poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Łosie i sarny pobiegną nad S19. Budują pierwszą kładkę dla zwierząt (zdjęcia)

Dodano: 11 grudnia 2015, 11:05
Autor: Paweł Puzio

Do wczoraj na zachodniej obwodnicy Lublina drogowcy rozłożyli 15 tys. ton asfaltu. Trwa budowa pierwszej w regionie kładki dla zwierząt

Drogowcy z Budimexu wykorzystują każdy ciepły dzień, aby maksymalnie podgonić prace przed zimową przerwą, która zacznie się 15 grudnia.

– Temperatura powyżej 5 stopni pozwala nam rozkładać bitumiczną podbudowę drogi. Do tej pory, na 10-kilometrowym odcinku S19, zachodniej obwodnicy Lublina, rozłożyliśmy ok. 15 tys. ton asfaltu, czyli ok. 10 proc. masy bitumicznej, którą zamierzamy zużyć – mówi Robert Nowiński, kierownik budowy z ramienia Budimexu.

Czarną nawierzchnię już widać na włączeniu nowej drogi do starego przebiegu „19” w Konopnicy. Wczoraj też kontynuowano rozkładanie asfaltu na nowym odcinka drogi wojewódzkiej 747, od S19 do DK 19 w Konopnicy.

– Nowym odcinek drogi wojewódzkiej ułatwi wjazd do Lublina al. Kraśnicką. Włączy się w starą „19” poprzez nowe rondo, które powstanie przed wiaduktem w Konopnicy, jadąc od Kraśnika – dodaje Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Rondo i nowe włączenie 747 do starej „19” rozwiąże problem skrzyżowania z nowymi światłami przy kościele w Konopnicy.

W Konopnicy także trwa betonowanie największego i zarazem pierwszego naziemnego przejścia dla zwierząt w naszym regionie. Kładka będzie mieć dwie nitki po 15 metrów szerokości i 90 metrów długości. Zwierzątka przejdą nad jezdni, tak jakby pokonywały górkę w lesie. O czym będą przypominać rozrzucone głazy, karpy starych drzew czy nasadzenia. Drogowcy zapewniają także, że przy wejściach na kładkę dla zwierząt nie będą stały ambony.

Do końca tygodnia ma zniknąć wahadło w Kozubszczyźnie, na przecięciu zachodniej obwodnicy i obecnego przebiegu drogi 747.

Natomiast w połowie maja zaczną się prace przy największym przedsięwzięciu inżynierskim – budowie wiaduktu nad linią kolejowa Lublin–Warszawa.

– Zaawansowanie prac można ocenić na ponad 40 proc. W tej chwili termin ukończenia inwestycji pod koniec przyszłego roku, nie jest zagrożony – dodaje Robert Nowiński.

Czytaj więcej o: inwestycje obwodnica Lublina
Gość
Gość
Gość
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 grudnia 2015 o 10:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wywalone pieniądze w bloto juz dawno sprawdzono ze te kladki dla zwierząt sa bez sensu bo wiecej kozysta z nich ludzi niż zwierząt
Rozwiń
Gość
Gość (12 grudnia 2015 o 07:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żyć nam przyszło w kraju absurdów trwonimy ciężkie miliony na coś co nigdy nie będzie wykorzystane przez zwierzęta te tony asfaltu to kilka wyremontowanych dróg w samorządach, a zwierze i tak przejdzie gdzie będzie chciało, jeżeli tak to postawmy szereg znaków aby na kładkę kierować te wszystkie niemyślące barany....
Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2015 o 21:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czy te dzikie zwierzęta będą zdawać na prawo jazdy?czy na tym wiadukcie będą dla nich światła?

Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2015 o 21:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czy te dzikie zwierzęta będą zdawać na prawo jazdy?czy na tym wiadukcie będą dla nich światła?

Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2015 o 17:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ha, ha zwierzęta, a kto widział w tym lesie jakieś zwierzęta? Tą kładką to pewnie będzie chodził pan rzecznik!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!