piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

LSM Generalny remont na placach zabaw

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 czerwca 2008, 22:53

Nie chcesz asfaltowego placu zabaw przed blokiem? Zgłoś to w spółdzielni. Ta plac zlikwiduje,

w jego miejscu posadzi drzewa, a zabawki ustawi dzieciom na trawie. Właśnie tak teraz robią na terenie Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Tylko na Osiedlu im. Henryka Sienkiewicza (jednym z największych w spółdzielni) właśnie zniknęły trzy place: przy ul. Juranda 3, Juranda 5 i Skrzetuskiego 4. Przez lata wychowało się na nich kilka pokoleń mieszkańców.

- Aż żal patrzeć, jak likwidują mój ukochany plac - mówi prawie ze wzruszeniem pani Marzena z ul. Juranda. - W młodości przesiadywałam tam prawie codziennie. Mam tyle wspomnień z tym miejscem.

- Tak chcieli sami mieszkańcy - wyjaśnia Henryk Boryc, kierownik administracji os. Sienkiewicza. - Zgodnie z unijną dyrektywą, powinniśmy odchodzić od asfaltowych placów zabaw i zastępować je miejscami do rekreacji na trawie. Ale decyzję, które asfaltowe skwery należy zlikwidować, pozostawiamy lokatorom.

Na tegorocznym zebraniu grup członkowskich LSM mieszkańcy zdecydowali o pozbyciu się właśnie tych trzech placów. - Usunęliśmy stamtąd asfalt, a teraz nawozimy piasek i torf, na którym posiejemy trawę - tłumaczy Boryc. - Zrobimy też nowe chodniki i posadzimy drzewa oraz krzewy.

A co z dziećmi? - Mogą korzystać z dużego trawiastego placu zabaw między ul. Skrzetuskiego i Wołodyjowskiego, który ciągle rozbudowujemy - mówi kierownik. - Jeszcze w tym roku pojawi się tam kilka nowych urządzeń.

Mieszkańcy są zadowoleni. - Zabawa na trawie jest o wiele bardziej bezpieczna niż na asfalcie - zauważa pani Beata, mama 4-letniej Julii. Obie w sobotę spotkaliśmy właśnie na nowym placu. - Julce się podoba, bo są fajne zabawki i ma gdzie pobiegać. I to jest najważniejsze.

Z kolei dla starszych mieszkańców LSM ważny jest spokój. - Na tych asfaltowych placach z roku na rok ubywa dzieci, a przybywa wyrostków. Siedzą na ławkach do późnej nocy, palą, piją i hałasują - zauważa pan Marian z ul. Juranda. - Jak zlikwiduje się te miejsca, wreszcie będzie ciszej. I bezpieczniej.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!