czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lubelscy sędziowie unikną kary za kontrowersyjną wycieczkę na Karaiby?


Sprawa podzieliła środowisko sędziowskie w Lublinie. Jedni twierdzą, że Ogrodnikowie są fałszywie oskarżani, inni sądzą, że ich zachowanie mogło uchybić godności sędziego. Tymczasem rzecznik dyscyplinarny uznał, że małżeństwo sędziów nie powinno mieć dyscyplinarki za udział w rzekomym wyjeździe sponsorowanym.

Małżeństwo lubelskich sędziów Krzysztof i Teresa Ogrodnikowie w 2007 r. pojechali na wycieczkę na Karaiby. Problem w tym, że sfinansować miał ją ich znajomy biznesmen, Polak mieszkający w USA. Prezes sądu apelacyjnego Marek Wolski, stwierdził, że zachowanie Ogrodników mogło uchybić godności sędziego - pisze "Gazeta Wyborcza Lublin".

Sprawa trafiła do rzeszowskiego rzecznika dyscyplinarnego dla sędziów, który ostatnio wydał decyzję:

"W mojej ocenie nie dopuścili się nadużycia stanowiska. Michał J. (biznesmen - przyp.red.) napisał oświadczenie, z którego wynika, że wprawdzie to on płacił za wycieczki sędziów, ale później oddali mu za to gotówkę. Państwo Ogrodnikowie nie mogli używać polskich kart płatniczych w USA. Przedstawili wyciągi, z których wynika, że pieniądze wypłacili w ratach ze swojego konta i oddali Michałowi J. - uzasadnia w "GW" Stanisław Urban, rzecznik dyscyplinarny Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.

Prezes Marek Wolski nie zgadza się z jego decyzją. Uważa, że sprawa nie została dokładnie wyjaśniona. Dlatego wysłano zażalenie na postanowienie rzeszowskiego sędziego do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu.

(łm)
Czytaj więcej o:
~KOLKA~
waa
SZATU
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~KOLKA~
~KOLKA~ (26 października 2009 o 17:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WY WSZYSCY PISZĄCY,UWAŻACIE ŻE POLACY SĄ TACY GŁUPI I NIE WIDZĄ I NIE SŁYSZĄ CO SIĘ DZIEJE? PRAWO JEST DLA MALUCZKICH A OLIMP
BEZKARNIE SIĘ PANOSZY I NIE DBA O OPINIĘ,A TERAZ JUŻ NAWET NIE STWARZA POZORÓW .
Rozwiń
waa
waa (26 października 2009 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W mojej ocenie nie dopuścili się nadużycia stanowiska. Michał J. (biznesmen - przyp.red.) napisał oświadczenie, z którego wynika, że wprawdzie to on płacił za wycieczki sędziów, ale później oddali mu za to gotówkę. Państwo Ogrodnikowie nie mogli używać polskich kart płatniczych w USA. Przedstawili wyciągi, z których wynika, że pieniądze wypłacili w ratach ze swojego konta i oddali Michałowi J. - uzasadnia w "GW" Stanisław Urban, rzecznik dyscyplinarny Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.
Kto w takie bzdury uwierzy?Taki cyrk możliwy tylko w Polsce
Rozwiń
SZATU
SZATU (26 października 2009 o 11:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie Sądy i Prokuratury wystawiają swiadectwo polskiemu wymiarowi sprawiedliwości a konkretne osoby ubrane w odpowiednie togi. Inna sprawa od lat rzecznikiem prasowym MPWiK jest żona sędziego i nikt nie zabiera w tej sprawie głosu. Jeżeli Ta Pani wygrała konkurs na to stanowisko to niech pracuje dalej aż Jej ręce spuchną. Ale gdy tylko jest na tym stanowisku bo mąż jest sędzią to granda. Już właściciel firmy ( UM Lublin ) ma kłopoty ze zwolnieniem " wiecznego " szefa.
Rozwiń
michał 23
michał 23 (26 października 2009 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nieuchronnie zbliża się czas na rozliczenie prokuratorów i sędziów z dorobku ich pracy.Prawdziwi sędziowie niczego się nie obawiają.
Rozwiń
zbulwersowany
zbulwersowany (26 października 2009 o 10:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jacy sędziowie, takie mamy prawo. Ślepe i surowe dla jednych, a dla swoich jakby mniej! Kamiński wróć!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!