania, rehabilitanci do rechabilitowania, a administracja do profesjonalnego zarządzania- wystarczy tylko jeszcze współpraca, a nie dyskryminowanie grup nie lekarskich, i nie należących do personelu kierowniczego. rozwiń
Avatar
misia / 30 lipca 2008 o 17:35
meg napisał:
Lekarze potrafią tylko skutecznie strajkować ale nie leczyć. Mój mąż leżał 4 dni nieprzytomny nim umarł. Częściej zaglądały do niego pielęgniarki niż lekarze. Oni postawili na nim "krzyżyk" już pierwszego dnia.


Pewnie miał niestety chorobę śmiertelną i lekarze o tym wiedzieli.Miej raczej pretensje do Pana Boga a nie do lekarzy.Gdyby nie oni wielu z tych ,którym uratowali życie umarłoby na swoje choroby .Spójrz obiektywnie .
Avatar
meg / 30 lipca 2008 o 13:28
Lekarze potrafią tylko skutecznie strajkować ale nie leczyć. Mój mąż leżał 4 dni nieprzytomny nim umarł. Częściej zaglądały do niego pielęgniarki niż lekarze. Oni postawili na nim "krzyżyk" już pierwszego dnia.
Zobacz wszystkie komentarze 14

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum"

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum" 0 0

Władze puławskich Zakładów Azotowych odpowiadają na zarzuty wysuwane przez związkowców o wysokich kosztach utrzymania menedżerów nowego pionu handlowego. Kopiowanie „bizantyjskich zwyczajów”, jak zapewnia zarząd firmy, to nieprawda

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie 0 0

Tylko wnikliwy obserwator, a takim był pan Larkin, potrafi określić pozycję społeczną patrząc w kieliszek. W czyjś kieliszek. I w swój kieliszek

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia] 6 0

Drugiego dnia Kulturaliów w Lublinie zobaczyć można było m.in. Kamp!, The Dumplings i Myslovitz

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana 1 1

PIŁKARSKA NICE I LIGA Do zakończenia sezonu pozostały już tylko dwie kolejki. W niedzielę o godzinie 12:45 łęcznianie zagrają na swoim stadionie z Rakowem Częstochowa. Aby zachować szanse na utrzymanie łęcznianie muszą zwyciężyć i liczyć na to, że w dwóch ostatnich meczach punkty zgubi Stomil Olsztyn

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej
27 maja 2018, 15:00

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej 4 0

Co Gdzie Kiedy. W niedzielę, 27 maja o godz. 15 w szkole podstawowej w Niedrzwicy Kościelnej odbędzie się Piknik Charytatywny na rzecz Kingi Bartoszcze i Weroniki Przybycień. W programie m.in. Kabaret PKS.

Rozebrali go do naga w lesie, brutalnie pobili. Dopiero rano dotarł do domu

Rozebrali go do naga w lesie, brutalnie pobili. Dopiero rano dotarł do domu 27 2

Brutalny napad w Kraśniku. Aresztowano dwóch mężczyzn, którzy w Kraśniku wtargnęli do domu 20-latka, zabrali do lasu i dotkliwie pobili. Mężczyzna trafił do szpitala.

Właściciel tego foliowego namiotu ma spore kłopoty

Właściciel tego foliowego namiotu ma spore kłopoty 0 0

Ponad 1,5 metra miały niektóre z roślin konopi które zabezpieczyli policjanci w domu 20-latka

Skacze z okna i odjeżdża, wszystko nagrała kamera. Kto podpalił przedszkole? [wideo]
film

Skacze z okna i odjeżdża, wszystko nagrała kamera. Kto podpalił przedszkole? [wideo] 20 1

Lubartowscy policjanci ustalają okoliczności, w jakich doszło do pożaru będącego w budowie przedszkola w Kamionce. Spaleniu uległa część poddasza

Festiwal "W krainie pierogów w Bychawie". Wystąpią Universe i Bajm

Festiwal "W krainie pierogów w Bychawie". Wystąpią Universe i Bajm 1 0

Kto odwiedzi Bychawę w dniach 26-27 maja, będzie mógł spróbować pierogów z trzech województw: lubelskiego, podkarpackiego i podlaskiego. A to za sprawą imprezy „Na Kulinarnym Szlaku Wschodniej Polski”. Pierogi lubelskie będą kulinarną gwiazdą XIX Ogólnopolskiego Festiwalu „W Krainie Pierogów”. Gwiazdą muzyczną jest Beata i Bajm

Życzenia na Dzień Mamy 2018. Wierszyki, śmieszne życzenia sms, zabawne rymowanki
galeria

Życzenia na Dzień Mamy 2018. Wierszyki, śmieszne życzenia sms, zabawne rymowanki 0 0

Dziś 26 maja, czyli Dzień Mamy. Przygotowaliśmy dla Was wierszyki i życzenia, które mogą Wam się dziś przydać

Sytuacja jest bardzo zła, ale Wisła Puławy chce jeszcze powalczyć

Sytuacja jest bardzo zła, ale Wisła Puławy chce jeszcze powalczyć 5 4

Zostały już tylko dwa mecze, szanse na utrzymanie są bardzo małe, a na dodatek Wisła gra z zespołami, które mogą mieć jeszcze nadzieje na awans. Mimo wszystko puławianie chcą jeszcze powalczyć. W sobotę o godz. 17 czeka ich wyjazdowy mecz z Radomiakiem

Wybiegł łoś. Poważny wypadek w Dominiczynie, trzy osoby ranne. Zablokowana DK82

Wybiegł łoś. Poważny wypadek w Dominiczynie, trzy osoby ranne. Zablokowana DK82 7 3

Do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych doszło w Dominiczynie na drodze krajowej nr 82 między Łęczną a Włodawą

Kiermasz Klubu Twórców Ludowych w Puławach
27 maja 2018, 10:00

Kiermasz Klubu Twórców Ludowych w Puławach 0 0

W niedzielę, 27 maja o godz. 10 na Skwerze Niepodległości w Puławach odbędzie się Wiosenny Kiermasz Klubu Twórców Ludowych.

Dziecko zginęło na przejściu wracając ze szkoły, ojciec chce poznać opinie o dyrektorze

Dziecko zginęło na przejściu wracając ze szkoły, ojciec chce poznać opinie o dyrektorze 50 18

Grzegorz Małys, ojciec 12-letniego Rafała, który zginął na przejściu dla pieszych wracając z zajęć na basenie, będzie mógł poznać opinie dotyczące pracy byłego już dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 w Zamościu. Sam domagał się ich ujawnienia. Prezydent Zamościa będzie musiał udostępnić te dokumenty

Lublin: Trwają Akademickie Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce [zdjęcia]
galeria

Lublin: Trwają Akademickie Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce [zdjęcia] 3 0

W ten weekend Lublin będzie gospodarzem Akademickich Mistrzostw Polski. Uroczyste otwarcie zaplanowano na sobotę, o godz. 17.30. Zawody oczywiście odbędą się na nowym stadionie przy Al. Piłsudskiego 22

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.