czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Lubelska Liga rozwiązana

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 kwietnia 2006, 22:32

Andrzej Mańka i Gabriela Masłowska, posłowie LPR z Lubelszczyzny zostali wczoraj oficjalnie wykluczeni z klubu. W najbliższym czasie władze partii podejmą decyzję o usunięciu ich także z organizacji. Wraz z posłami przestały istnieć lubelskie struktury LPR.


Decyzja o wykluczeniu posłów to wynik ich prób wejścia w koalicję z Prawem i Sprawiedliwością. Siedmiu parlamentarzystów (wśród nich Mańka i Masłowska) chciało porozumienia z partią rządzącą, bez obecnego szefa Ligi Romana Giertycha. Taki był warunek PiS. Posłowie prowadzili rozmowy, które zaowocowały nie tylko wczorajszą koalicją z Jarosławem Kaczyńskim, ale także podziałem w Lidze. Ci, którzy zostali wyrzuceni z klubu, założyli Narodowe Koło Parlamentarne. Oprócz dwójki lubelskich parlamentarzystów do koła mają się przyłączyć także senatorowie z naszego województwa: Ryszard Bender i Adam Biela.
– Chcieliśmy wprowadzić w partii porządek – komentuje na gorąco Andrzej Mańka. – I realizować nasz wyborczy program. Ale na to nie pozwalała polityka Giertycha. Teraz za to płacimy.
Płacą także członkowie lubelskiej LPR. Wczoraj ich organizacja została rozwiązana. A władze usunięte. – To nie jest najlepszy pomysł, żeby pół roku przed wyborami samorządowymi niszczyć struktury, które budowaliśmy cztery lata – mówi jeden z działaczy.
Ale Andrzej Manka jest dobrej myśli.
– Wystartujemy w wyborach u boku partii braci Kaczyńskich. Dostaliśmy zapewnienie, że na listach PiS do sejmiku i rad znajdą się miejsca dla naszych kandydatów. Nie będziemy tracić czasu na zbędne kłótnie z władzami Ligi. Przed nami wybory samorządowe.
Liga Polskich Rodzin na Lubelszczyźnie miała swoich przedstawicieli w Zarządzie Województwa, sejmiku, Sejmie, Senacie i Parlamencie Europejskim. Większość z nich
to przeciwnicy polityki Romana Giertycha. Za to po jego stronie pozostanie organizacja bialskopodlaska, skąd wywodzi się poseł Wojciech Wierzejski, prawa ręka Giertycha.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!