środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lubelski adwokat miał spowodować wypadek i uciec. 1,5 roku bez wyroku

Dodano: 14 maja 2016, 20:26
Autor: jsz

Zygmunt W., lubelski adwokat oskarżony o spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia nie może doczekać się wyroku. Policjant, ostatni świadek w sprawie po raz kolejny nie stawił się w sądzie.

Proces dotyczy wypadku, którzy wydarzył się niemal dokładnie dwa lata temu, przy Al. Racławickich w Lublinie. Pan Jacek, jechał swoją yamahą w stronę ul. Lipowej. Z parkingu przy Katolickim Uniwersytecie Lubelskim wyjeżdżał czerwony nissan. Za kierownicą auta siedział Zygmunt W., znany lubelski adwokat.

Kamera miejskiego monitoringu zarejestrowała, jak kierowca na moment się zatrzymał po czym wjechał na jezdnię, tuż przed zbliżający się motocykl. Nissan przeciął przy tym podwójną, ciągłą linię. Kierujący yamahą położył motocykl, by uniknąć uderzenia w auto. Kiedy wstał, mimo licznych potłuczeń i złamanej ręki biegł za nissanem.

– Uderzyłem w bagażnik i krzyczałem: Stój! Ale kierowca spojrzał w lusterko i odjechał – relacjonował na początku procesu pan Jacek.

Świadkowie wypadku zapisali numery rejestracyjne nissana. Policjanci przyjechali do Zygmunta W. niedługo po zdarzeniu. Okazało się, że 73-latek od 3 lat nie miał prawa jazdy. Przekroczył limit punktów karnych. To efekt jazdy z nadmierną prędkością. Zygmunt W. przekonywał mundurowych, że nie widział motocyklisty. Prowadzący jednoślad miał jechać z dużą prędkością. Adwokat tłumaczył, że bał się, że motocyklista go pobije. Dlatego odjechał z miejsca zdarzenia. Prawnik nie przyznał się do spowodowania wypadku.

Od rozpoczęcia procesu mija już półtora roku. Podczas wczorajszej rozprawy sąd po raz kolejny analizował nagranie z miejskiego monitoringu. Nie mógł jednak przesłuchać ostatniego świadka. Policjant, wyjaśniający niegdyś sprawę wypadku po raz kolejny nie stawił się w sądzie. Sprawa wróci na wokandę w połowie czerwca.

Czytaj więcej o: Lublin wypadek sąd adwokat
Gość
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 maja 2016 o 15:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zapewne sąd nie ma środków aby świadka doprowadzić przed swoje oblicze - żenada
Rozwiń
Gość
Gość (15 maja 2016 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
adwokacina pewnie miała za kołnierzem
Rozwiń
Gość
Gość (15 maja 2016 o 06:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak mocno awansuje ten krawężnik?
Rozwiń
Gość
Gość (14 maja 2016 o 23:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"adwokat miał spowodować wypadek" No skoro miał spowodować, to spowodował...
Rozwiń
Gość
Gość (14 maja 2016 o 23:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale że glina wszedł w ten układ ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!