poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Lotnisko Lublin. Nocą nie latamy. "To kpina"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 marca 2014, 06:15

Około 60 prywatnych lotów miesięcznie obsługuje Port Lotniczy Lublin. Mogłoby być ich więcej, ale lotnisko nie jest całodobowe. Nie ma też stałej kontroli lotów, ani stałego przejścia granicznego.

Powietrzne taksówki korzystają z lubelskiego lotniska od chwili jego otwarcia. Pierwsza była Cessna Mustang, którą w grudniu 2012 roku przylecieli do nas biznesmeni z Wrocławia. Od tamtej pory liczba takich lotów regularnie rośnie. Obecnie miesięczna średnia to ok. 60 takich operacji. Do Świdnika przylatują samoloty ze wszystkich polskich lotnisk, nie brakuje też kursów międzynarodowych. Najwięcej lotów zanotowano z Francji, Szwajcarii i Rosji. Na liście są też: Niemcy, Szwecja, Finlandia, Ukraina, Wielka Brytania, Portugalia, Hiszpania, Włochy, Grecja, Izrael, Dania, Litwa, Rumunia, Bułgaria, a nawet USA i Australia. - To ruch na dobrym poziomie - twierdzi Piotr Jankowski, rzecznik Portu Lotniczego Lublin. - Część osób wynajmuje samoloty z prywatnych firm lub aeroklubów, niektórzy dysponują własnymi maszynami. Z takich usług korzystają wyłącznie biznesmeni - dodaje. Bo lot powietrzną taksówką nie należy do tanich przyjemności. - Przeciętnego Kowalskiego na to nie stać - przyznaje Maciej Junka z firmy Flyjet, która zajmuje się organizacją lotów biznesowych. - Kosztuje to od 700 do nawet 3500 euro za godzinę, w zależności od długości trasy, liczby pasażerów, wielkości samolotu czy chociażby cateringu na pokładzie - wylicza. Klienci często pytają o odloty lub przyloty do Lublina. - Większość z nich decyduje się jednak dojechać do Warszawy i stamtąd odlecieć na inne lotnisko. Może to wynikać z tego, że lubelskie lotnisko nie jest całodobowe, działa tylko od godz. 6 do 22. Podobnie jak przejście graniczne - mówi Junka. Problemem jest także brak stałej obsługi kontroli lotów. Kontrolerów zatrudnia Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, która przysyła ich do Lublina tylko na 48 godzin w ciągu tygodnia. Zdaniem PAŻP przy 24 operacjach tygodniowo (mowa o regularnych lotach obsługiwanych przez linie lotnicze) to wystarczy. - To zakrawa na kpinę, by budować lotnisko za kilkaset milionów złotych i otwierać je przez kilka godzin dziennie. Stajemy na rzęsach, aby nasze loty się udawały, ale brak stałej kontroli lotów to naprawdę duże utrudnienie - mówi Radosław Materna z firmy LuxJet. Władze lubelskiego lotniska od dłuższego czasu starają się o przyznanie stałej obsługi kontrolerskiej. Ale PAŻP uzależnia to od większej liczby regularnych lotów. Trwają też starania o wydłużenie godzin pracy portu.
  Edytuj ten wpis
k49
taki tam
WACEK Klech
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

k49
k49 (27 kwietnia 2014 o 22:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kiedy w końcu polatamy sobie na krajowe lotniska ???
Wakacje się zbliżają wielkimi krokami a krajówek w dalszym ciągu brak :(

Rozwiń
taki tam
taki tam (11 marca 2014 o 07:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po co temu Lotnisku cały ten - PAŻP i Straż Graniczna ?

W czy widzici PROBLEM ?

Jest dyżurny operacyjny - ma radio - zna angielski- to dogada się z lecącym samolotem i poprowadzi go do lądowania.

A do Graniczników - faks wysłać , że za 30 minutląduje samolot

jak dążą i przyjadą to będzie odprawa, a jak nie to bez odprawy.

Postawić wszystkich przed faktem dokonanym.

A po co w Zielonej Górze? Tam jest jeszcze mniejszy ruch lotniczy niż w Lublinie. Aż pewna komedia się przypomina.  Takie gadanie, że tutaj nic nie jest potrzebne, a inne regiony nam dawno uciekły.

Rozwiń
WACEK Klech
WACEK Klech (5 marca 2014 o 07:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedy beda normalne polaczenia z Lublina do Leeds albo Manchester .Jest tu nas bardzo duzo z lubelszczyzny
Rozwiń
ANTYPOAK
ANTYPOAK (4 marca 2014 o 18:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

PAŻP TO RELIKT PRL, TAM SIEDZĄ BEOTNY NOMINOWANE Z KLUCZA PARTYJNEGO, TO COŚTAKEIGO JAK PARP, ARR CZY ARiMR!!TRACI NA TYM PRZEDSIĘBIORCA!!

Rozwiń
Leonid
Leonid (4 marca 2014 o 15:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po co temu Lotnisku cały ten - PAŻP i Straż Graniczna ?

W czy widzici PROBLEM ?

Jest dyżurny operacyjny - ma radio - zna angielski- to dogada się z lecącym samolotem i poprowadzi go do lądowania.

A do Graniczników - faks wysłać , że za 30 minutląduje samolot

jak dążą i przyjadą to będzie odprawa, a jak nie to bez odprawy.

Postawić wszystkich przed faktem dokonanym.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!