sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Lubelski Klub Jeździecki dostał zakaz użytkowania części budynków

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 lipca 2013, 18:15
Autor: Dominik Smaga

Umowa dzierżawy wygasa LKJ z końcem sierpnia. Miasto nie zamierza jej przedłużać, a teren zostanie p
Umowa dzierżawy wygasa LKJ z końcem sierpnia. Miasto nie zamierza jej przedłużać, a teren zostanie p

Nadzór budowlany skontrolował w środę stan budynków na terenie dzierżawionym od miasta przez Lubelski Klub Jeździecki. Inspektorzy zakazali użytkowania budynku, w którym mieszkają ludzie.

O przeprowadzenie kontroli poprosiła Straż Miejska po tym, jak na teren LKJ przyszli przedstawiciele Ratusza. To miasto jest właścicielem terenu, klub go tylko dzierżawi.

Kontrola odbyła się w środę. – Budynek mieszkalno-usługowy został wyłączony z użytkowania, ponieważ jest w niewłaściwym stanie technicznym i wymaga kompleksowego remontu – poinformował po południu Robert Lenarcik, szef Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego miasta Lublin. Zakazem użytkowania objęta została też część budynku magazynowego. – Poradzimy sobie. Nie mamy wyjścia – mówi Monika Kozicka-Gradziuk, kierownik Lubelskiego Klubu Jeździeckiego. W gorszej sytuacji są osoby mieszkające na terenie LKJ.

Nadzór budowlany miał znacznie więcej zastrzeżeń. – Pozostałe obiekty: budynek administracyjny, gospodarcze, stajnie wymagają generalnych remontów, ale nie stwierdzono zagrożenia – dodaje Lenarcik.

Wszelkie remonty mają być przeprowadzone dopiero po przeprowadzeniu przez LKJ lub miasto rzetelnych kontroli okresowych – rocznych i pięcioletnich, które mają dać odpowiedź na pytanie, jakie prace są konieczne. Protokół z rocznej kontroli przeprowadzonej w 2013 r. wzbudził poważne zastrzeżenia nadzoru budowlanego. – Nie został sporządzony rzetelnie i zgodnie z obowiązującymi przepisami. Brak jest szczegółowego opisu konstrukcji budynków, brak odniesienia do zaleceń z poprzedniej kontroli, brak szczegółowej oceny stanu technicznego elementów budynku – stwierdza szef PINB.

Na miejsce wybierają się także strażacy. Ich również o wizytę poprosiła Straż Miejska. – Kontrola jeszcze się nie odbyła, bo przed jej przeprowadzeniem musimy powiadomić kontrolowany podmiot. Wysłaliśmy zawiadomienie, ale nie wróciło do nas potwierdzenie odbioru. Będzie nowy termin kontroli – mówi Michał Badach, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

Umowa dzierżawy wygasa LKJ z końcem sierpnia. Miasto nie zamierza jej przedłużać, a teren zostanie powierzony Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji. To od MOSiR będzie zależała dalsza obecność koni w tym miejscu.

Ratusz twierdzi, że teren dzierżawiony przez LKJ powinien być lepiej wykorzystany. – Mówimy o najbardziej atrakcyjnej części Bystrzycy z meandrami – stwierdza Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. W tym miejscu chce utworzyć "przystanek dla spacerowiczów”, w którym odbywałyby się m.in. imprezy kulturalne. – Tak, jak na Moście Kultury – dodaje Żuk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Sillelena
Panie Zuku
eva
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Sillelena
Sillelena (5 września 2013 o 11:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Moim zdaniem Klub Jeździecki powinien tam pozostać, zakole rzeki Bystrzycy wspaniale uzupełniają konie na wybiegu, mój syn tam w wakacje korzystał z jazdy na kucyku, kolejne miejsce na imprezy zniszczy ten urokliwy zakątek, a skoro brakuje LKJ pieniędzy to może pan prezydent Żuk dofinansuje jakąś pomoc? Kolejna bzdura jaka powstała na zabytkowym moście na Zamojskiej nie jest potrzebna, lokal na powietrzu z piwem jedynie zepsuł cały odremontowany most. Wszyscy którzy chcą aby LKJ pozostał nad Bystrzycą powinni stworzyć petycję  i zebrać podpisy które trafiłyby na biurko pana Żuka

Rozwiń
Panie Zuku
Panie Zuku (18 lipca 2013 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teren jest atrakcyjny, bo jest dziki.
Po urzadzeniu go, przestanie byc dziki i nie bedzie atrakcyjny.
Rozwiń
eva
eva (18 lipca 2013 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na tych koniach w czasie wakacji około 100 dzieci spędza czas na fajnych półkoloniach , w tym moje dziecko. Ciekawe co w przyszłym roku będzie robić - łazic po moście? Co to za bzdurne pomysły? Teren jest piękny i konie tam muszą zostać, Ten Mosir nie potrafi nawet głupiego odkrytego basenu w mieście urządzić ( kiedyś w Lublinie było ich kilka) tylko wymyśla jakieś akwaparki 12 zł/h co w wakacje dla młodzieży w ogóle nie ma sensu.

Rozwiń
fabian
fabian (18 lipca 2013 o 08:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

nasz wielki przywódca powrócił z urlopu i juz daje nam cenne rady jak zyć

Rozwiń
misza miszajew
misza miszajew (18 lipca 2013 o 01:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

taaaaaaaa utwórzmy tam getto dla islamso-żydowskiej zwierzyny wysyłanej do rzeźni - oczywiście rytualnej - jak się miasto do czego przyczepi to aż się zygać chce na te ich pomysły -  te konie to sobie dzieciaki przynajmniej pooglądały z bliska a tak będzią oglądały tłuste dupy nowych prezesów spółek miejskich paradujących z hamburgerami nad bystrzycą

albo może kolejny stadion .!!!!!

tak mini stadion - żeby koniki polne i żuczki mogły sobie grać w warcaby

- ech

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!