wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Lubelski Klub Jeździecki: Kucyk stratował dziewczynkę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 czerwca 2010, 13:02
Autor: (jsz)

Do groźnego wypadku doszło na terenie Lubelskiego Klubu Jeździeckiego. Spłoszony koń poturbował 5-letnią dziewczynkę. Dziecko z pogruchotanym udem trafiło do szpitala.

Do wypadku doszło wczoraj wieczorem. W LKJ odbywały się rekreacyjne przejażdżki na kucykach. Jednego z nich dosiadała poszkodowana dziewczynka. Na teren klubu dostał się pies, należący do mieszkańca pobliskiego osiedla.

– Pies biegał luzem i nie miał kagańca, zaatakował konia – mówi Anna Głębocka, prezes zarządu LKJ. – Kuc się spłoszył, a dziecko spadło z siodła. Niestety noga dziewczynki zaplatała się w strzemię.
Skończyło się na złamaniu kości udowej. Dziecko trafiło do szpitala. Konieczna była operacja.

– Jesteśmy w kontakcie z rodzicami dziewczynki – dodaje Głębocka. – Wiemy, że czuje się już lepiej. W szpitalu ma spędzić dwa tygodnie.

O wypadku powiadomił nas nasz Czytelnik, pan Piotr. Jego zdaniem, winę za zdarzenie ponosi również LKJ. – Na tym terenie wielkimi końmi zajmują się dzieci. Nie są pilnowane przez dorosłych – twierdzi. – Nawet na zajęciach z hipoterapii dzieci oprowadzają konie tam, gdzie przejeżdżają samochody.

Władze klubu odpierają zarzuty. – Wszystkie zajęcia prowadzone są pod okiem instruktora – zapewnia Głębocka. – W naszym stowarzyszeniu są nieletni. Pomagają w opiece nad końmi. Zawsze jednak, czuwa nad nimi ktoś starszy. Nie ma mowy, żeby młodzież prowadziła zajęcia bez opieki.

Właściciel psa nie uchyla się od odpowiedzialności. Sam wezwał pogotowie i policję. Za brak ostrożności przy wyprowadzaniu czworonoga, grozi mu 250 zł grzywny. Rodzice dziewczynki mogą się też domagać odszkodowania na drodze cywilnej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
iha
~xyz~
mama wiktorii
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

iha
iha (21 czerwca 2010 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
klub pod zarządem p.Rosochackiego - wrzesień 2009
Rozwiń
~xyz~
~xyz~ (18 czerwca 2010 o 21:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="######www.youtube.com/watch?v=AA0v52Bo2U4&feature=related"]######www.youtube.com/watch?v=AA0v52Bo2U4...feature=related[/url]
[url="######www.youtube.com/watch?v=KGtEwMmzbxA&feature=related"]######www.youtube.com/watch?v=KGtEwMmzbxA...feature=related[/url]
[url="######www.youtube.com/watch?v=F1qWKyjXKE8&feature=related"]######www.youtube.com/watch?v=F1qWKyjXKE8...feature=related[/url]
[url="######www.youtube.com/watch?v=irzox1w1O8g&feature=related"]######www.youtube.com/watch?v=irzox1w1O8g...feature=related[/url]
Rozwiń
mama wiktorii
mama wiktorii (16 czerwca 2010 o 10:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"mamo Ani",
tez wtedy byłyśmy z córką na kucyku i pamiętam, że chciała pani żeby ktoś dał kucyka pani mężowi chyba a on miałby oprowadzać dziecko sam. Samoobsługa? Nie dziwię się, że się ktoś ze stajni nie zgodził. Przecież nikt nikogo nie zmusza do korzystania z tych kucyków. A z roweru też może dziecko spaść i złamać rękę czy nogę. Ja zawsze idę z dzieckiem i trzymam ją za spodenki z tyłu. I to już drugi rok.
Rozwiń
mama_ani
mama_ani (15 czerwca 2010 o 23:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Droga MAmo Ani - jeśli się boisz o córkę - zapisz ją na szachy - sam miałem wypadek na koniu i nie miałem do nikogo pretensji - koń to nie zabawka - może być niebezpieczny.

Drogi Gosciu - kazda mama boi sie o swoje dzieci; wiem co to jest koń, sama jeżdżę konno i dlatego zaprotestowałam widząc jak odbywaja sie te "oprowadzanki". Jeździectwo to sport urazowy ale czy to znaczy, że nie nalezy minimalizowac ryzyka wypadku? Pozdrawiam
Rozwiń
~gość~
~gość~ (15 czerwca 2010 o 21:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wypadki się zdarzają. Koń to tylko zwierze, każdy wie, że wsadzając dziecko na konia naraża go na niebezpieczeństwo.
Jednakże nie zgadzam się ze słowami p.prezes, jeżeli opieką nazywamy jednego instruktora prowadzącego zarówno jazdę jak i oprowadzanie to... Poza tym, rodzice nie powinni się zgadzać by ich dzieci oprowadzały dziewczynki, ponieważ ów młode osoby mogą jedynie uważać, że mają doświadczenie w pracy z końmi, a w rzeczywistości jest zupełnie inaczej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!