sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lubelscy śledczy wzięli pod lupę aptekarzy

Dodano: 12 grudnia 2013, 19:59
Autor: (jsz)

 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Chodzi o hurtowy obrót lekami, czego aptekom robić nie wolno.

Medykamenty trafiały za granicę, dzięki czemu hurtownicy odzyskiwali podatek VAT.

Sprawą zajmuje się lubelska prokuratura. Na obecnym etapie śledztwo prowadzone jest "w sprawie”.

Nikomu nie postawiono więc żadnych zarzutów. Podejrzane praktyki aptekarzy wykryli policjanci z Lublina, zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej. Mechanizm całego procederu był stosunkowo prosty.

– Apteki w całym kraju zamawiały znacznie ilości leków. Nie byłyby w stanie sprzedać ich samodzielnie – wyjaśnia Andrzej Jeżyński, z Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie. – Leków tych nie wprowadzano do ewidencji. Trafiały do dwóch hurtowni.

Te sprzedawały je trzeciemu hurtownikowi, który z kolei wysyłał leki do innych krajów Unii Europejskiej. Dzięki temu firma mogła wystąpić do fiskusa o zwrot podatku VAT. Z danych skarbówki wynika, że miesięcznie wnioski w tej sprawie opiewały nawet na 900 tys. zł.

– Jeden z wątków śledztwa mówi o wyłudzeniach podatku VAT – przyznaje prokurator Jeżyński. – W drugim z wątków koncentrujemy się na możliwym zawyżaniu marży, powyżej dopuszczalnych norm.

Śledztwo dotyczy ponad stu aptek w całym kraju, w tym kilku z Lublina. Prokuratura nie ujawnia, gdzie działają hurtownie zamieszane w sprawę. Żaden z medykamentów zamawianych przez hurtowników nie jest objęty refundacją z NFZ. Wszystkie leki można natomiast dostać wyłącznie na receptę.

Prowadzenie apteki i hurtowy obrót lekami wymagają osobnych zezwoleń. Jeśli podejrzenia śledczych się potwierdzą, będzie to oznaczało, że aptekarze złamali prawo farmaceutyczne. Może im grozić nawet utrata zezwolenia na prowadzenie działalności.
Czytaj więcej o:
Marta
pacjęt
MAgister
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marta
Marta (14 grudnia 2013 o 11:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przecież to nie lekarze tworzą kolejki w poradniach na NFZ. I tak przyjmują za dużo . Po trzydziestu pacjentów dziennie. Na świecie to jest niemożliwe. Przyjmuje się góra do piętnastu pacjentów dziennie.A nikt nie zabroni przyjmować w prywatnych gabinetach ,nikomu.

Zazdrosnych o lekarskie zarobki nie mogę pocieszyć. Lekarze zarabiają całkiem przyzwoicie.

Rozwiń
pacjęt
pacjęt (14 grudnia 2013 o 09:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A może przy okazji wziąć się za winnych kolejek do lekarzy specjalistów przyjmujących w tych samych gabinetach prywatnie jutro,a na ubezpieczenie za parę miesięcy.To interesuje społeczeństwo,a nie jakiś handel lekami.Jest popyt jest podaż,w środku idiotyczne przepisy uchwalane przez lobbystów.

Nie czepiaj sie rządu i ministra zdowia! Oni maja co innego do roboty.

Rozwiń
MAgister
MAgister (13 grudnia 2013 o 21:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Prezes Naczelnej Izby Aptekarskiej bierze 27000 zł miesięcznie i kryje apteki które są własnością hurtowni łamiąc polskie prawo. Czy ktoś tym się w ogóle interesuje, czy może ktoś bierze łapówki aby nie zauważać problemu?

Rozwiń
mac
mac (13 grudnia 2013 o 18:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No, proszę!

Wzięto się za apteki i handel hurtowy? A ile lubelskich aptek należy do hurtowni, choć przeważnie  figurują na ciotki i córki? A ileż pań z Nadzoru Farmaceutycznego ma apteki? A które apteki bez zażenowania  reklamują się jako tanie, choć tego w ogóle robić nie wolno? Czy to niektórzy, "padający" właśnie farmaceuci byli tacy głupi, że usiłowali sprzedawać zbyt drogo, czy to może hurtownicy ustalali nieprawdopodobnie niskie ceny, bo przy ich obrotach było to możliwe?

Więcej pytań? Może na razie wystarczy odpowiedzieć na poniższe???!!!

Rozwiń
ubezpieczony
ubezpieczony (13 grudnia 2013 o 18:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A może przy okazji wziąć się za winnych kolejek do lekarzy specjalistów przyjmujących w tych samych gabinetach prywatnie jutro,a na ubezpieczenie za parę miesięcy.To interesuje społeczeństwo,a nie jakiś handel lekami.Jest popyt jest podaż,w środku idiotyczne przepisy uchwalane przez lobbystów.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!