sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Lepsze warunki dla pacjentów. Miliony na sprzęt i rozbudowę SPSK1 w Lublinie

Dodano: 4 listopada 2017, 18:00

Już niedługo pacjenci SPSK1 w Lublinie będą leczeni szybciej, kompleksowo i w znacznie lepszych warunkach.

Trwa realizacja wieloletniego projektu przebudowy i rozbudowy szpitala klinicznego nr 1. Koszt całości to 324 mln zł.

Przy ul. Radziwiłłowskiej 13, od której rozpoczęła się cała inwestycja wszystko jest już prawie gotowe. W nowym trzykondygnacyjnym budynku oprócz Kliniki Chirurgii Onkologicznej znajdą się Zakłady Chemioterapii i Radioterapii.

– Wykonana jest już elewacja. Na ukończeniu są także prace wewnątrz, m.in. montaż instalacji czy ścianek działowych – mówi Anna Guzowska, rzeczniczka SPSK1 w Lublinie. – Budynek zostanie oddany w połowie przyszłego roku.

Najwyższe standardy

Inwestycja ma umożliwić leczenie pacjentów z chorobami onkologicznymi zgodnie z najwyższymi standardami, będzie również gwarantować kształcenie kadr medycznych w nowoczesnych warunkach.

Przy ulicy Głuskiej ma zaś powstać Centrum Zdrowia Psychicznego. – Prace idą zgodnie z harmonogramem. Na grudzień zostało zaplanowane wmurowanie kamienia węgielnego pod tę inwestycję – informuje rzeczniczka SPSK1. – Prace projektowe dotyczące tego etapu są finalizowane. Inwestycja umożliwi szpitalowi rozwój psychiatrii środowiskowej oraz poszerzenie możliwości leczenia dzieci i młodzieży.

Komfort dla pacjentów i personelu

Natomiast w przyszłym roku przyjdzie kolej na zmiany przy ul. Staszica. – Prace zaczną się przy Staszica 11. Z kolei budowa przy Staszica 16 powinna ruszyć do połowy 2019 roku. Obydwa zadania zostaną ukończone do 2022 roku – wylicza Guzowska i dodaje, że prace nad projektem są zaawansowane.

– Niezbędne jest przeniesienie niektórych jednostek, dotychczas ulokowanych w zabytkowych, poklasztornych pomieszczeniach do nowoczesnych, gwarantujących odpowiedni komfort pacjentom i personelowi medycznemu – zaznaczał w ubiegłym roku Adam Borowicz, dyrektor SPSK1. – W budynkach przy ul. Staszica działa kilkanaście klinik, m.in. ginekologii onkologicznej, chirurgii, chorób wewnętrznych, hematoonkologii. Tak będzie również po przebudowie. Znajdzie się tam też główny blok operacyjny i 10 sal operacyjnych. Główne wejście będzie od strony ul. Staszica, a lądowisko dla helikopterów od al. Solidarności.

Nowoczesny sprzęt

Lepsze warunki lokalowe to jednak nie wszystko. Szpital kupi także specjalistyczny sprzęt medyczny za 14 milionów złotych. Dzięki temu pacjenci będą mogli być leczeni szybciej i kompleksowo. Wniosek o dofinansowanie z Ministerstwa Zdrowia na projekt związany z poprawą leczenia chorób nowotworowych został oceniony najlepiej w Polsce.

– To dla nas ogromny sukces. Dzięki temu kupimy blisko 50 rodzajów aparatury medycznej dla kliniki chirurgii ogólnej, gastroenterologicznej i nowotworów układu pokarmowego, kliniki chirurgii onkologicznej, kliniki anestezjologii i intensywnej terapii, a także doposażenie jednostek pomocniczych: zakładu ra- diologii lekarskiej, zakładu diagnostyki i terapii endoskopowej, przyklinicznej przychodni specjalistycznej oraz pracowni patomorfologii – wylicza Adam Borowicz, dyrektor SPSK1 w Lublinie. – Na realizację tej inwestycji mamy czas do 2019 roku.

Kompleksowa opieka

– Będziemy mogli rozszerzyć zabiegi chirurgii minimalnie inwazyjnej, które są bardziej korzystne dla pacjenta niż tradycyjne operacje, na przykład zabiegi laparoskopowe, czy system do fluorescencyjnego obrazowania nowotworów w czasie operacji – zaznacza prof. Wojciech Polkowski, kierownik Kliniki Chirurgii Onkologicznej SPSK1 w Lublinie. – W połączeniu z nowymi warunkami lokalowymi, które zapewni odrębna inwestycja związana z rozbudową szpitala, będziemy mogli dorównać poziomem zachodniej części kraju. 

Jak tłumaczy dyrektor Borowicz, dzięki nowoczesnej aparaturze, pacjenci nie będą musieli być odsyłani do innych placówek. Szpital zapewni im kompleksową opiekę na miejscu. – Pacjenci onkologiczni będą mieli znacznie szybszą i lepszą diagnostykę, przez co skróci się czas hospitalizacji. Zapewnimy kompleksowość i ciągłość świadczeń – podkreśla Borowicz i dodaje: W ramach tej inwestycji kupimy między innymi rezonans magnetyczny, aparat do krioterapii, endoskopy, aparaty do USG.

Większe możliwości

Szpital dostał dofinansowanie w wysokości ok. 12 mln zł, a ok. 2 mln zł pochodzi ze środków lecznicy.
Czy SPSK1 może stać się konkurencją dla Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej? – Monopol nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem, więc jeśli pacjenci będą mieli większe możliwości skorzystania ze świadczeń onkologicznych, należy się z tego cieszyć. Potrzeby województwa lubelskiego w zakresie onkologii są bardzo duże, na pewno znajdzie się tu miejsce dla naszego centrum i dla ośrodka akademickiego – mówi Maciej Kondratowicz-Kucewicz, zastępca dyrektora ds. medycznych COZL. – Centrum również dostało dofinansowanie ministerialne w wysokości ponad 4 milionów złotych na specjalistyczny sprzęt.
Tłumaczy, że kwota jest mniejsza niż w przypadku SPSK1, bo COZL dysponuje już aparaturą, w którą szpital kliniczny dopiero inwestuje.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 listopada 2017 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taniej było by zbudowac nowoczesny szpital na obrzeżasz niż pudrować trupa w centrum. To nie jest lokalizacja na szpital
Rozwiń
Gość
Gość (5 listopada 2017 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co z nepotyzmem w PSK1? Czy istmieje i jak sobie z tym radzicie? Od strony prawa sa jasne wytyczne i konsekwencje jego nieprzestrzegania. Czyzby podobnie jak z sytuaca z pielegniarkami zmowa milczenia?
Rozwiń
Gość
Gość (5 listopada 2017 o 08:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety, ale to prawda.w dawnym klasztorze szpital, bez miejsc parkinkowych, i do tego ponad 300 mln, czy nie prościej wybudowac coś na przedmieściach, a tutaj zrobic muzeum szpitalnictwa????
Rozwiń
olo
olo (5 listopada 2017 o 05:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I oto mamy powód niszczenia COZL...
Rozwiń
Obserwator
Obserwator (5 listopada 2017 o 04:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mimo prób zainteresowania istniejącym mobbingier w tej placówce nikogo ten problem nie interesuje. Ważniejsze są niejasne układy i powiązania np na oddz chirurgii niż dobro pacjenta. Tutaj dyżury .z łapanie bo nikt chce pracować Co lepsze na taki stan godzi się konsultant krajowy. Obsada personelu piel jest tak masaże to stanowi zagrożenie życia chorego. Ryba psuje się od głowy  Czas na zmiany w dyrekcji i w klinikach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!