wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Lepper murem za Sadowską

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 maja 2004, 20:18

„Gazeta Wyborcza” kłamie. Pozwę ją do sądu – grozi Małgorzata Sadowska, której gazeta zarzuciła współudział w aferze korupcyjnej.
Według gazety, pochodząca z Bydgoszczy Sadowska jest oskarżona o współudział w korumpowaniu wicedyrektora bydgoskich Wojskowych Zakładów Lotniczych płk. Tadeusza Kasprzaka.

W 2000 roku, razem z wiceministrem MON Romualdem Szeremietiewem, namawiała pułkownika do podpisania lukratywnej umowy ze swą firmą Masad na dostarczanie części do samolotów. Kasprzak nie zgodził się na kontrakt, Szeremietiew zwolnił go ze stanowiska. Nowy szef WZL Jan Żuk zawarł umowę z firmą Sadowskiej. Część zysków z tego kontraktu miała trafić do kieszeni Szeremietiewa. Jak twierdzi prokuratura, Sadowska przekazywała ministrowi pieniądze w jego mieszkaniu – napisała „GW”. Były wiceminister zaprzecza.
Sadowskiej broni także lider Samoobrony Andrzej Lepper. – To kolejna prasowa prowokacja – grzmi przewodniczący. – Skoro Sadowska uzyskała zaświadczenie o niekaralności, to znaczy, że jest niewinna. Zostaje na naszej liście do europarlamentu.
Sadowska jest członkiem Samoobrony od ponad roku. Mimo że pochodzi z Bydgoszczy, zapisała się do partii we Włocławku, bo właśnie tam ma wielu przyjaciół. Ale zarząd partii w Bydgoszczy mówi co innego: Nie chcieliśmy Sadowskiej w Samoobronie – nie ukrywa Piotr Ostrowski, szef biura partii w woj. kujawsko-pomorskim. – Wcześniej była w AWS. O mały włos nie weszła do parlamentu z listy tej partii.
Na lubelskiej liście kandydatów do Parlamentu Europejskiego Sadowska znalazła się z polecenia centrali partii. – Mieliśmy swoich kandydatów, ale chcieliśmy mieć więcej kobiet na liście – mówi poseł Marian Kwiatkowski, szef lubelskiej Samoobrony.
Kwiatkowski zapewnia, że jeżeli zarzuty stawiane partyjnej koleżance zostaną potwierdzone, to Samoobrona zaapeluje, by nie głosować na Sadowską. – Ale wierzymy naszej koleżance. Jeśli wygra proces z Agorą (wydawcą „Gazety Wyborczej” – red.), to zasądzone odszkodowanie przekaże na lubelskie domy dziecka.

• Jeśli uważasz, że z Lubelszczyzny kandydują osoby, które nie powinny nas reprezentować w europarlamencie, podziel się wątpliwościami z naszą redakcją.
Czekamy od poniedziałku od godz. 9 pod numerem
telefonu 081 534 06 44.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!