piątek, 17 listopada 2017 r.

Lublin

Andrzej Mańka i Gabriela Masłowska, posłowie LPR z Lubelszczyzny, chcą ograniczenia wpływów obecnego szefa Ligi Romana Giertycha i zawiązania koalicji z PiS. W przeciwnym razie Lidze grozi rozłam.


– Nikt, kto myśli logicznie, nie chce już Giertycha, ani jego polityki – mówi jeden z członków LPR. – Będziemy mieli problem z posłami z okręgu bialsko-chełmsko-zamojskiego. Bo Wojciech Wierzejski to najbliższy współpracownik Giertycha. A Przemysław Andrejuk zrobi to, co mu każą koledzy. Ale partyjne doły są już zdecydowane. Albo Liga bez Giertycha, albo bez nas.
Nieoficjalnie wiadomo, że to właśnie Andrzej Mańka jest jednym z przywódców „antygiertychowego” ruchu w LPR. Szczególnie, że w przedostatnich wyborach startował z listy PiS do parlamentu. Wraz z Mańką nową frakcję w Lidze wspierać będą radni sejmiku i wszyscy dyrektorzy Urzędu Marszałkowskiego zatrudnieni z nadania LPR.
Dzisiaj zwolennicy koalicji z partią braci Kaczyńskich, spotkają się w Toruniu. Ogłoszą stanowisko w sprawie polityki swojego szefa. Będą tam także lubelscy działacze Ligi.
Podziały zaczęły się już podczas wyborów parlamentarnych. Lubelscy działacze byli niezadowoleni z decyzji o obsadzeniu list wyborczych członkami Młodzieży Wszechpolskiej. Nawet takimi, którzy z Lubelszczyzną mieli niewiele wspólnego. To zapoczątkowało podziały.
– Ruch oddolny już dawno się rozpoczął – mówi Stanisław Kuć, radny sejmiku z LPR. – Powstało „Forum Polskie”, do którego należy wielu ważnych polityków Ligi (między innymi Adam Biela, senator LPR – red.). Ja nie mam wpływu na to, co robi Roman Giertych, ale tego nie pochwalam. Uważam, że Liga powinna wspierać rząd Kazimierza Marcinkiewicza.
Podobnie uważają inni. Przede wszystkim szef LPR na Lubelszczyźnie. – Wolelibyśmy wszyscy działać w ramach porozumienia z PiS – mówi poseł Andrzej Mańka. – A polityka Giertycha nie idzie w parze z naszymi planami i oczekiwaniami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!