czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lepper nie powisiał

Dodano: 15 czerwca 2006, 20:16
Autor: Dominik Smaga

"Ignorancja” - podobizna Andrzeja Leppera w cesarskich szatach zniknęła ze studenckiej wystawy w Młodzieżowym Domu Kultury w Lublinie. Jej usunięcie nakazała dyrekcja MDK. Studenci mówią, że to cenzura. Dyrekcja nie mówi nic.
- Już kiedy wieszałam swoją pracę, dostałam polecenie, by zasłonić twarz Leppera - opowiada Monika Niećko, autorka grafiki. Wzorowała się na obrazie przedstawiającym Napoleona. Ale jej cesarz w gronostajach miał twarz Andrzeja Leppera. Praca, którą nazwała "Ignorancja”, pojawiła się na pożegnalnej wystawie studentów V roku Wydziału Artystycznego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.

Wystawa zawisła w Młodzieżowym Domu Kultury nr 2 na ul. Bernardyńskiej w Lublinie. Ale zadziałała cenzura. Grafika wisiała bardzo krótko. - Nawet nie wiem, czy nie kilka godzin. O tym, że jej nie ma, dowiedziałam się po ośmiu dniach od otwarcia wystawy - mówi Niećko.
Ekspozycję przygotowali sami studenci. I to oni wybierali prace, spośród tych, które dostarczyli ich koledzy. Były tam również dzieła o wymowie politycznej. - Choćby jedno z hasłami "spieprzaj dziadu”. Uznaliśmy, że go nie pokażemy - mówi Jakub Jakubowski z wydziałowego samorządu studentów, organizator wystawy. Do pracy Moniki Niećko nie miał zastrzeżeń. W przeciwieństwie do dyrektora MDK 2. - Stwierdził, że Lepper jest teraz wicepremierem i nie wolno go tak przedstawiać. Przecież to hipokryzja, autocenzura i strach.
O strach szef Samoobrony zadbał już dawno. Swym krytykom zagroził pozwami do sądu. - Będziemy reagować bardzo szybko na wszelkie prowokacje, na opluwanie Samoobrony - ostrzegał Andrzej Lepper na majowej konferencji prasowej w Katowicach.
Dyrektora MDK 2 oburzyć miał też katalog wystawy, w którym obok prac znalazły się sylwetki młodych artystów. Przy grafice Niećko widniała kopia ulotki wyborczej Leppera z 1995 roku, gdy kandydował na prezydenta Rzeczypospolitej. Kierownictwo MDK 2 zabolało to, że na okładce znalazła się nazwa placówki. - A oni nie chcieli tego firmować. Mimo że katalog nie był dostępny dla zwiedzających. Miał być pamiątką dla samych autorów - mówi Jakubowski.
Szef MDK 2 nie chce tłumaczyć się ze swej decyzji. - O tym nie będziemy rozmawiać - ucina Benon Bujnowski i szybko ucieka z gabinetu na korytarz.
Andrzej Lepper był wczoraj nieuchwytny, a jego podwładni, w tym wiceszef Samoobrony Krzysztof Filipek, odmówili komentarza. •

Prof. Zbigniew Hołda prawnik, Uniwersytet Jagielloński

To się nie mieści w głowie! Dlaczego nie wolno pokazywać Leppera? Przecież to osoba publiczna. Dyrekcja tej placówki jest chyba rodem z PRL, gdy Gierka wolno było ukazywać tylko w zatwierdzonych przez władzę pozach. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!