środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Kilkaset osób, które chcą zostać członkami Ligi Polskich Rodzin bezskutecznie dobija się do lubelskich władz tej partii. Liga nie przyjmuje jednak nowych działaczy. Podejrzewa, że wielu z nich zgłasza się tylko dlatego, że LPR ma praktycznie zapewniony sukces w nadchodzących wyborach.

Zakaz przyjmowania nowych członków wprowadziły wojewódzkie władze LPR. – Nie ma na to formalnej uchwały, jednak zastanawialiśmy się nad tą sprawą w gronie prezydium wojewódzkiego – mówi lider ligi na Lubelszczyźnie poseł Andrzej Mańka. – Zdecydowaliśmy, że chętni do wstąpienia do partii mogą składać deklaracje, jednak z ich rozpatrzeniem wstrzymujemy się do wyborów parlamentarnych. Musimy być ostrożni i zapobiec przyjęciu ludzi, którzy przychodzą do nas tylko ze względu na wróżony nam sukces wyborczy. W tej chwili na decyzje czeka już kilkaset wniosków.
Pęd mieszkańców województwa do LPR zaczął się po jej sukcesie w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Lubelski kandydat ligi prof. Mirosław Piotrowski dostał najwięcej głosów w województwie – ponad 48 tys. Partia Romana Giertycha ma u nas najlepsze notowania spośród wszystkich województw w kraju (w wyborach do europarlamentu dostała 23,5 proc. głosów) i najprawdopodobniej nie będzie miała kłopotów z wprowadzeniem do Sejmu i Senatu swoich przedstawicieli. A wybory już niedługo – choć politycy kłócą się o konkretną datę, to wiadomo że odbędą się jeszcze w tym roku.
Boom na nowych kandydatów przeżywa nie tylko LPR. Do lubelskiej Platformy Obywatelskiej (partia przoduje w krajowych sondażach popularności, na Lubelszczyźnie liczy około 700 osób) w ostatnich tygodniach także zgłasza się wielu chętnych. – To normalne, z jednej strony pęd do władzy, a z drugiej przedwyborcze ożywienie polityczne – mówi sekretarz lubelskiej PO Piotr Czubiński.
Platforma jednak nie zamyka się przed nowymi osobami. – Z jednym wyjątkiem. Na członkostwo u nas nie mogą liczyć byli działacze Samoobrony i SLD – mówi Czubiński. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!