piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Lubelscy busiarze kontra Polski Bus. "Domagamy się uczciwej konkurencji" (wideo)

Dodano: 3 września 2015, 13:48

Przedstawiciele lubelskich firm transportowych deklarują obsługę kursów z Lublina do Krakowa nowoczesnymi autokarami. To odpowiedź na krytykę w związku z ich rywalizacją z obsługującą od niedawna tę trasę firmą PolskiBus

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– W ostatnich tygodniach ma miejsce duża krytyka lubelskich przewoźników, których nazywa się „busiarzami”. Nie zgadzamy się z tym, bo mamy nowoczesny tabor – mówi Piotr Brewczak, właściciel firmy transportowej BP Tour. Wczoraj przekazał marszałkowi województwa list otwarty, w którym deklaruje, że od 26 września na pięciu z dziesięciu kursów dzienne z Lublina do Krakowa będą jeździć nowoczesne autokary wyposażone m. in. w klimatyzację, toalety i bezprzewodowy internet.

To kolejny etap „wojny” lubelskich przewoźników z firmą PolskiBus. W sierpniu doprowadzili oni do tego, że ich konkurent zawiesił połączenia z Lublina do Rzeszowa. Teraz sprzeciwiają się jego pojawieniu na trasie Lublin–Kraków, zarzucając mu dumping cenowy

– PolskiBus zaniża ceny biletów po to, żeby wyeliminować nas z rynku, a następnie odrobić sobie poniesione straty – twierdzi Brewczak. – Na różnych trasach wyniszczył polskich przewoźników. Były bilety po 5 zł przez pół roku, a teraz są po 30 zł – dodaje i podkreśla, że 30 zł to absolutnie minimalna cena biletu na trasie Lublin–Kraków i to pod warunkiem przewozu kompletu pasażerów.

– Nas nie stać na wożenie ludzi za 2–3 zł, bo musielibyśmy do każdego kursu dokładać. Konkurencja jest potrzebna pod warunkiem, że jest zdrowa, a w tym przypadku tak nie jest – mówi Eliza Wójtowicz, współwłaścicielka firmy Express Bus.

Przedstawiciele konkurencji odpierają te zarzuty. – Nasze autobusy zabierają do 90 osób, dlatego możemy sobie pozwolić na niższe ceny, a za dwa złote sprzedajemy tylko po jednym bilecie na każdy z kursów – tłumaczy Piotr Pogonowski, dyrektor marketingu i komunikacji w firmie PolskiBus. – Od samego początku oskarżano nas o niezdrową konkurencję. Mieliśmy na głowie kontrole z UOKiK i innych instytucji i żadna z nich nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Dwie firmy wytoczyły nam procesy w sądzie i oba wygraliśmy. Takie praktyki, jakie stosujemy, wykorzystywane są w wielu branżach, m. in. lotniczej i hotelowej – dodaje.

PolskiBus poinformował, że przez pierwsze cztery tygodnie od uruchomienia linii z Lublina do Krakowa skorzystało 10 tys. osób. Wczoraj za bilet na dziś trzeba było zapłacić 20 lub 25 zł w zależności od godziny odjazdu. Ceny za kurs w połowie września wynoszą od 10 do 15 zł.

WIĘCEJ W PIĄTKOWYM, PAPIEROWYM WYDANIU DZIENNIKA WSCHODNIEGO

Piotr Brewczak, właściciel BP Tour Lublin (Fot. Maciej Kaczanowski)
Piotr Brewczak, właściciel BP Tour Lublin (Fot. Maciej Kaczanowski)
Czytaj więcej o: polski bus busy Lublin
Deb0308el
Gość
Gość
(141) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Deb0308el
Deb0308el (11 października 2016 o 16:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak najbardziej jestem za! Popieram takie działania. Deb0308 - Dobyr case:
Rozwiń
Gość
Gość (4 stycznia 2016 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czy prywatni przewoźnicy zastanawiali się wcześniej jak wchodzili na rynek że niszczą PKS i komunikacje miejską bo podstawiają busy tuż przed odjazdem PKS-u czy MPK?I mają o 70 groszy tańszy bilet???
Rozwiń
Gość
Gość (27 września 2015 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jakaś ściema z tymi autobusami w bp tourze, wczoraj specjalnie wybrałem się na kurs 15.50 z Lublina bo tak rozreklamowali się w telewizji , na swojej stronie, ze nowoczesne autokary i co ...? bus podjechał. ten prezes robi z siebie błazna przed kamerami na oczach widzów i czytelników. Owszem ceny opuścił, nawet ma tańsze niż w polskim busie, ale i tak dalej jezdza busy. Taka kampania reklamowa i myśli ze Polak ciemny to uwierzy. Ja dalej będę jeździł polskim busem , nawet jak mam czekac do 18
Rozwiń
Gość
Gość (19 września 2015 o 17:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to co mówi Brewczak i Eliza Wójtowicz to wierutna bzdura tzn BPTOUR I EXPRESBUS złodzieje 1 klasy oboje krolowie Bełzyc sprzedali hektary na busy ani jedno ani drugie nie mieło pojecia na otwarcie takiej trasy dorobili się na zdrowiu kierowców płacąc im po 1200zł za taka męke za kierownicą bo w jaki sposob inaczej możnasię dorobić w tak krotkim czasie tylu busów i autobusów oraz paru mieszkań i domów za miastem .czy na takich złodziei nie ma urzędzów policji teraz załozyli komitywe przeciw firmie panstwowej a zapomnieli jak jeden drugiemu podkładał SWINIĘ zaniżał cenu pisał donosy do Marszalka co którys kurs robili gratis aby zabrac pasażera do siebie Obaj sa GÓWNO warci choć BPTOUR to szumowina najgorszej wody CIEKAWE KIEDY URZAD SKARBOWY wraz z innymi się za nich wezmie Kierowcy non stop przeginaja TACHOGRAFY nie maja płaconych diet tak jak tego przepisy wymagaja ale oczywiscie nie ma komu tego zgłosic bo im sie wydaje ze dajac tak smieszne zatrudnienie wszyscy powinni IM być wdzieczni WIEC TU APEL KIEROWCÓW ZAMKNĄĆ OBIE FIRMY NIE ODWRACALNIE

Chyba wszystko już od dawna wiadomo o busiarzach , nawet nie przejdzie to że dają prace bo jak można było niejednokrotnie przeczytać kierowcy dostają grosze , można było podobne narzekania usłyszeć nawet samych kierowców .

Widoczne są układy i dlatego te firmy jeszcze istnieją choć już dawno , nie powinni przewozić pasażerów  Ludzie od dawna protestują ale marszałek  wie swoje , czy ma w tym jakiś interes ? . To co można na temat każdej firmy przeczytać to zasługuje na wewnętrzne kontrole i przyjrzeniu się wydawaniu licencji .

W autobusy też nikt kto jeździ nie uwierzy choć właściciele twierdzą że w trasę takowe posyłają , od każdego kto jeździ usłyszeć można tylko Polski Bus , może jeszcze dziennik przeprowadzi wywiad z właścicielami busów o uczciwej konkurencji przecież mają busiarze w tym niebywałe doświadczenie :) Pasażerowie i czytelnicy na pewno będą zainteresowani akcją zakupu przez internautów biletów do Krakowa dla marszałka który sam nie pojechał z wiadomych względów i miał posłać podwładnego :) Argumenty busiarzom już się skończyły , pasażerowie sami wybiorą z kim bezpiecznie dojadą do celu wiec busiarzom już dziękujemy , po raz kolejny zresztą :)

Rozwiń
Gość
Gość (16 września 2015 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

:wub: :unsure: :ph34r: :P to chyba nie prawda?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (141)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!