piątek, 2 grudnia 2016 r.

Lublin

Lewe recepty

Dodano: 11 lutego 2003, 21:29

W ubiegłym roku Lubelska Regionalna Kasa Chorych przeprowadziła 62 kontrole w aptekach województwa lubelskiego. Sprawdzono blisko 73 tys. recept. Zakwestionowano 165 sztuk opiewających łącznie na 60,8 tys. zł.

– Brakowało określeń, do której kasy chorych ubezpieczeni należą, podpisu lub pieczątki lekarza, recepty były zrealizowane po terminie ważności, wydawano na nie większą ilość leków niż zaordynował lekarz, inwalidom wojennym wydawano leki nie podlegające refundacji – wymienia niektóre wykryte nieprawidłowości Adam Borowicz, dyr. LRKCh.
Z zakwestionowanych 60 tys. zł około 5 tys. zł zwrócili aptekarze, bo niektóre nieprawidłowości były ich winą. Pozostała – nie zwrócona – kwota dotyczy recept sfałszowanych. Ponieważ fałszerstwo jest przestępstwem, LRKCh zawiadomiła policję. Śledztwo nadzoruje teraz prokuratura. Przesłuchano już 500 osób. Jednym z głównych bohaterów prowadzonego śledztwa jest lekarz, o którym Dziennik pisał wielokrotnie. Tylko w styczniu i lutym ubiegłego roku miał sfałszować 140 recept, wykorzystując nazwiska dwóch kombatantów. To nie było pierwsze fałszerstwo jakie miał na swoim koncie. W 2000 roku został oskarżony o sfałszowanie recept na anaboliki na kwotę 83 tys. zł. Sterydy miały być wykorzystywane przez ćwiczących w siłowniach. Wyrokiem sądu w Chełmie został skazany na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy, grzywnę w wysokości 7, 2 tys. zł oraz zakaz wykonywania zawodu przez rok. (step)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO