wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Los straganów przy al. Tysiąclecia przesądzony

Dodano: 3 sierpnia 2016, 08:46
Autor: Dominik Smaga

Kupcy mają trzy dni na rozbiórkę straganów, fot. Dorota Awiorko
Kupcy mają trzy dni na rozbiórkę straganów, fot. Dorota Awiorko

Nie ma zgody miasta na ponowne ustawienie straganów przy al. Tysiąclecia. Handel nie trafi więc na pas ziemi za blaszanymi budkami. Możliwość przeprowadzki sondowała spółka Lubelskie Dworce, która wypowiedziała umowy kupcom, bo ich miejsce ma zająć ścieżka rowerowa.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Likwidacja rzędu blaszanych straganów i stojących w tej samej linii kiosków to skutek uboczny planowanej przez miasto przebudowy al. Tysiąclecia, która ma się zacząć pod koniec sierpnia. Opisywana przez nas wielokrotnie inwestycja polegać ma na odnowie jezdni, chodników i dobudowie ścieżki rowerowej, właśnie w miejscu stoisk.

Handlujących w nim kupcom umowy dzierżawy terenu wypowiedziała spółka Lubelskie Dworce, która dała im trzy dni na rozbiórkę straganów. Ten trzeci i ostatni dzień wypada właśnie dziś. Wczoraj handel trwał po staremu. Jutro kupcy teoretycznie powinni działać już gdzie indziej.

O to, by mogli działać niemal w tym samym miejscu, tylko odsunięci kilka metrów od jezdni oficjalnie poprosiła spółka Lubelskie Dworce. Przekazała ona Ratuszowi prośbę kupców, by wyznaczyć im miejsce do handlu na pasie ziemi ciągnącym się między plecami blaszanych straganów, a plecami budynków stojących frontem do dworcowego placu manewrowego.

– Mówimy tu o tworzeniu nowych pawilonów – streszcza Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Podkreśla, że nie chodzi o przenoszenie istniejących blaszaków. – Te nie dadzą się przenieść, z tego co wiem od osób, które prowadzą tam działalność, bo ich delegacja przyszła do mnie na spotkanie. Mowa o budowie nowych, ale tu punktem wyjścia musi być zgodność z zapisami planu zagospodarowania terenu. Dlatego zapytanie Lubelskich Dworców przekazałem Wydziałowi Planowania UM.

Zwrotna informacja z wydziału pojawiła się wczoraj późnym popołudniem.

– Plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje w tym miejscu lokalizacji takich obiektów – przekazuje nam Joanna Bobowska z biura prasowego Urzędu Miasta. – Szczegółowe zapisy dokumentu mówią, że jest to teren intensywnej zabudowy i bardzo precyzyjnie określają jej parametry, np. wskazując jako minimalną wysokość dwie kondygnacje, podczas gdy przedsiębiorcy mówią o jednej. Działka wskazana przez kupców nie spełnia też choćby wymogu minimalnej powierzchni działki budowlanej.

Oznacza to, że zdaniem miasta nie będzie możliwe ulokowanie nowych straganów tuż obok miejsca, skąd te blaszane teoretycznie mają zniknąć do północy. – Nic się w tej sprawie nie zmienia – mówi Magdalena Kaczanowska, rzecznik Lubelskich Dworców.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 sierpnia 2016 o 13:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jedyna słuszna decyzja żeby w końcu zlikwidować ten syf. Czas zrobić porządek na podzamczu.
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2016 o 13:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
b.dobrze
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2016 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze. W Końcu zlikwidują ten syf.
Rozwiń
stop pisowskiej propagandzie
stop pisowskiej propagandzie (3 sierpnia 2016 o 12:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
LUDZIE GŁOSOWALIŚCIE NA ŻUKA TO TERAZ BEDZIECIE MIEĆ WIECEJ ŚCIEŻEK ROWEROWYCH, WIĘCEJ BUSPASÓW, DROZSZE BILETY MPK I WIĘKSZĄ I DROZSZĄ STREFĘ PARKOWANIA. BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ SITWIE Z PO.
Ten sam komentarz na Kurierze Lubelskim. Ile Tułajew płaci za takie wypociny? Od posta czy za godzinę?
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2016 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze, koniec Bangladeszu,to był wstyd dla miasta.BRUD ŚMRÓD I DZIADOSTWO
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!