poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Lubelscy naukowcy badają jak zginął miś

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 listopada 2007, 11:59

Półtoraroczny niedźwiadek zabity przez turystów w Dolinie Chochołowskiej (na zdjęciu) był uderzony tępym narzędziem i topiony.

Takie są nieoficjalnie wyniki sekcji zwłok zwierzęcia, którą przeprowadzili naukowcy z Katedry Anatomii Patologicznej Akademii Rolniczej w Lublinie.
Sekcja odbyła się kilka dni temu. Ale jej wyniki pracownicy akademii utrzymują w tajemnicy. - Takie otrzymaliśmy polecenie od prokuratury w Zakopanem, która prowadzi postępowanie w tej sprawie - tłumaczy dr Piotr Listos.
- Poza tym, trwają jeszcze szczegółowe badania histopatologiczne, które mają zweryfikować wyniki sekcji zwłok - dodaje prof. Zbigniew Nozdryn-Płotnicki, kierownik Katedry Anatomii Patologicznej.
Z naszych informacji wynika, że dodatkowe badania potwierdzają rezultaty przeprowadzonej sekcji. Niedźwiadek miał być uderzony tępym narzędziem i topiony.
Taka opinia lubelskich biegłych jeszcze w tym tygodniu trafi do Zakopanego. Dopiero wtedy śledczy zdecydują o ewentualnym postawieniu turystom zarzutów. Jakich?
Według kodeksu karnego każdy, kto wbrew przepisom obowiązującym na terenie objętym ochroną niszczy albo uszkadza rośliny lub zwierzęta, powodując istotną szkodę, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Ale ekolodzy zwracają uwagę, że ten przypadek jest wyjątkowy. I konsekwencje powinny być bardziej surowe.
Przypomnijmy. Martwego półtorarocznego niedźwiadka znaleźli
22 października leśnicy Tatrzańskiego Parku Narodowego. O zabiciu zwierzęcia poinformowała ich zakopiańska policja, zaalarmowana przez miejscowy szpital. Dzień wcześniej zgłosiła się tam dwójka młodych ludzi. Mówili, że rzucił się na nich niedźwiedź. Razem z innymi turystami (w sumie w sześć osób) mieli się bronić, topiąc go w potoku.
Ale opatrujący ich lekarz nie stwierdził ran, które mogłyby wskazywać na zagrażający życiu ludzi atak drapieżnika. Wątpliwości miała też straż TPN. Leśnicy zauważyli na ciele niedźwiadka ślady uderzeń kamieniami, znaleźli także resztki jedzenia, co może świadczyć o karmieniu zwierzęcia przez turystów. (mb)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
miłek
dorota
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

miłek
miłek (7 listopada 2007 o 14:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli rzeczywiście zabili biednego niedźwiadka sąd powinien wyznaczyć im najwyższą karę i wsadzić do więzienia. Ale jakoś niewierze w egzekwowanie praw zwierząt w Polsce.
Rozwiń
dorota
dorota (7 listopada 2007 o 13:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Takich to się powinno zlinczować !!!Jak można zabić niewinne zwierzę .Szkoda że Ci zwyrodnialcy nie spotkali na swojej drodze 'starej "niedzwiedzicy i to najlepiej z młodymi.Wtedy byłyby równe szanse.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!