Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

18 marca 2014 r.
9:00
Edytuj ten wpis

LSM: Zróbcie coś z tymi pluskwami! Mieszkańcy mają kłopot

1 10 A A

Mieszkańcy jednego z bloków na osiedlu Konopnickiej od kilku tygodni mają duży kłopot. W jednej z klatek pojawiły się pluskwy. Jutro administracja osiedla ma zorganizować spotkanie, żeby dowiedzieć się w ilu mieszkaniach pojawiły się insekty.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
O sprawie poinformował nas Czytelnik, który twierdził, że mieszkańcy kilka razy zgłaszali problem w administracji osiedla im. Marii Konopnickiej, bo z jednego mieszkania owady rozeszły się już na kilka pięter. - Wszystko zaczęło się już parę tygodni temu. Od tej pory pluskwy są już praktycznie na siódmym, ósmym piętrze i kilku innych - mówi jeden z mieszkańców bloku, który poinformował nas o całej sytuacji. Przekonuje też, że administracja musi wreszcie coś z tym zrobić, bo wkrótce cały blok zostanie opanowany przez owady. - Naprawdę jestem zszokowany tym, co się dzieje. Sąsiedzi już kilka razy chodzili do administracji, ale nie uzyskali pomocy. Dowiedzieli się tylko, że pewnie ktoś przywiózł je z Anglii, albo żeby nie otwierać drzwi sąsiadom, bo to oni roznoszą pluskwy. Ja jeszcze nie mam ich u siebie, ale jadąc windą nie dotykam się nawet ścian, żeby czasem nie przynieść nic do domu. Trzeba coś z tym zrobić, bo problem sam nie zniknie. W piątek kierownik osiedla im. Marii Konopnickiej podjął decyzję o zorganizowaniu spotkania z mieszkańcami. - To nie jest tak, że zupełnie nic nie robimy. Mieliśmy sygnały o pluskwach. Przyszła do nas pani i mówiła, że dwa razy wzywała już firmę dezynsekcyjną, ale nic to nie dało. Z moich informacji wynika, że problem dotyczy dosłownie paru osób, nie całych pięter - przekonuje Janusz Rosochacz, kierownik osiedla. Administracja wkrótce ma jednak podjąć odpowiednie kroki i pomóc mieszkańcom. - Wrzuciliśmy już do skrzynek lokatorów informację na temat spotkania w tej sprawie. Na zebranie zapraszamy w środę o godz. 11. Wówczas dowiemy się dokładnie, w ilu lokalach rzeczywiście pojawiły się insekty. Wtedy będziemy mogli umówić firmę, która zajmie się usunięciem owadów. Chcemy pomóc, na pewno nie zostawimy mieszkańców z tym problemem - dodaje kierownik Rosochacz.
Czytaj więcej o:

Komentarze 10

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
rozbawiona Iwona / 18 marca 2014 o 11:14

Pluskwy, to jest problem tuska,musi odejść,bo nas zjedzą.

Avatar
ja / 18 marca 2014 o 11:03
mieszkają...

jasne, mieszkają, mój błąd

Avatar
korektor / 18 marca 2014 o 11:01

Zebranie w dzień roboczy o 11 - gratuluję pomysłu - zapewne przybędą tłumy i będzie z kim rozwiązywać problem! Chyba, że tam sami emeryci i renciści pracują...

mieszkają...

Avatar
ja / 18 marca 2014 o 10:55

Zebranie w dzień roboczy o 11 - gratuluję pomysłu - zapewne przybędą tłumy i będzie z kim rozwiązywać problem! Chyba, że tam sami emeryci i renciści pracują...

Avatar
aga / 18 marca 2014 o 10:42

Tylko ruski "kapkan" może was uratować ludzie, wiem to z autopsji.

Ja kupowałam to cudo swego czasu na znanym portalu aukcyjnym.

Avatar
baltazar / 18 marca 2014 o 10:38

jak pluskwy - to do spóldzielni o pomoc ale jak kałuża na chodniku - to psy wieszac że nieroby i darmozjady.

Wynajmujecie więcej mieszkań studentom i innym brudasom, upychajcie ich na wage - aby większy zysk to nie tylko pluskwy będą ale i karaluchy wszy i mendy

Avatar
zx / 18 marca 2014 o 10:05

Pluskwy to nie karaluchy, czy prusaki. To bardzo poważny problem. Są trudne do wytępienia i co najgorsze to gryzą ludzi zostawiając wybroczyny, które są bardzo swędzące. Jeżeli ktoś jest dodatkowo uczulony może mieć poważne powikłania. Jak się zadomowią i rozniosą na inne klatki mieszkania to będzie poważny problem. Nie wszystkie firmy dają sobie z nimi radę. Bardzo prosto pluskwy przywieźć sobie do domu z urlopu np w walizce.

Nigdy nie spędzałem urlopu w walizce

Nigdy nie spędzałem urlopu w walizce

rozwiń
Avatar
asia / 18 marca 2014 o 10:03

Do tego co jadąc  windą"nie dotyka ścian". Pluskwy , łażą po suficie i wyczuwając cieplo ludzkiego ciała spadaja prosto na ludzia.

Avatar
mike / 18 marca 2014 o 10:02

Nam na karaluchy pomogło tylko jedno: porozkładane w kilku miejscach (na zakrętkach od słoików) kawałki chleba nasączone rozrobionym z wodą kwasem borowym. Kwas można kupić w aptece za parę parę groszy, więc metoda jest tania i naprawdę skuteczna. Tylko jeśli sąsiedzi mają gdzieś problem i nic nie robią z robactem to ten chleb z kwasem musi leżeć w domu praktycznie non stop. Wtedy się świństwa nie wytępi, ale mocno ograniczy jego wizyty.

Pluskwy to nie karaluchy, czy prusaki. To bardzo poważny problem. Są trudne do wytępienia i co najgorsze to gryzą ludzi zostawiając wybroczyny, które są bardzo swędzące. Jeżeli ktoś jest dodatkowo uczulony może mieć poważne powikłania. Jak się zadomowią i rozniosą na inne klatki mieszkania to będzie poważny problem. Nie wszystkie firmy dają sobie z nimi radę. Bardzo prosto pluskwy przywieźć sobie do domu z urlopu np w walizce.

Pluskwy to nie karaluchy, czy prusaki. To bardzo poważny problem. Są trudne do wytępienia i co najgorsze to gryzą ludzi zostawiając wybroczyny, które są bardzo swędzące. Jeżeli ktoś jest dodatkowo uczulony może mieć poważne powikłania. Jak się zadomowią i rozniosą na inne klatki mieszkania to będzie poważny problem. Nie wszystkie firmy dają sobie z nimi radę. Bardzo prosto pluskwy przywieźć sobie do domu z urlopu np w walizce.

rozwiń
Avatar
alf / 18 marca 2014 o 09:19

Nam na karaluchy pomogło tylko jedno: porozkładane w kilku miejscach (na zakrętkach od słoików) kawałki chleba nasączone rozrobionym z wodą kwasem borowym. Kwas można kupić w aptece za parę parę groszy, więc metoda jest tania i naprawdę skuteczna. Tylko jeśli sąsiedzi mają gdzieś problem i nic nie robią z robactem to ten chleb z kwasem musi leżeć w domu praktycznie non stop. Wtedy się świństwa nie wytępi, ale mocno ograniczy jego wizyty.

Avatar
rozbawiona Iwona / 18 marca 2014 o 11:14

Pluskwy, to jest problem tuska,musi odejść,bo nas zjedzą.

Avatar
ja / 18 marca 2014 o 11:03
mieszkają...

jasne, mieszkają, mój błąd

Avatar
korektor / 18 marca 2014 o 11:01

Zebranie w dzień roboczy o 11 - gratuluję pomysłu - zapewne przybędą tłumy i będzie z kim rozwiązywać problem! Chyba, że tam sami emeryci i renciści pracują...

mieszkają...

Avatar
ja / 18 marca 2014 o 10:55

Zebranie w dzień roboczy o 11 - gratuluję pomysłu - zapewne przybędą tłumy i będzie z kim rozwiązywać problem! Chyba, że tam sami emeryci i renciści pracują...

Avatar
aga / 18 marca 2014 o 10:42

Tylko ruski "kapkan" może was uratować ludzie, wiem to z autopsji.

Ja kupowałam to cudo swego czasu na znanym portalu aukcyjnym.

Avatar
baltazar / 18 marca 2014 o 10:38

jak pluskwy - to do spóldzielni o pomoc ale jak kałuża na chodniku - to psy wieszac że nieroby i darmozjady.

Wynajmujecie więcej mieszkań studentom i innym brudasom, upychajcie ich na wage - aby większy zysk to nie tylko pluskwy będą ale i karaluchy wszy i mendy

Avatar
zx / 18 marca 2014 o 10:05

Pluskwy to nie karaluchy, czy prusaki. To bardzo poważny problem. Są trudne do wytępienia i co najgorsze to gryzą ludzi zostawiając wybroczyny, które są bardzo swędzące. Jeżeli ktoś jest dodatkowo uczulony może mieć poważne powikłania. Jak się zadomowią i rozniosą na inne klatki mieszkania to będzie poważny problem. Nie wszystkie firmy dają sobie z nimi radę. Bardzo prosto pluskwy przywieźć sobie do domu z urlopu np w walizce.

Nigdy nie spędzałem urlopu w walizce

Nigdy nie spędzałem urlopu w walizce

rozwiń
Avatar
asia / 18 marca 2014 o 10:03

Do tego co jadąc  windą"nie dotyka ścian". Pluskwy , łażą po suficie i wyczuwając cieplo ludzkiego ciała spadaja prosto na ludzia.

Avatar
mike / 18 marca 2014 o 10:02

Nam na karaluchy pomogło tylko jedno: porozkładane w kilku miejscach (na zakrętkach od słoików) kawałki chleba nasączone rozrobionym z wodą kwasem borowym. Kwas można kupić w aptece za parę parę groszy, więc metoda jest tania i naprawdę skuteczna. Tylko jeśli sąsiedzi mają gdzieś problem i nic nie robią z robactem to ten chleb z kwasem musi leżeć w domu praktycznie non stop. Wtedy się świństwa nie wytępi, ale mocno ograniczy jego wizyty.

Pluskwy to nie karaluchy, czy prusaki. To bardzo poważny problem. Są trudne do wytępienia i co najgorsze to gryzą ludzi zostawiając wybroczyny, które są bardzo swędzące. Jeżeli ktoś jest dodatkowo uczulony może mieć poważne powikłania. Jak się zadomowią i rozniosą na inne klatki mieszkania to będzie poważny problem. Nie wszystkie firmy dają sobie z nimi radę. Bardzo prosto pluskwy przywieźć sobie do domu z urlopu np w walizce.

Pluskwy to nie karaluchy, czy prusaki. To bardzo poważny problem. Są trudne do wytępienia i co najgorsze to gryzą ludzi zostawiając wybroczyny, które są bardzo swędzące. Jeżeli ktoś jest dodatkowo uczulony może mieć poważne powikłania. Jak się zadomowią i rozniosą na inne klatki mieszkania to będzie poważny problem. Nie wszystkie firmy dają sobie z nimi radę. Bardzo prosto pluskwy przywieźć sobie do domu z urlopu np w walizce.

rozwiń
Avatar
alf / 18 marca 2014 o 09:19

Nam na karaluchy pomogło tylko jedno: porozkładane w kilku miejscach (na zakrętkach od słoików) kawałki chleba nasączone rozrobionym z wodą kwasem borowym. Kwas można kupić w aptece za parę parę groszy, więc metoda jest tania i naprawdę skuteczna. Tylko jeśli sąsiedzi mają gdzieś problem i nic nie robią z robactem to ten chleb z kwasem musi leżeć w domu praktycznie non stop. Wtedy się świństwa nie wytępi, ale mocno ograniczy jego wizyty.

Zobacz wszystkie komentarze 10

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Tak mogą zmienić się górki czechowskie. Najnowsze wizualizacje [zdjęcia]
galeria

Tak mogą zmienić się górki czechowskie. Najnowsze wizualizacje [zdjęcia] 11 26

Właściciel górek czechowskich pokazał w środę koncepcję nowego parku, którego urządzenie oferuje w zamian za zgodę władz miasta na budowę mieszkań na pozostałej części dawnego poligonu. Spółka TBV twierdzi, że gotowa jest wyłożyć pieniądze na park i oddać go miastu za złotówkę. Co na to Ratusz?

IX Święto Wina w Janowcu. Program imprezy
26 maja 2018, 12:00

IX Święto Wina w Janowcu. Program imprezy 1 0

Co Gdzie Kiedy. Muzeum Nadwiślańskie zaprasza na Zamek w Janowcu na 9. edycję Święta Wina. Tegoroczna edycja imprezy odbędzie się w sobotę, 26 maja o godz. 12.

PiS ogłosiło kandydatów na prezydentów w miastach woj. lubelskiego

PiS ogłosiło kandydatów na prezydentów w miastach woj. lubelskiego 7 9

Znamy kolejnych kandydatów Prawa i Sprawiedliwości w wyborach samorządowych. Dzisiaj PiS ogłosił kogo poprze w wyborach na prezydenta Puław, Białej Podlaskiej, Chełma i Zamościa.

Karpiński ostro o Soboniu: Okazał się małym kłamczuszkiem
film

Karpiński ostro o Soboniu: Okazał się małym kłamczuszkiem 0 8

- Mamy do czynienia z dramatycznym rozjechaniem się obietnic wyborczych - powiedział w środę podczas konferencji prasowej poseł PO Włodzimierz Karpiński.

Tu mają powstać nowe fabryki, składy i magazyny w Lublinie. 44 hektary gruntu
galeria

Tu mają powstać nowe fabryki, składy i magazyny w Lublinie. 44 hektary gruntu 10 5

Ratusz wskazuje na Felinie tereny pod nowe fabryki, składy i magazyny. Pod ich budowę chce przeznaczyć ponad 44 ha gruntu zarezerwowanego dziś na pola uprawne i tereny nauki. Zmiany miałyby również dotyczyć terenów dawnej odlewni żeliwa przy ul. Metalurgicznej.

AZS UMCS Lublin zawarł porozumienie z grupą UMCS Biega

AZS UMCS Lublin zawarł porozumienie z grupą UMCS Biega 0 0

LEKKOATLETYKA Tym samym uczelniany klub poszerzył swoje pole działania o kolejną dyscyplinę sportową. Na terenie Parku Akademickiego 5 czerwca odbędzie się 21 Bieg o Puchar Rektora UMCS

Rozebrany mężczyzna na torach. Trzeba było go gonić

Rozebrany mężczyzna na torach. Trzeba było go gonić 0 2

W środę nad ranem 36-letni mężczyzna biegał po torach w Białej Podlaskiej. – Przez tę sytuację został zatrzymany cały skład i były trudności w ruchu – informuje nasz czytelnik.

Pieszy Lublin dostaje z Warszawy argumenty!
Wiersze między newsami

Pieszy Lublin dostaje z Warszawy argumenty! 0 0

O wyższości chodzenia na piechotę pisał poeta już pół wieku temu. Miron Białoszewski o chodzeniu i… pluciu

Sokoły zamieszkały na kominie elektrociepłowni. Doczekały się 5 piskląt. "Ewenement"
galeria

Sokoły zamieszkały na kominie elektrociepłowni. Doczekały się 5 piskląt. "Ewenement" 13 3

To ewenement na ogólnopolską skalę. Para sokołów wędrownych, która kilka lat temu zagnieździła się na kominie Elektrociepłowni Lublin Wrotków doczekała się aż pięciu piskląt – trzech samiczek i dwóch samców. Jak dotąd w Polsce tak licznego lęgu tego gatunku ptaków jeszcze nie udokumentowano.

Nie zauważył, że ktoś go wyprzedza. Porsche dachowało

Nie zauważył, że ktoś go wyprzedza. Porsche dachowało 0 10

Nieostrożny kierowca peugeota wjechał w wyprzedzające go porsche. Dwie osoby trafiły do szpitala.

Dni Puław 2018: Koncerty, spektakl, spotkania
25 maja 2018, 15:00

Dni Puław 2018: Koncerty, spektakl, spotkania 4 10

W dniach 25-27 maja odbędzie się tegoroczna edycja rodzinnej imprezy Dni Puław. Na mieszkańców czekają atrakcje w postaci koncertów, spektakli i animacji dla całych rodzin.

Burze i grad. IMGW wydało ostrzeżenie dla woj. lubelskiego

Burze i grad. IMGW wydało ostrzeżenie dla woj. lubelskiego 27 0

W Lubelskiem mogą pojawić się burze z gradem - ostrzegają meteorolodzy.

Opole Lubelskie: Testowali system zraszania murawy na stadionie

Opole Lubelskie: Testowali system zraszania murawy na stadionie 6 3

Trwają prace na stadionie przy ul. Kolejowej w Opolu Lubelskim. Właśnie zamontowano i oddano do użytku automatyczny system zraszania murawy. Ułożona jest też warstwa wegetacyjna, lada dzień posiana zostanie trawa. Pozostaje tylko pytanie, czy miejscowa drużyna dostosuje się do poziomu boiska.

Jak działa wirtualne biuro

Jak działa wirtualne biuro 0 0

Przez korzystanie z usług wirtualnego biura rozumie się wynajmowanie od niego adresu do korespondencji, kierowanej do naszej firmy, miejsca do spotkań z naszymi klientami i sali konferencyjnej. Ale to nie jedyne korzyści, wynikające z użytkowania wirtualnego biura!

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.