sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Liczenie ptaków: Coraz mniej wróbli

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 lutego 2011, 18:15

Kratowanie i zamurowywanie otworów w budynkach sprawia, że wróbli jest coraz mniej, szczególnie w mi
Kratowanie i zamurowywanie otworów w budynkach sprawia, że wróbli jest coraz mniej, szczególnie w mi

Bogatka, wróbel i gawron – tych trzech gatunków ptaków jest tej zimy najwięcej w naszym regionie. Tak wynika z najnowszego raportu Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków, które właśnie opublikowało wyniki zimowego "ptakoliczenia”.

W ostatni weekend stycznia 2,7 tys. osób w całej Polsce ruszyło z lornetkami i notesami w poszukiwaniu ptaków. Efekt? Zaobserwowano 94 tysiące ptaków reprezentujące 99 gatunków.

Drugi rok z rzędu najliczniej spotykanym przez uczestników zimowego "ptakoliczenia” ptakiem została krzyżówka – głównie dzięki stadom spędzającym zimę na parkowych stawach. Za nią znalazł się gawron – wiele tych czarnych ptaków przylatuje do Polski ze wschodniej Europy, podczas gdy nasze gawrony jesienią odlatują na zachód kontynentu. Trzecia pozycja przypadła wróblowi, który w poprzednich edycjach zajmował zawsze któryś z wyższych stopni "podium”.

– Trzecie miejsce wróbla może odzwierciedlać spadek, jaki obserwujemy dla tego gatunku od kilku lat – mówi Antoni Marczewski z prowadzonego przez OTOP serwisu internetowego dla obserwatorów ptaków AwiBaza.pl. – Liczba wróbli zmniejsza się z wielu powodów.

Kratowanie i zamurowywanie otworów w budynkach pozbawia je miejsc do budowy gniazd, a wycinanie krzewów pociąga za sobą m.in. spadek liczby owadów, które są podstawą wyżywienia wróblich piskląt – dodaje Marczewski.

W naszym regionie najczęściej występowała bogatka – obserwatorzy naliczyli 778 ptaków z tego gatunku. Dalej są wróble i gawrony. Ale są też ornitologiczne ciekawostki.

– Do ciekawszych obserwacji w województwie lubelskim można zaliczyć potrzeszcza: gatunek, który na zimę zazwyczaj opuszcza północno- wschodnią oraz wschodnią Polskę, i zimuje w centrum, na zachodzie i południu kraju – zauważa Anna Połotnicka z OTOP. Tym razem liczący zauważyli sześć ptaków z tego gatunku w ogrodzie w Trzydniku Dużym (pow. kraśnicki).

Obserwatorom udało się też spotkać m.in. rudziki, pokrzywnice i grzywacze. Większość przedstawicieli tych gatunków spędza zimę poza Polską, a odnotowane w styczniu osobniki to śmiałkowie, którzy postanowili przezimować w naszym kraju. Jeśli uda im się dotrwać do wiosny, będą mogły wyprzedzić swoich współziomków w wyścigu o najbardziej atrakcyjne miejsca do założenia rodziny.

– W tegorocznej edycji zimowego "ptakoliczenia” wzięło udział o 1/3 więcej osób niż w poprzedniej – podkreśla Anna Połotnicka z OTOP. – Bardzo cieszy nas tak liczne zaangażowanie obserwatorów, których już dzisiaj zapraszamy do kolejnej, tym razem wiosennej akcji Spring Alive.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
derek
stan
Picia
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

derek
derek (1 marca 2011 o 08:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na zdjęciu obok jest mazurek a nie wróbel!!!
Rozwiń
stan
stan (1 marca 2011 o 07:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Winne są sroki,przed moim oknem nie udało się upilnować gniazda pięknie śpiewających kosów.
Rozwiń
Picia
Picia (1 marca 2011 o 05:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do Komasa! Pewnie dała ci powąchać,skoro taki jesteś zauroczony tą babą.Przecież ona nic,dosłownie NIC!!! Nie zrobiła dla Lublina.
Rozwiń
Śmulman
Śmulman (1 marca 2011 o 05:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sroki tak się rozmnożyły,że latają całymi stadami.To one są sprawcami wyginania wróbli,po prostu wybierają wróblom jaja z gniazd.
Rozwiń
małgoś
małgoś (1 marca 2011 o 00:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na Czubach wycinka nie kończy się na krzewach, ogołocili tak drzewa, że wyglądają jak szubienice. Drzewa nie maja prawie w ogóle gałęzi, same kikuty. To co się dziwić ze ptaków nie ma. Teraz stawiamy na beton, tylko na beton.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!