środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Los prezesa Radia Lublin w rękach ministra

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 maja 2009, 18:35
Autor: Rafał Panas

Rada Nadzorcza rozgłośni napisała do ministra Skarbu Państwa, by nie udzielił absolutorium prezesowi Radia Lublin Mariuszowi Deckertowi za 2008 rok. Jeśli minister przychyli się do wniosku, umożliwi to odwołanie Deckerta.

- Chodzi przede wszystkim o słabe działanie biura marketingu i sprzedaży - mówi Piotr Dreher, szef Rady Nadzorczej Radia Lublina. - Uważamy, że dochody rozgłośni powinny być większe. Z tego, co wiem, prezes podjął działania, by zreorganizować ten dział.

- Nie rozumiem tej decyzji. Pozostali członkowie zarządu otrzymali pozytywną ocenę, a ja nie. W ubiegłym roku firma dostała 1,9 mln zł mniej z tytułu abonamentu, a mimo to zakończyliśmy budżet tylko na niewielkim minusie. Na co mogliśmy mieć wpływ, to zrobiliśmy dobrze - zapewnia Mariusz Deckert. I sugeruje, że ma paść ofiarą czystki w mediach publicznych, podobnie jak były już szef TVP Lublin Tomasz Rakowski.

- Minister jeszcze nie podjął decyzji w sprawie absolutorium, mamy czas do końca czerwca - usłyszeliśmy wczoraj od Magdaleny Dąbrowskiej z biura prasowego Ministerstwa Skarbu Państwa.

Rakowski i Deckert byli wpływowymi urzędnikami w lubelskim Ratuszu
za czasów prezydentury Andrzej Pruszkowskiego (PiS). Rakowski jako osoba kojarzona z PiS, stracił posadę w lutym, kiedy władzę w TVP przejął Rafał Farfał (nominowany przez LPR).

Deckert należał do PiS, teraz uchodzi za sympatyka Polski XXI. Oprócz politycznych powiązań, na jego niekorzyść działa trwający od 2004 roku proces. Jest oskarżony o proponowanie 100 tys. zł za załatwienie przychylności radnych dla budowy hipermarketu na górkach czechowskich w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
vibro
alek
bivko
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

vibro
vibro (16 maja 2009 o 01:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to racja uczciwy ale przedewszystkim
a) zawistny
obłudny
c) nietolerancyjny
d) kiedyś despostyczny
e) teraz i zawsze leniwy
f) zawsze niekompetentny

i jak ma byc w Polsce dobrze skoro tacy ludzie zajmują w ich miemaniu poważne stanowiska
Rozwiń
alek
alek (15 maja 2009 o 21:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja znam Mariusza prywatnie i uważam, że ta niby łapówka 100tys. czy ile tam to był żart przy piwie i tyle. Po prostu siedzieli sobie razem, gadugadu, no i Mariusz zażartował "dać im 100tys to się załatwi". On po prostu taki jest ,czasem rzuci coś dla żartu ale wygląda to tak, jakby mówił poważnie. On nie jest głupi, w polityce działa od dawna i świadomie nie dałby się wplątać w jakąś aferę. Można go nie lubić itp., ale uważam że w tej kwestii jest uczciwy.
Rozwiń
bivko
bivko (15 maja 2009 o 19:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MARIUSZ TRZYMAJ SIE INNEJ POSADY ZA 18 TYSIECY NIE ZNAJDZIESZ. WSZYSCY TWOI PRACOWNICY CI KIBICUJA.
Rozwiń
MANIEK
MANIEK (15 maja 2009 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
SKORO PROSZĄ MINISTRA TO SĄ ZA MALI- BRAK MERYTORYCZNYCH PODSTAW ODWOŁANIA!!!! JESTEM PRZECIWKO TAKIM METODOM
Rozwiń
7
7 (15 maja 2009 o 16:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MARIUSZ TRZYMAJ SIĘ- OD RAZU WIDAĆ TU KRECIĄ POLITYCZNĄ NAGONKĘ- A TO TYLKO ŚWIADCZY, ŻE JESTEŚ DOBRY I NIE MAJĄ HAKA
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!