środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lubelska Noc Kabaretowa. Pośmieją się z nas na żywo i w telewizji

Dodano: 2 lipca 2015, 06:39

Widzów w Lublinie i przed telewizorami ma rozśmieszać m.in. kabaret Ani Mru Mru<br />
Widzów w Lublinie i przed telewizorami ma rozśmieszać m.in. kabaret Ani Mru Mru

Scena jest już gotowa, trwa montaż scenografii i multimediów. W tę sobotę na Placu Zamkowym w Lublinie wystąpią najpopularniejsze polskie kabarety. Imprezę na żywo pokaże TVP 2.

„Latający Klub 2 na wakacjach w Lubelskiem” to jedna z letnich odsłon popularnego programu rozrywkowego telewizyjnej „Dwójki”. Kabaretowy wieczór na Placu Zamkowym poprowadzą Marcin Wójcik z kabaretu Ani Mru-Mru i Robert Górski z Kabaretu Moralnego Niepokoju. Oba kabarety wystąpią też w pełnych składach. Ponadto na scenie pojawią się: Artur Andrus, Grupa MoCarta, Formacja Chatelet, Szymon Jachimek „Mariush”, Robert Korólczyk oraz kabarety: Czesuaf, K2, Na Koniec Świata i Ciach.

– Motywem przewodnim będzie Lubelszczyzna. Skecze i scenki będą nawiązywać do naszego regionu. Szykujemy też niespodziankę muzyczną – mówi Artur Korgul, menadżer kabaretu Ani Mru-Mru i jeden z organizatorów sobotniej imprezy.

Wstęp na wieczór kabaretowy będzie bezpłatny. Widzowie na Plac Zamkowy będą wpuszczani od godz. 19, a o 20.05 rozpocznie się bezpośrednia transmisja w TVP 2. W planie są trzy wejścia antenowe trwające po 55 minut. Poza występami kabareciarzy wyświetlane będą także scenki rodzajowe z udziałem Michała Wójcika i Waldemara Wilkołka z kabaretu Ani Mru-Mru, które w ubiegłym tygodniu były kręcone w Kazimierzu Dolnym i Szczebrzeszynie.

– Ideą programu jest to, aby wpisał się w kalendarz realizacji telewizyjnych na kilka lat. Pracujemy nad tym, żeby za rok również pojawił się wśród wakacyjnych programów – zdradza Korgul.

Za imprezę zapłaci Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego. Koszt to 400 tys. zł brutto. – Otrzymamy w ten sposób promocję w całej Polsce, bo program ma kilkumilionową widownię. Na Placu Zamkowym spodziewamy się ok. 11 tysięcy widzów – mówi Dariusz Donica, dyrektor Departamentu Promocji i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie.

trefniś
Gość
Gość
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

trefniś
trefniś (23 sierpnia 2015 o 17:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

każdy kabareciarz mówi to co widzi i boi się autentycznie boi się konkurencji pisu w tym całym kabarecie,a jak ''nie daj'' Panie przejmie wladzę po 25.10.2015r to wszystkie kabarety upadną te co się utrzymają mają pewny wyjazd do BIAŁYCH NIEDŹWIEDZI.

Rozwiń
Gość
Gość (23 sierpnia 2015 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gorski robi wszystko aby sie przrzypodobacmocodawca PO i telewizji Wymysla jakies bzdury o opozycji. Czego to nie zrobi czlowiek dla przypodobania sie
Rozwiń
Gość
Gość (5 lipca 2015 o 08:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda było nóg. ....
Rozwiń
Gość
Gość (5 lipca 2015 o 06:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wstęp był darmowy i o dziwo praktycznie nie widziałem hołoty! Było śmiesznie i fajnie! Tylko nogi troszkę bolały :)
Rozwiń
grze
grze (5 lipca 2015 o 02:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

mam pytanie gdzie można było kupic bilety na kabareton ?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!